Saturday, November 20, 2010

Nasz surrealistyczny swiat

Obserwujac media a zwlaszcza prase i telewizje dochodze do wniosku, ze nasz swiat zmierza do katastrofy nie tylko ze wzgledu na zblizajace sie katastrofalne wyziebienie ale przede wszystkim dlatego, ze stracil on zdrowy i racjonalny sens istnienia pograzajac sie w miazmatach tolerancji i ulud medialnych. Wlasnie czytam, ze konczy sie szczyt NATO, na ktorym omawiano nowy system obrony krajow czlonkowskich przed atakiem niestety tam niesprecyzowanego wroga wolnosci i demokracji. Prezydent Obama chce nawet zaprosic Rosje do wspoldzialania w tym systemie. Nie wiem czy tylko mnie wydaje sie idiotyzmem, ze wglad do planow obronnych Paktu ma miec jego najwiekszy na terenie Europy przeciwnik. W koncu NATO powolane zostalo do tego aby zastopowac i ograniczyc imperialne zamierzenia Rosji. Prawda, ze byla to Rosja komunistyczna ale jej najbardziej zapamietali obroncy , czlonkowie KGB, rzadza ja obecnie a zreszta i Rosja carska byla przez caly okres swojego istnienia zagrozeniem dla Europy i okupantem 80% terytorium I Rzeczpospolitej. Trudno tez wyobrazic sobie kraj rzadzony w mniej demokratyczny sposob jak Rosja. A moze zagrozeniem sa kraje Azji Mniejszej? Persja byla istotnie stalym zagrozeniem pokoju w okresie starozytnosci a Turcja i inne kraje mahometanskiej plagi dziejowej byly dopustem bozym dla europejczykow niemal od poczatku powstania  muzulmanskiego poganstwa. Obecnie w Europie i w Ameryce dziala juz sporej wielkosci mahometanska piata kolumna i jesli istotnie te kraje sa zagrozeniem, ktore maja na mysli Nasi Drodzy Wodzowie to pierwsza rzecza jak nalezy zrobic to zlikwidowac owa gangrene zanim obezwladni ona system od wewnatrz. Tymczasem, jak czytam, Unia Europejska wprowadza ulatwienia dla imigracji pogan na teren unijny. Gdziez tu logika?  W dodatku dla uzdrowienia sytuacji nie jest potrzebne wiele wiecej jak system obozow zaglady wewnatrz Unii i USA oraz ewentualne uderzenie wyprzedzajace na kraje poganskie w celu zapobiegniecia rozwojowi ich techniki wojennej. Przy okazji moglibysmy tez odzyskac Ziemie Swieta, ktora jeczy pod jarzmem poganskim od czasow podbicia Krolestwa Jerozolimskiego. Jest nie do pomyslenia, ze Grob Zbawiciela jest tak dlugo w rekach pogan, ktorzy bezczeszcza go sama swoje obecnoscia w miejscu swietym! Media rozplywaja sie takze nad koniecznoscia tolerancji. Jest to zapewne tolerancja kwalfikowana bo na przyklad red. Passent poparl zdecydowanie napad pedalow i POlszewikow na patriotyczna i niepotrzebnie pokojowa demonstracje ONR i Mlodzierzy Wszechpolskiej z okazji rocznicy Odzyskania Niepodleglosci (11 listopada). Ale i sama idea tolerancji przypomina mi nieco pomysl przechodzenia z ruchu lewostronnego na prawostronny stopniowo. Jesli bowiem znamy prawde to nie mozemy byc tolerancyjni dla tych, ktorzy tej prawdy uznac nie chca. Czy malec, ktory upiera sie przy pogladzie, ze Ziemia jest plaska nie zasluguje na solidnego klapsa? Pamietajmy niesmiertelne slowa Zbawiciela (Mat. 12:30) "Kto nie jest ze mna jest przeciwko mnie. Ten kto ze mna nie zbiera ten rozrzuca". Obowiazkiem wiernych jest niesc dobra nowine wsrod pogan. Ci jednak, ktorzy ja odrzucaja nie sa godni przetrwania. Czytam uwaznie wypowiedzi Moich Szanownych Czytelnikow i widze w nich czesto ten sam brak kierunku i zdolnosci rozroznienia pomiedzy dobrem a zlem. Kiedy namawiam do wziecia w obrone Naszych Rodakow jeczacych pod jarzmem bialoruskim, ukrainskim, litewskim czy czeskim to slysze wylacznie defetystyczne wypowiedzi postulujace wycofanie Polonii z tych odwiecznie polskich terenow i osiedlenie ich na terenie, ktory jeszcze jest w nominalnym wladaniu Polakow. Tymczasem wlasciwa reakcja bylaby wola wyzwolenia okupowanych obecnie przez naszych wrogow ziem polskich, spacyfikowania lub wypedzenia naszych wrogow i zagospodarowania tych ziem odwiecznie polskich a przywroconych Macierzy.  Gdyby podobnie jak moi rozmowcy mysleli tworcy II RP to bylibysmy pod niemiecko-rosyjska okupacja do dnia dzisiejszego! Pora najwyzsza aby obudzil sie w Narodzie duch polski, dzieki ktoremu Polska przetrwala 180 lat rozbiorow i odrodzila sie mocarstwem. Pamietajmy, ze nie tolerancja jest silny Narod ale wola zniszczenia swoich wrogow i niezlomnoscia swoich ambicji.

15 comments:

piotr34 said...

Alez Panie profesorze my nie tyle jestesmy przeciw(a przynajmniej ja)-my sie raczej nie zgadzamy co do kolejnosci dzialan.Bo ja rozumiem iz swoimi wpisami chce Pan wytworzyc pewne "napiecie" duchowe i odbudowac potege naszego kraju poprzez dzialania militarne i quazimilitarne ale ja uwazam iz to jest ZLA kolejnosc.Kraj slaby ekonomicznie,wywiadowczo i PR-owo nie moze sobie pozwolic na takie ruchy ani nawet na takie plany(przynajmniej glosno wyrazane).NAJPIERW trzeba odbudowac ekonomie i sprawna administracje,zastapic obecne zdradzieckie elity polityczne a dopiero POTEM korzystajac z roznych okazji ktore pewnie za jakis czas sie nadarza(rosyjskie klopty z Chinami,klopoty Zachodu,w tym Niemcow z muzulmanami)mozna bedzie probowac pewnych drastyczniejszych posuniec(jesli uznamy ze beda potrzebne).Istotna jest wlasnie owa wlasciwa kolejnosc bo inaczej to nas czapkami zakryja(tak slabi jestesmy obecnie i w najblizszej przyszlosci).Zajecie Zaolzia czy Wilna to obecnie czy w ciagu najblizszych 10 lat to kompletne SF a glosne wyrazanie takich pragnien moze nam tylko zaszkodzic jako krajowi-ale SF NIE jest proba reformowania gospodarki czy administracji.Wlasciwa kolejnosc Panie profesorze-WLASCIWA kolejnosc rzeczy.

Bobola said...

@piotr34

Kraj ekonomicznie bogaty i dobrze uzbrojony nie potrzebuje sie mobilizowac. Aby nie byc goloslownym wezmy przyklad czasow Republiki Weimarskiej. Maszerujaca dewaluacja, powszechne i wymuszone przez Entante rozbrojenie, kryzys konca lat 20tych, strata pewnej prestizowej czesci terytorium oraz katastrofalne bezrobocie. To wlasnie byl grunt podatny dla budowy Niemiec Mocarstwowych i z tego niezadowolenia skorzystal tworca przyszlej niemieckiej potegi militarnej i gospodarczej. To potrzeba wymusza srodki a nie odwrotnie! W tej chwili zreszta jestesmy w stadium identycznycm jak okres Stanislawa Augusta. Balagane wewnetrzny, nieistniejaca armia, zewnetrzni gwarantorzy polskiej niepodleglosci.... Jestesmy od krok od administracyjnego rozbioru badz statusu nowej Generalnej Guberni.
Jest to wiec stadium wlasciwe aby podjac "akcje bezposrednia". Tak przynajmniej bylo zzawsze w historii tego obszaru.

zoltek said...

Pięknie napisane i mądrze, jest jednak pewien problem. Dawniej, to jest w czasach, o których Pan wspomina, to właśnie ludzie tacy jak Pan, zapobiegli zapomnieniu o narodzie, o jego miejscu na Ziemi. Przymiotów tych ludzi nie wypiszę, bo intuicyjnie czytelnicy tego bloga zdają sobie sprawę o jakich przymiotach mowa. Problemem tym jest brak takich ludzi. Troszkę jednak zbyt wielu z nich zginęło w latach 1939-1989. Z wieloma profesorami miałem zajęcia, jednak żaden z nich poza swoją wąską dziedzinę nie wybiegał. Jeden Pański blog to za mało. Poza tym obserwuję uważnie scenę niemiecką. Coraz częściej obawiam się, że jednak oni pierwsi zmądrzeją. Ostatnia książka Thilo Sarrazina "Deutschland schafft sich ab: Wie wir unser Land aufs Spiel setzen" oraz bardzo mądry wpis na blogu Pana Tomasza Gabisia http://www.tomaszgabis.pl/?p=451 są tego zwiastunem. Jeśli ktoś w Polsce ma zapoczątkować wdrożenie w życie idei, o których Pan pisze, to właśnie szeroko rozumiana inteligencja. Głos profesorów w zalewie tej papki medialnej musi być o wiele donioślejszy. Osobiście uważam, że sporym problemem jest dla Polski i Polaków to, że profesorowie w swojej większości nie są już dla pozostałych rodaków autorytetami. Troszkę mi szkoda, że polska kadra naukowa pozamykała się na swoje wąskie dziedziny i przestała kształtować światopogląd, przynajmniej studentom. Troszkę się nam to wszystko popsuło.

Paweł W said...

Wspaniały artykuł! Epatujący agresją - takich dziś nikt nie pisze. Ciągle tylko współpraca, wzajemny dialog. Rozwiązania, które Pan proponuje są agresywne, oryginalne, niedzisiejsze, proste - podobają mi się ;).

Paweł W said...

I jeszcze prośba - czy można prosić o więcej artykułów o tematyce wojennej - artykuły o złocie i globalnym ociepleniu wydają się pojawiać dużo częściej.

frasobliwy said...

Pan Bobola nie widzi logiki w bezmyślnej polityce emigracyjnej? Cytuję:

Myślę, że ma miejsce odrodzenie antysemityzmu, gdyż w obecnej chwili Europa nie nauczyła się jeszcze, jak być wielokulturową. Będziemy częścią bólów tej transformacji… która musi się dokonać. Europa to nie będą monolityczne społeczeństwa, jakimi były w poprzednim stuleciu. Żydzi będą w centrum tego. To duża przemiana dla Europy do dokonania. Oni teraz przechodzą do trybu wielokulturowego i zrodzi się gniew na żydów ze względu na naszą wiodącą rolę.

http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=2705&tytul=Dr.+David+Duke+o+syjonistycznej+roli+w+multikulturalizmie

Proszę nie sugerować się portalem o nwo. Artykuł pochodzi od Davida Duka. DD ma jeszcze piątą klepkę czego nie da się powiedzieć o polskim źródle tego artykulu.

frasobliwy said...
This comment has been removed by the author.
frasobliwy said...

A co do agresji...Bezmyślna agresja to nie jest to czego nam brakuje. Radio Wolna Europa podpuścilo Węgrów do powstania obiecując złote góry. Bush senior podpuścił po Pustynnej Burzy Szyitów aby powstali, ale gdy Szyici chcieli przejąć broń po rozbitej armii Saddama, to Amerykanie zagrozili ich ostrzelaniem. Polacy w XIX wieku zgotowali sobie kilka nieudanych powstań ktorych efektem było pogorszenie losu. Prawdopodbnie również zadziałali jako pionki w rozgrywce imperiów.

Niektóre rządy celowo utrzymują "terrorystów" i "bojowników" aby miec pretekst do agresywnej polityki. Z terrorystami przecież się nie negocjuje, a terrorystom nikt nie współczuje.

Nawet tak chwalona przez Bobolę III Rzesza okazała się kiepskim graczem bo rozwineła konflikt w niedogodnych warunkach i niedogodnym czasie. Pearl Harbour to był niemal jawny haczyk jaki Amerykanie zastawili na Japończykow.
Tak przy okazji 3 rzeszy...to republika Weimarska posiadała solidną masę spadkową (kultura przemysłowa) a to co ją podniosło to bardzo życzliwa postawa międzynarodwego kapitału, min. Standard oil.

Zniewieściały plebs można zamienić w stado wilków z pochodniami w 3 miesiące. Kadry, elity i strategów kształci się latami. Szczekanie Hitlera z mównicy to pikuś. Szczekaczy mamy wbrod. Nie potrzeba płomiennych mów.

Pan Bobola nakręca tutaj kult ksenofobii dla samej ksenofobii. Żebyśmy się wyrżneli z kimś jak Szyici z Sunitami. Nie podoba mi się ta filozofia. W ogóle z całym szacunkiem, ale dla mnie ten wpis wygląda na zupełne jaja.

piotr34 said...

Mobilizacja spoleczenstwa i "akcja bezposrednia" na wroga zewnetrznego cos nie bardzo tej III Rzeszy wyszly na dobre-skonczyli w ruinie i pod okupacja i jak bedziemy probowali skakac na sasiadow to tez tak skonczymy.Skakac na sasiadow to bedzie mozna JESLI bedzie to potrzebne i jak bedzie OKAZJA(wspomniane przez mnie wczesniej potencjalne klopty Wschodu i Zachodu).Na dzisiaj jednak taka akcja "mobilizacji" spoleczenstwa to moze sie skonczyc "misja pokojowa" sil NATO w naszym kraju(juz Niemcy chetnie sie podejma).
Natomiast co do mobilizacji spolecznstwa na WEWNETRZNE zagroznie i pozbycie sie obecnych "elit" to jak najbardziej-taka mobilizacja juz chyba nastepuje a predzej czy pozniej pewnie i "akcja bezposrednia" wystapi(wszystko zmierza ku temu to chyba tylko kwestia czasu-pierwsze sygnaly juz mozna wyczuc).Ale nawet taka akcja musi nastapic w sprzyjajacej sytuacji miedzynarodowej bo inaczej-"sily pokojowe" Nato.

Inspektor Lesny said...

"Szczekanie Hitlera z mównicy to pikuś. Szczekaczy mamy"

Nie lekcewazylbym Adolfa Hitlera i nie pomniejszal jego roli jako przywodcy narodu niemieckiego. Jako Polacy nie mamy powodu go darzyc sympatia, jednak nalezy przyznac, ze byl tym dla Niemcow, czego nam dzisiaj brakuje.
Wlasciwym czlowiekiem, we wlasciwym czasie i na wlasciwym miejscu. I Niemcy mu wierzyli. Nie bez powodu, byl bowiem czlowiekiem uczciwym, w stosunku do swojego narodu.

Bobola said...

@zlotek
Naukowcy sa tacy sami jak narod, z ktorego sie wywodza. W tej chwili kariera zawodowa zmusza praktycznie do specjalizacji. Sam zalew informacji spowodowany "umasowieniem" nauki powoduje, ze trudno jest byc ekspertem nawet w wielu odgalezieniach tej samej dyscypliny. Nie sprzyja tez temu wyksztalcenie na poziomie licealnym, ktore zostalo solidnie wykastrowane jesli chodzi o wymagania maturalne i celowo pozbawione elementow historii narodowej.

Bobola said...

@frasobliwy
Antysemityzm jest zdrowa reakcja narodu na agresje spolecznego patogena. Podobnie jest zreszta z problemem imigracji w USA i Europie innych ludow kolorowych. W obecnej sytuacji, gdy uklady panstwowe traca plynnosc finansowa a polityka wolnego rynku praktycznie likwiduje wszelkie szanse oplacalnosci dla produkcji rodzimej nie ma najmniejszego sensu sprowadzanie emigrantow z krajow nierozwinietrych gdyz stanowia oni z reguly kolejne obciazenie dla funduszy pomocy socjalnej oraz powoduje dalsza fragmentaryzacje spoleczenstwa. Jest to jeden z parodksow obecnej polityki panstwowej US i USA, o czym staralem sie napisac. Jak wyjsc z sytuacji bez wyjscia pisalem juz kilkakrotnie (seria Uniwersalna metoda....). Sa to wszystko metody stosowalne i takie, ktore przyniosa rezultaty o ile zostana wcielone przez osoby " u steru". Te jednak zapewne nie czytaja Boboli. Jesli chodzi o kwestie niemiecka, to z podobnym problemem zadluzenia musial uporac sie takze Wielki Wodz Narodu Niemieckiego. Czlowiek o podobnej sile woli, gdyby doszedl do wladzy w RFN, moglby to posuniecie skopiowac.

Bobola said...

@frasobliwy
Czas pozbyc sie zludzen, ze ktokolwiek z wyjatkiem Polakow (a i to nie wszystkich) jest zainteresowany pomyslnym rozwojem Panstwa Polskiego. Wolna Europa podpuscila Wegrow? Zgoda. Niemcy popierali i finansowali "Solidarnosc" przeciwko Jaruzelskiemu? I to prawda. Ale caly ten wysilek nie byl skierowany w celu poprawienia polskiej czy wegierskiej sytuacji. Chowdzilo o stworzenie trudnosci wewnetrznych ZSRR i panstwom z nim stowarzyszonym aby osigagnac wlasne cele polityczne. Skompromitowanie rezimow komunistycznych czy odzyskanie terenu NRD (a w perspektywie Prus Zachodnich i Wschodnich). Podobnie zreszta gralo ZSRR popierajac Arabow przeciwko panstwom kolonialnym czy roznych wywrotowych ugrupowan murzynskich (Mau Mau, Lumumba) aby wpakowac kij w szprychy wladzy bialego czlowieka. Liczenie na euro, Unie czy USA to opieranie pisanie patykiem po wodzie. Rownie dobrze mozna bylo wierzyc w to, ze Katarzyna Wielka bedzie opiekunem polskiej panstwowosci. Czas aby zaczac liczyc tylko na siebie!

nightwatch-er said...

Do surrealistycznego świata niech dołączy surrealistyczny Pan Profesor który chyba wypowiedział wojnę rozumowi. Dlaczego ludziom ma się dziać krzywda w imię Grobu Jakiegoś Zbawiciela? Czy to nie jest czasem całkowite zaprzeczenie tego o czym ów Zbawiciel mówił? Czy Kościół Katolicki i inne chrześcijańskie odłamy nie są największym zaprzeczeniem idei Zbawiciela?

frasobliwy said...

@Bobola.

o to mi własnie chodzi. Ja Pana pogląday jako tako znam, ale to nie Pan steruje nastrojami społecznymi w Polsce tylko ksenokraci, a oni gniew Polaków pozytkują na własne cele. Ksenokraci z PIS szczuli na Rosję, a teraz zona ksenokraty Sikorskiego mówi, że być moze będziemy bronić Rosji przed Chinami. Równolegle trwa szczucie na muzulmanów jako takich, tzn. nie na emigrantów, ale cywilizację ogólnie. Dziel i rządź.

Co do Żydów. Ten cytat jaki dałem to była wypowiedź działaczki żydowskiej. Podobne kwestie padały w Stanach:

“Im bardziej amerykańskie społeczeństwo jest zdywersyfikowane, tym bezpieczniej dla Żydów.”

Leonard S. Glickman, prezydent Hebrew Immigrant Aid Society

Poza tym zauważyłem, że lewicowi Żydzi bronią emigracji, są promuzułańscy, a prawicowi nakręcają niechęć do emigrantów, np. zakładają portale straszące islamem. Wbrew pozorom działania obu grup nie są sprzeczne. Europa mająca problem z islamem jest dla Izraela naturalnym sojusznikiem.

Z tego powodu wolę gdy temat jest uchwycony możliwie blisko sedna. Nie ma sensu np. prześladować muzulmanów, gdy władza będzie ich tu sprowadzała milionami. Tylko ich zradykalizujemy a o to chodzi władzy. Zebyśmy się zachowywali jak tresowane zwierzęta.