Friday, September 19, 2014

Czys pan Hiszpan?...

Caudillo gen. Franco
   Malo ktory z moich rozmowcow zdaje sobie sprawe z tego, ze wszystkie panstwa stanowiace rdzen "Starej Unii" to byle imperia kolonialne, zdobywcy i posiadacze posiadlosci zamorskich. Takie pochodzenie wyjasnia wiele jesli chodzi o bogactwo tych krajow a takze swiadomosc ich obywateli. Kolonie byly bowiem nie tylko zrodlem dochodu dla metropolii ale takze olbrzymim systemem awansu spolecznego dla obywateli nalezacych do klas nizszych kraju suwerena. Terytoria zamorskie potrzebowaly  nizszych funkcjonariuszy i urzednikow, ktorzy pacyfikowali i organizowali ludnosc tubylcza w formy pozyteczne dla interesow zaborcy. Dawalo to niezwykla szanse ludziom, ktorzy w kraju rodzimym nigdy nie doszliby ani do bogactwa ani do wyzszej rangi spolecznej. Warto bowiem zdac sobie sprawe, ze to wlasnie "siepacze" wladcy tworza przyszla elite polityczna i finansowa kraju. Moze to sie zdarzyc natychmiast badz w drugim czy trzecim pokoleniu ale to z tej wlasnie "dyspozycyjnej" warstwy wywodza sie pozniejsi "prominenci" kazdego kraju.  Tej szansy nie mial lud polski (az do 1945r kiedy to przyczynil sie istotnie do utrwalenia rezimu komunistyczego)  gdyz z przyczyn trudnych do zrozumienia obecnie Polska jako panstwo sredniowieczne nigdy nie stala sie krajem morskim ani pod wzgledem podbojow ani nawet pod wzgledem daleko-zasiegowego handlu zagranicznego. Misja cywilizacyjna Polakow ograniczyla sie do terytoriow geograficznie bliskich- glownie do Kurlandii, Litwy, Bialorusi i Ukrainy, dla pacyfikacji ktorych wystarczaly sily klasy rzadzacej.  Dopiero w czasie II Rzeczpospolitej  ( patrz http://bobolowisko.blogspot.com/2013/10/projekt-mniejszosciowy.html ) nastapilo spoznione zrozumienie znaczenia posiadania kolonii zamorskich jako terenow, ktore moglyby pochlonac nadmiar ubogiej populacji chlopskiej a zwlaszcza stanowic ewentualne miejsce przymusowej emigracji dokuczliwej mniejszosci zydowskiej ( http://bobolowisko.blogspot.com/2012/09/filatelistyka-czasow-wyjatkowych.html ).
   Hiszpania, po wyzwoleniu sie z 800-letniej okupacji arabskiej, (czyli po rekonkwiscie) przystapila energicznie do formowania imperium kolonialnego w wieku XV. Obecnie pozostaly z niego tylko niewielkie pozostalosci ale swego czasu zasieg Imperium Krolestwa Kastylii i Aragonii byl naprawde olbrzymi i znaczace tez byly dochody wynikajace z posiadania nieruchomosci i ludnosci niewolniczej na tych terytoriach. Wspolczesna Hiszpania jest spadkobierca dziela gen. Franciszka Franco, ktory uchronil ja od wplatania sie w II Wojne Swiatowa po stronie Niemiec a takze dokonal skutecznej dekomunizacji w czasie i po zwyciestwie w wojnie domowej. Wodz rzadzil silna reka utrzymujac w ryzach krnabrny lud hiszpanski i stabilizujac tradycyjny uklad spoleczny i porzadek religijny. Dzieki temu ekonomia kraju rozwijala sie pomyslnie i  bez specjalnych przyspieszen.
GNP Hiszpanii 1960-2014

 Stopa zyciowa rosla stopniowo a zadluzenie narodowe bylo minimalne.Jesli spojrzymy na wykres pierwszy, na ktorym przedstawiony jest GNP Hiszpanii wyrazony w USD i w zlocie (czyli realny obrot narodowy) to widzimy, ze lata panowania Caudillo i falangistow (czyli hiszpanskich faszystow)  byly okresem gospodarki racjonalnej. General zmarl w roku 1975 a wiec w okresie Wielkiego Swiatowego Kryzysu monetarnego lat 1970-1980. Jesli spojrzymy na dolna krzywa GNP(USD) to widzimy, ze obroty wyrazone w dolarach rosly monotonicznie w latach 1960-1980 co dowodzi, ze kryzys spowodowany dewaluacja dolara jest niewidoczny. Hiszpanie kupowali i sprzedawali towary i uslugi  bez korekty cen (badz z korekta niewspolmierna do stopnia dewaluacji dolara) najwyrazniej nie zdajac sobie sprawy z tego, ze za swoje towary dostaja coraz nizszy ekwiwalent pieniezny (jesli chodzi o sile nabywacza). Ta  nieuwaga kosztowala ich praktycznie caly realny wzrost stopy zyciowej jaki zdobyli w latach 1930-1970. W 1980 roku kiedy rozpoczela sie nowa swiatowa 'hossa" gospodarcza Hiszpania startowala z poziomu zamoznosci identycznego jaki miala (realnie) w roku 1960. Tego typu kryzys sprzyja podejmowaniu emocjonalnie podbudowanych decyzji, ktore mozna by nazwac jako nieprzemyslane. W dodatku smierc Wodza spowodowala zamieszanie wsrod falangistow oraz ogolny wyscig do koryta, w ktorym oczywiscie celowaly niedobitki socjalistow jako alternatywy dla "starego porzadku".
GNP/per capita

    W efekcie Hiszpania przystapila do Unii Europejskiej w roku 1986 i rozpoczela trwajacy do 2005 roku marsz do dobrobytu za pozyczone pieniadze. Na wykresie drugim widzimy GNP/glowe obywatela. Jak juz pare razy pisalem GNP jest w zasadzie jednorodna funkcja pierwszego rzedu wzgledem liczebnosci populacji. Im wieksza jest populacja tym wieksze sa obroty"narodowej firmy " co odzwierciedla GNP. Tak jest jednak tylko wtedy gdy spoleczenstwo nie zawiera zbyt wielu gospodarczych "martwych dusz" czyli ludzi bez srodkow do zycia utrzymujacych sie z panstwowej dobroczynnosci finansowanej z podatkow. Jednoczesnie po latach racjonalnej gospodarki falangistow rozpoczela sie"orgia" gospodarki dluzniczej. Widac to na wykresie trzecim gdzie przedstawiony jest realny (czyli w zlocie) dlug narodowy Hiszpani . Jak widzimy pod koniec lat 90-tych Hiszpania praktycznie przestala byc w stanie obslugiwac swoj dlug.


Liczebnosc Hiszpanow 1960-2014

 Czesc dlugu ulegla umorzeniu  (czy tez wykupieniu przez EBC) co pomoglo zreszta tylko na czas krotki. Juz w roku 2010 zadluzenie Hiszpanii ponownie zaczelo wzrastac co swiadczy o tym, ze gospodarka jej nie jest w stanie utrzymac obecnej stopy zyciowej ludnosci bez zasilkow z zewnatrz.
Tymczasem populacja kraju wzrastala w latach 1960-2010 wlasciwie monotonicznie (wykres 4) do czego przyczynila sie tez imigracja z Afryki. Dopiero ostatnio i przy 25 % bezrobociu przyrost ludnosci ulegl spowolnieniu . Czy jednak nastapi konieczne zmniejszenie populacji tego przewidziec nie mozna gdyz nadal liczba urodzen  przewyzsza liczbe zgonow.To jak liczebnosc populacji kraju wplywa na poziom stopy zyciowej obywateli mozna zobaczyc na wykresie  gdzie mamy realny (w zlocie ) GNP/capita przedstawioy jako funkcja liczby obywateli. W sytuacji gdy brak jest pracy nawet dla wlasnych obywateli, ktorzy tym samym stanowia tylko obciazenie dla gospodarki, dopuszczanie do imigracji z zewnatrz moze tylko pogorszyc ekonomie kraju a takze warunki pracy takie jak stabilizacja zawodowa oraz wynagrodzenie. 

     Hiszpania jest krajem wiekszym niz Polska . Jej powierzchnia wynosi 504 782 km^2 z czego tylko 25.1 % to powierzchnia rolna. Dane ekologiczne mowia nam ( http://www.footprintnetwork.org/en/index.php/GFN/page/trends/spain/ ) ze jest to terytorium przeludnione 2.7 raza i ze sytuacja ekologiczna systematycznie sie pograsza od czasow rzadow gen. Franco. Jak mozna wnioskowac z wykresow glownym powodem tego pogorszenia stanu ekologi i ekonomii jest udzial w UE, ktora wprowadzila na szeroka skale ekonomie globalistyczna oraz pozyczkowa. Bez powrotu do rzadow "silnej reki" i wyjscia z Unii trudno sobie wyobrazic uzdrowienie ekonomii tego kraju.

   Warto jest tez porownac rozwoj ekonomii Hiszpanii  i  Naszej Umeczonej Ojczyzny w latach 1980-2014.
W tym celu porownajmy GNP/capita obu krajow. PRL pod dyktatura Jaruzelskiego startowala z nizszego poziomu zamozosci spoleczenstwa  (2.5 oz Au/glowe w PRLu w porownaniu z 10 oz Au/glowe w  Hiszpanii). Po drodze mielismy sankcje gospodarcze i upadek rezimu (podobno) tak ze pierwszy rok "kapitalistyczej"  wolnosci (1990) rozpoczelismy z poziomu 4.5 oz Au/glowe. Maksimum zamozosci Polaka (okolo 19 oz/glowe) osiagnieto w roku 2002 po czym po kilku fluktuacjach krytyczych rozpoczal sie marsz w dol poczynajac od roku 2007. Hiszpanie mieli okres prosperity w latach 1980- 2003 osiagajac poziom 60 oz A/glowe w roku 2004 ( porownywalny z USA) po czym okazali sie niewyplacalni ze swoich dlugow narodowych i nastapil  tam dotkliwy spadek zamoznosci (realnej czyli w zlocie) do okolo 20 oz Au /glowe  w roku 2012. Jest to poziom w dalszym ciagu wyzszy niz najlepszy wynik osiagniety przez Polske (w r. 2002) . Hiszpania jest wiec w dalszym ciagu krajem bogatszym niz Polska  ale moim zdaniem jest na drodze do poziomu oporu wynoszacego okolo 5 oz Au/glowe. Inaczej mowiac obecny kryzys jeszcze potrwa o ile nie nastapi interwencja wydarzen specjalnych -np wojny swiatowej.

Saturday, September 6, 2014

Ukraina, niby ta sama a jednak inna

     "Ukraincy w przeszlosci wykazali tylko zdolnosc do buntow i wybitnie bydlecych ekscesow. Bylo tak za czasow polskich i za panowania rosyjskiego. Posiadaja oni w naturze "bakcyl' stalej anarchii. Nie wierze aby kiedykolwiek mogli przetworzyc sie w cos wartosciowego dla ludzkosci lub spokojnie wspolzyc z innymi sasiadami, a w pierwszym rzedzie z Polska. Cokolwiek bylo w tym narodzie wartosciowego, to albo przylaczylo sie do Polski albo sie zrusyfikowalo. ... [Ukraincy] sa cisi i pokorni ale z nimi nie poszedlbym na niebezpieczenstwo, bo zabija i uciekna albo tylko uciekna. " (Jozef Dowbor- Musnicki, "Moje Wspomnienia" str 423, Wyd. Zysk i S-ka, 2013).

   Ostatnio wpadla i w rece pamietnikarska ksiazka generala Dowbora-Musnickiego, bylego dowodcy Polskiego Korpusu w Rosji (carskiej)  a potem dowodcy Armii Wielkopolskiej walczacej z Niemcami w czasie formowania sie II Rzeczpospolitej. Uwagi dotyczace Ukraincow i Bialorusinow sa tam tylko malo znaczacym tlem do rozrachunkow z osobami i zdarzeniami jakie spotkaly autora podczas i po I Wojnie Swiatowej. Nie mniej opinia ta jest zgodna z moja ocena "narodu" ukrainskiego (http://bobolowisko.blogspot.com/2014/04/jeszcze-nie-umarla-ukraina-ale-niewiele.html
http://bobolowisko.blogspot.com/2010/06/o-tym-jak-natura-ciagnie-wilka-do-lasu.html ) wyrazonej uprzednio.
Znaczek poczty polowej I Polskiego Korpusu w Rosji

    Na planszy 1 pokazuje jeden ze znaczkow jakie wyemitowal Polski Korpus dowodzony przez gen. Dowbora-Musnickiego. Korpus ten powstal w czasie panowania demokratycznego Rzadu Tymczasowego w Rosji jako odrebna jednostka narodowa. Rzad Tymczasowy zmienil tez godlo panstwowe na te pokazane na planszy 2. Takie same godlo przyjela Rosja czasow Jelcyna.

Godlo panstwowe "demokratycznej" Rosji

Prawidlowe godlo panstwowe Imperium Romanowch pokazuje plansza 3. Rosja Radziecka przezywala przez pewien czas kryzys symboliki narodowej. Na planszy 4 pokazuje przedrukowy znaczek wczesnego okresu Rosji komunistycznej. Widac juz pedzaca dewaluacje rubla. Znaczek carski o wartosci 30 kop. zostal "awansoway" rewolucyjnie do wartosci 30 rubli. Plansza 5 pokazuje zas akceptowalny dla Rosji  Radzieckiej wyglad terytoriow imperialnych.
Poczta imperialnej Rosji Romanowow

   Zdarzenia ostatnich miesiecy postawily kwestie ukrainska ponownie na forum swiatowym. Obserwuje je bez specjalnego zaangazowania bowiem uwazam, ze Niemcy dzialajac pod "falszywa flaga" Unii Europejskiej faktycznie sprowokowaly Rosje do kontrataku. Ta zas stosuje wyprobowana juz uprzednio przez obie strony "metode Anschluss'ow", ktora pozwala zainteresowaym unikac odpowiedzialosci za wojne prowadzona przez sily nieregularne kierowane przez marionetkowe postaci polityczne. Taka sama strategie uzywali Niemcy w latach 1938-39, ZSRR w latach 1945 i pozniej, a ostatnio stosuje ja UE od roku 1990 odbudowujac IV Rzesze . Od dawna bylo dla mnie oczywiste, ze Rosja , jesli chce przetrwac jako mocarstwo, musi zareagowac. Teraz taki kontratak nastapil i jest jedynie kwestia tego jak daleko prezydent Putin, jako nowy car Wszechrosji i Ojciec Narodu, zdecyduje sie posunac na zachod. Tak wiec nalezaloby sie pilnie zastanowic jak rozladowac obecna sytuacje tak aby Rosja dostala to czego chce ( i do czego ma faktycznie pewne historyczne racje) - czyli Ukraine poludniowa i zadnieprzanska- no i co zrobic z pozostaloscia ukrainskiego terytorium czyli Malopolska wschodnia i Rusia Kijowska. Im szybciej takie rozwiazanie zostanie przyjete tym wieksze sa szanse na to, ze ofensywa Putina zatrzyma sie aby umozliwic Rosji przetrawienie i pacyfikacje odzyskanego terytorium.



   A przy okazji chcialbym zwrocic uwage na symbolike wystepujaca wsrod wysokich scierajacych sie stron. Jak zapewne malo kto zauwazyl, prez. Putin przwrocil czerwona gwiazde (z sierpem i mlotem) jako symbol Armii Czerwonej oraz carskie godlo panstwowe z ukoronowanym trzema koronami  orlem dwuglowym. W heraldyce gwiazda piecioramienna jest symbolem panowania nad swiatem (w USA biala gwiazda jest symbolem amerykanskich wojsk ladowych) a trzy korony carskiego orla to korona imperialna Rosji i korona Krolestwa Polski oraz Wielkiego Ksiestwa Finlandii. Owe trzy korony byly usuniete z godla panstwowego w Rosji demokratyczej po rewolucji lutowej oraz po roku 1990 ale obecnie wrocily stanowiac znak tego, ze Rosja powrocila do swoich intencji imperialych. Oczywiscie mozemy nie przywiazwac do tego wagi -mimo, ze kazda taka zmiana wymaga pewnej pracy legislacynej i stosowej inicjatywy elity politycznej kraju- ale moim zdaniem sa to znaki, ktorych lekcewazyc nie mozna bo informuja nas o dlugofalowym  kierunku polityki danego panstwa. Pomyslmy tylko jak zareagowaliby nasi sasiedzi gdyby polski Sejm przywrocil godlo panstwowe z czasow powstania styczniowego (http://bobolowisko.blogspot.com/2014/06/dawnych-wspomnien-czar.html)

    Podobnie symbolem UE jest kolo (symbol swiata) otoczone piecioramienymi gwiazdami w kolorze zlotym oznaczajacymi prowincje nalezace do Imperium. Jest to symbol podobny do tego, ktory wprowadzila III Rzesza - bialy okrag ze swastyka w srodku na tle czerwoym (kolor ludowladstwa). Stosowna symbolike  politycznych zamierzen pokazuje plansza 6. Widzimy na niej idee jednoosobowego kierownictwa (reaktywowana za poznego Gierka) wraz z imperialnym orlem oraz nowa flaga panstwowa III Rzeszy. Jesli gorszmy sie ostatnimi aferami podsluchowymi wywiadu USA na terenie Niemiec to powinnismy pamietac, ze UE i Niemcy nie sa faktycznie uwazani przez USA za panstwa przyjazne ale za konkurentow i ewentualnie podzegaczy nowej Wojny Swiatowej. Takie inicjatywy jak wprowadzenie konkurencyjnej waluty rezerwowej (euro) czy zadraznianie stosunkow z Rosja nie sluza amerykanskim celom polityki swiatowej.
Amerykanie zawsze beda ostrozni w postepowaniu w stosunku do Niemcow gdyz dwukrotnie juz musieli interweniowac aby okielzac niemieckie ambicje imperialne.
Znaczek odrodzonej Ukrainy - B.Z. Chmielnicki


Hetmani Mazepa i Sahajdaczny

Bohater narodu -Stefan Bandera

   Wracajac zas do wspolczesnej Ukrainy to warto przypomniec wczesne znaczki nowo zalozonego organizmu panstwowego . Jest to bowiem okres kiedy kazdy kraj nowo formowany powraca do postaci historyczych, z ktorymi zamierza sie politycznie identyfikowac. Tak wiec w roku 1994 wydano serie "Dziadkow Narodu" przedstawiajaca: Ojca Zalozyciela  czyli Bohdana Zenobiego Chmielnickiego- hetmana wojsk zaporoskich i Polaka-zdrajce, hetmana wojsk zaporoskich z ramienia Rzeczpospolitej - Piotra Konaszewicza Sahajdacznego- wiernego slugi I Rzeczpospolitej, Polaka lub Bialorusina, oraz hetmana wojsk zaporoskich Iwana (Jana) Mazepe Kolodynskiego - wielkiego przyjaciela Polski, co mieli mu za zle jego kozacy. Jak widac rece moze byly i ruskie ale glowy polskie. Jest dosyc charakterstyczne, ze nie wydano zadnego znaczka upamietniajacego taka postac jak ataman Szymon Petlura - takze sojusznik  Polski.  Dopiero w roku 2009 wydano znaczek pocztowy upamietniajacy prawdziwego ukrainskiego patriote jakim byl Stefan Bandera- znany niemiecki kolaborant, ukrainski szowinista i duch sprawczy OUN i UPA. Byl to tez zapewne uklon w kierunku Niemcow- prosba o protekcje i datki pieniezne dla upadajacej gospodarki ukrainskiej. Jest to typowe dla bandycko-zebrackiej mentalosci ukrainskiej ludnosci, ktora nie zmienila sie od czasow I Rzeczpospolitej.