Monday, March 21, 2011

Miales chamie zloty rog czyli nowe "Wesele"


Dzieki Netflixowi mialem okazje obejrzec doskonaly film, czarna komedie, p.t. "Wesele" rezyserii Wojciecha Smarzowskiego. Film ten powstal w roku 2004 ale dopiero teraz zbladzil pod moja strzeche. Scenariusz nawiazuje do klasyki polskiej sceny jaka jest "Wesele" Wyspianskiego. Tak jak i w pierwotnej wersji tak i teraz uczestnicy "Wesela" przedstawiaja podstawowe typy mentalnosci wspolczesnych Polakow. Podczas gdy jednak Polacy Wyspianskiego robili raczej wrazenie umyslowo zagubionych : "Nie chca chciec" - co zreszta obserwuje i ja obecnie, tak Polacy Smarzowskiego wiedza juz, ze "Forsa jest najwazniejsza". W mysl tej zasady policjanci i notariusze bez chwili wahania (dluzszej niz czas negocjowania wysokosci lapowki) lamia przepisy prawa, ktore przysiegli podtrzymywac a duchowni, mowic oficjalnie cos innego na kazaniu, opracowuja intryge zmierzajaca do wywlaszczenia swoich "owieczek". Polska Smarzowskiego to brud, smrod, zlodziejstwo i "lewa" forsa, w ktorej patriotyzm ogranicza sie do spiewania "Roty" przez chor zebranych na weselu ochlajtusow. Konopnicka zapewne obraca sie w grobie widzac kto spiewa ow slynny Polski program minimum. Nie bez znaczenia jest takze znane juz na calym swiecie puszczalstwo polskich kobiet, ktore zreszta dostarcza powodu do katastroficznego zakonczenia calej imprezy. Podsumowujac szczerze polecam obejrzenie tego filmu kazdemu, ktory go jeszcze nie widzial. Rezyserowi zas gratuluje ostrosci widzenia i opanowania metody naukowego uogolniania obserwacji jednostkowych.


Na ilustracji:
Medal wydany przez Rzad Narodowy Polski 22 stycznia 1863 roku na pamiatke uwlaszczenia wloscian. Medal wybity byl ze sreber polskich zlozonych na sprawe narodowa. Chociaz uwlaszczenie polskiego chlopstwa bylo nosensem ekonomicznym i politycznym, czego skutki odczuwamy zreszta do dzisiaj w postaci kolejnych "Wesel", jest to jednak mila pamiatka z czasow, w ktorych  forsa, przynajmniej dla niektorych, nie byla jeszcze najwazniejsza.
Na obwersie godlo panstwowe z czasow powstania styczniowego: Orzel, Pogon (litewska i bialoruska) oraz Archaniol Michal (patron Ukrainy).

25 comments:

sceptyk said...

Uwlaszczenie chlopow mialo ich zachecic do czynnego udzialu w powstaniu. Poprzednie powstanie listopadowe z 1830 bylo przez nich traktowane jako powstanie szlachty - z tego powodu nie objelo swym zasiegiem calego zaboru rosyjskiego a glowne walki toczyly sie w obrebie Krolestwa Kongresowego.
W 1863 roku postanowiono naprawic blad z 1830 roku - powstanie to mialo być zrywem wszystkich warstw i narodow byłej I RP o czym swiadczy godło zlozone z Orla, Pogoni i Archaniola Michala.
Jednak tak naprawde tylko powstanie z 1830 roku mialo szanse powodzenia - istniala regularna armia krolestwa która dowodzili wyksztalceni w szkole wojskowej oficerowie. NIestety generalicja od poczatku dazyla do ugody z Rosją nie wierzac w zwyciestwo przez co zaprzepaszczono wiele okazji do zadania duzych strat korpusowi ekspedycyjnemu.
Mozna by gdybac co by bylo gdyby powstanie 1830 roku zakonczylo sie powodzeniem i odzyskano by od Rosji znaczaca czesc zabranego przez nia terytorium IRP, wowczas odrodzona RP np. 3 narodow czekala by tylko na sposobnosc by odzyskac zabory pruskie i austryjackie - a takowa byla w 1866 roku kiedy to wybuchla wojna pomiedzy Prusami i Austria wowczas po ponad 30 latach przygotowan odrodzona RP mogla by sie pokusic na zaatakowanie oslabionych wojna krajow i odebrac z nawiazka utracone ziemie. Podobnie moglo byc w przypadku Rosji - w połowie XIX wieku przeszla przez wojne krymska ktora moscno ja oslabila - gdyby wowczas RP stanela po stronie zwyciesiej koalicji mogla by w pelni odzyskac utracone terytoria na rzecz Rosji a nawet nabyc nowe.

Jak dla mnie wlasciwa granica pomiedzy Korona a Ukraina w ramach jednego panstwa powinna byc taka jak byla planowana w ugodzie hadziackiej z 1658 roku:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hadziacka

Dodal bym jeszcze ewntualnie zytomierszczyzne gdzie do dnia dzisjejszego zyje liczna polonia oraz wojwodztwo braclawickie.

Ukraina w zamian otrzymala by reszte dzikich pol:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzikie_Pola

Opanowanie Mołdawii byloby ukoronowaniem odrodzenia RP mocno opartej o dwa morza i czerpiacej z tego tytulu wielkie dochody.

Na dzien dzisiejszy najbardziej pilnym strategicznym celem jest przejecie okregu kaliningradzkiego ktory od dawna stanowi wielkie zagrozenie na skutek bledu z przeszlosci kiedy zaniechano wcielenia tej ziemi do Korony - pozniej ziemia ta nalezala do naszych kolejnych wrogow ktorzy niezaleznie od siebie wysuwali nastepnie plany korytarzy eksterytorialnych.
Bez wojewodztwa Krolewieckiego w skladzie RP Polska bedzie pod stalym zagrozeniem ze strony Rosji na skutek bliskosci do naszej stolicy.

Boska Wola said...

Fantazje, fantazje... Korpus marszałka Gneisenau czekał w Poznaniu na rozkaz wymarszu - na wypadek, gdyby car poprosił o pruską pomoc w tłumieniu powstania listopadowego. A car by poprosił, gdyby np. wiosną 1831 roku Polacy rozbili Dybicza. Cóż innego carowi by pozostało?

Zaś okrąg kaliningradzki to bardzo słuszny postulat, tylko dlaczego Rosja miałaby go oddawać - i dlaczego akurat Polsce, a nie Niemcom..? Siłą przecież tej ziemi Rosji nie odbierzemy - bo niby jak?

Zaiste niegodne są takie fantazje prawdziwego sceptyka! Przy tym wiedza o powstaniu - na poziomie szkoły podstawowej, bo tam się takie mity dzieciom opowiada...

Bobola said...

@boskawola

Brak aspiracji jak widac jest na tej Boskiej Woli! Dokladnie to nad czym ubolewal Wyspianski. Tymczase "Chciec to moc !"mowi stare polskie przyslowie. Wyobrazmy sobie taki scenariusz: Nieznani sprawcy "pod falszywa bandera" zaopatruja Czeczencow w walizkowa bombe atomowa. Ci odpalaja ja w okolicach Kremla w czasie gdy obraduja tam glowni polityczni kierownicy panstwa. Powstaje zamieszanie gdyz nowe sily staja do wyscigu do koryta. Rosja rozpoczyna ekspedycje karna do Czeczenii. Polska przesyla wyrazy ubolewania i koce dla mieszkancow Moskwy po czym Wojsko Polskie wkracza do Krolewca aby ochronic Polonie rosyjska przed atakami islamistow. Nie wykorzystalismy poprzedniego zamieszania w Rosji ale zawsze mozna stworzyc sprzyjajace okolicznosci dla nastepnego.
Powstanie styczniowe bylo wymuszone "branka" zarzadzona przez margrabiego Wielopolskiego. Byl on realista i zwolennikiem polityki uswieconej zydowskim powiedzeniem: "Jak cie gwalca to lez spokojnie i niech ci to sprawia przyjemnosc". Nie mniej bez powstan nie byloby nawet mowy o tym a by w 18 punktach prez. Wilsona znalazl sie postulat odrodzenia Polski jako panstwa.

sceptyk said...

Na silniejszego buduje sie stosowne sojusze skoro w pojedynke przeciwnik jest za silny a potem czeka sie na stosowna okazje.
W 1990-91 roku Polska mogla wstrzymac sie z uznaniem niepodleglosci Litwy, Bialorusi i Ukrainy do czasu rozstrzygniecia kwestii terytorialnych lub przynajmniej nie podpisywac traktatow granicznych by nie zamykac sobie drogi w przyszlosci do roszczen - tak zrobil swego czasu krol Kazimierz Wielki - gdy zrozumial ze na razie Polska jest za slaba na odebranie Zakonowi Krzyzackiemu polskich ziem zawarl z zakonem taktyczny pokoj przekazujac tytularnie sporne zemie (dodatkowo pojawil sie termin Corona Regni Poloniae)jako wieczysta jalmuzne krola polskiego dla chrzescijanskiego zakonu ciagle jednak podejmujac dyplomatyczne zabiegi o odzyskanie tych ziem - w koncu po ponad 150 latach Pomorze Gdanskie wrocilo do Korony po ponownym pokonaniu w wojnie 13 letniej niepokonanego do niedawna Zakonu.
W 1920 roku Rosja Sowiecka takze miala kilkukrotna przewage potencjalu nad II RP a jednak to II RP wygrala wojne.
Ostatnio w Szwecji pojawil sie pomysł sojuszu obronnego z Polska - propozycja ciekawa - Szwecja ma wiekszy interes w biezpieczenstwie Polski niz Francja, Anglia czy USA.

mosze said...

przepraszam, ale czy mowisz o tej samej Szwecji, ktora "ulegla" i zgodzila sie na nord stream? jesli tak to faktycznie sceptycznie widzialbym jakikolwiek sojusz zaczepny badz obronny...obawialbym sie zebym nie musial wyciagac za nich kasztanow z ogniska bo wiadomo jak to sie moze skonczyc dla Tej Naszej Umeczonej Ojczyzny.

konczac pozdrawiam bardzo serdecznie,

mietek

piotr34 said...

@Bobola

Podoba mi sie ten plan z atomowa walizka(taki w moim stylu)ale ma on swoje slabe punkty;

1.Nie mamy takiej walizki.
2.Nasze sluzby specjalne oraz "elity" polityczne sa calkowcie spenetrowane przez Rosjan wiec jakakolwiek taka operacja skonczylaby sie blamazem(Rosjanie znaliby KAZDY nasz ruch).To bylby tylko pretekst dla sasiadow na kolejny rozbior Polski.

Polska miala swoja szanse w latach 90-tych.Kiedy upadal ZSSR nalezalo ZLAMAC postanowienia Okraglego Stolu,korzystac z sowieckiej slabosci i zlikwidowac cala postkomunistyczna wierchuszke(PZPR,SB i wiele innych srodowisk).Na dzisiaj mielibysmy elity i sluzby specjalne wzglednie wolne od sowieckiej penetracji i zdolne do takiej operacji.
Ale tego NIE zrobiono(bo niby kto mial to zrobic?)co oznacza iz taka operacja na DZIS oznacza koniec panstwa polskiego(kolejny rozbior).Na dzisiaj tylko praca organiczna i czekanie na okazje(a ta jak pokazuje historia predzej czy pozniej sie nadarzy).

Bobola said...

@piotr34
Walizki atomowe nie leza w przechowalniach bagazy ale nie sa tez calkowicie niedostepne. Jest to w pierwszym rzedzie kwestia ceny. Bron masowego razenia ma ta wielka zalete, ze nie musisz byc bardzo blisko celu aby go zniszczyc. Sa jednak tez inne sposoby.
Ma Pan racje, ze trudno podejrzewac obecne polskie kierownictwo o chec wyplatania Rosji takiego psikusa. Ale i tak kazdy prawdziwy Polak musi traktowac obecna elite jako rzad okupacyjny (a la Wielopolski), narzucony przez sily zewnetrzne. Konieczny jest powrot do ideii Panstwa Podziemnego i stosownych sluzb z nim zwiazanych. Mamy w tym historyczne doswiadczenie.

piotr34 said...

@Bobola

Pewnie ze to okupanci-100% zgody.W kwestii walizek tez sie zgodze-jak ZSSR upadalo to trzeba bylo te walizki kupowac na tuziny ale jeszcze raz powtorze pytanie-ktoz mial to robic?Przeciez nie dawni TW.

Takie Jeden Łoś said...

@Bobola

Jesli ma Pan mozliwosc, to polecam tez "Dom zły" tego samego rezysera. Rownie dobre, jesli nie lepsze.

amai said...

ale dlaczego zbrojnie? Dlaczego by z polski nie zrobic raju ekonomicznegi, w ten sposob ludzie sami by chcieli do nas.

Bobola said...

@amai

Zbrojny podboj jest tylko mozliwoscia. Obecna Polska zostala podbita "sposobem" przez dobrowolne wstapienie do UE. Pierwszym krokiem jest odrzucenie jarzma europejskiego. Tu zapewne nie obejdzie sie bez powstania gdyz latwiej jest wejsc do pulapki niz z niej wyjsc. Pamietajmy, ze walka o podzial Polski jest juz w toku. Regionalizacja ma na celu wywlaszczenie Polski z z Ziem Odzyskanych, Prus Wschodnich oraz Warmii i Mazur. Dla UE docelowym terytorium dla Polski kadlubowej jest ziemia bylej kongresowki - tzw "Rosyjska Polska".

coondelboory said...

@Takie Jeden Łoś

Zachęcony twoim wpisem obejrzałem sobie "Dom zły" - powalił mnie na kolana. Tak bardzo potwornej i równocześnie prawdziwej historii nie spotkałem w filmie od lat.

Piotr z Kanady said...

"Nie bez znaczenia jest takze znane juz na calym swiecie puszczalstwo polskich kobiet, ktore zreszta dostarcza powodu do katastroficznego zakonczenia calej imprezy. Podsumowujac szczerze polecam obejrzenie tego filmu kazdemu, ktory go jeszcze nie widzial. Rezyserowi zas gratuluje ostrosci widzenia i opanowania metody naukowego uogolniania obserwacji jednostkowych."

Szanowny Panie
Niestety, ale zupełnie się z Panem nie zgadzam. Problem pijaństwa jest w tych filmach tak bardzo przerysowany, że wręcz nierealny. Nie ma w nich bowiem ani jednego bohatera pozytywnego (lub tylko normalnego). I choć mieszkam w Kanadzie od 35 lat, to często bywam w Ojczyźnie i proszę mi wierzyć, że nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Mam rodzinę i kolegów w całej Polsce. Z radością stwierdzam, że postęp w każdej nieomalże dziedzinie jest kolosalny, jak porównać do komuny. Jak by Polskę porównać do zachodu, to biorąc również pod uwagę murzyńskie czy islamskie getta, moja Ojczyzna jawi mi się jako oaza spokoju i kultury w tym kontekście. Mam szwagra w kanadyjskiej policji, który czasami wyjedża służbowo do USA. To co się dzieje po narkotykach w Kanadzie czy Meksyku, a tym bardziej w USA, to zupełne dno, do którego nam jeszcze daleko. Że o gangach czy mafi nie wspomnę. Nie nadarmo USA są największym „konsumentem” narkotyków. Dlatego proszę porównywać „jabłka do jabłek, a pomarańcze do pomarańczy”. Co do polskich kobiet, to je Pan powinien po prostu przeprosić. Odosobnione przypadki zdarzają się wszędzie. Co do masowości tego procederu to niech Pan odwiedzi Tajlandię. Powiem tylko, że Polki są uważane tutaj za „dobrą partię”, bo są jeszcze nie zepsute, jak cała prawie reszta, potrafią dobrze gotować i dbać o dom. Dlatego są tak cenione.
Piotr z Kanady

Takie Jeden Łoś said...

@Piotr z kanady

> Co do polskich kobiet, to je Pan
> powinien po prostu przeprosić.

-Dała ci?
-Nie.
-Mnie tez nie.
-No patrz, jaka k...a!

I tak to jest z tym puszczalstwem ;-)

Bobola said...

Uwagi o Polkach opieram na obserwacjach wlasnych ale takze na ostrym spojrzeniu nie tylko polskich rezyserow filmowych. Przypominam "Polish Wedding" , 1989, rez Theresa Connelly, " Idealny facet dla mojej dziewczyny"- konecki i Saramonowicz, czy chocby ostatnio obecny w TVPolonia serial "Bzykanie nad rozlewiskiem". Jesli chodzi o "Dom zly", ktory jak mi sie wydaje jest odpowiedzia Smarzowskiego na moniuszkowski "Straszny Dwor", to i tam watek puszczalstwa Polek jest dosyc eksponowany. Z tego co obserwuje, zycie "na kocia lapke" i rozwody sa na porzadku dziennym. To, ze podobne bolaczki wystepuja tez wsrod innych narodow czy grup spolecznych nie jest jeszcze powodem do usprawiedliwiania tego zjawiska.

Inspektor Lesny said...

"podobne bolaczki wystepuja tez wsrod innych narodow czy gru"

Nie. Nie az w takim stopniu. Rozpatrywanie Polek, bez odniesienia sie do drugiej strony medalu, (mezczyzn, Polakow) wydaje mi sie dziwne.
Jest to ,(rozwiazlosc) kobiet) moim zdaniem, spowodowane brakiem poczucia wlasnej wartosci. U kobiet przejawia sie to rozwiazloscia w stosunku do obcokrajowcow, byle jakich, a u mezczyzn serwilizmem i checia "zakolegowania sie", dostosowywaniem swych pogladow do upodoban zagranicznego interlokutora.
To dotyczy glownie "ludu" ,
zwlaszcza tych, ktorzy jeszcze nie opuscili swego dawnego miejsca socjalnego, badz przez wyksztalcenie , lub zdobyty majatek.
Zawdzieczamy to po czesci naszym okupantom i zaborcom, ale glownie naszym starym "elitom", dawnej szlachcie i ziemianom. Ktorzy ta podlegla sobie ludnosc wychowali i uksztaltowali.
Dzis zas ubolewaja nad ich przywarami, nie baczac, ze sami sa tego przyczyna.

nightwatch-er said...

Polskie kobiety puszczalskie bo nauczyli je tego okupanci???. Nosz jasny gwint jego mać, panowie we dwóch to niezłe tworzycie teorie. Inspektorze Leśny, pora wyjść z lasu, okupacja się skończyła!

Inspektor Lesny said...

pora wyjść z lasu, okupacja si

Proponuje przeczytac CALEGO bloga, a nie tylko tu i owdzie...

Wdeptywanie chlopow w ziemie(a o nich mowa, bo oni stanowia znakomita czesc spoleczenstwa) przez kilkaset lat musialo w koncu dac rezultaty.

Ps.Panie/Pani nightwatch-er, usilnie dopraszam, wiecej pilnosci w czytaniu artykulow Gospodarza i komentarzy Gosci, a mniej rewolucyjnych okrzykow i hasel.

Bobola said...

Zle prowadzenie sie polskich kobiet ma zrodla glebsze niz system stanowy w Polsce. Pisze o tym cytowany w ksiazce N. Davies'a "God's playground" Ibrahim ibn Jakub , zyd hiszpanski (z okresu konkwisty), ktory podrozowal po kraju w latach 965-966 jako tlumacz kalifa z Kordoby. Podobne obserwacje mozna bez trudu znalezc tez w literaturze. Mysle tu o "Chlopach" Reymonta czy slynnych "Skirolawkach" Nienackiego.
Jest to naturalny poped wzmocniony wspolczesnie dzieki powszechnej dostepnosci srodkow poronnych i antykoncepcyjnych. Natura ciagnie wilczyce do lasu!

Inspektor Lesny said...

to naturalny poped wzmocniony wspolczesnie dzieki powszechnej dostepnosci srodkow

Mysle, ze to jest tylko fragment wytlumaczenia. To obserwujemy i u innych nacji. Np. u Szwedek. Uznano bowiem ze narzady rodne sa rodzajem zabawki, ale robia to bez zadnych celow, ot, rozwiazlosc dla zabawy.
Jednak u Polek i Polakow (choc, jak pisalem, u mezczyzn to sie objawia inaczej) widac chec "wkupienia sie" w "lepsze, bo zagraniczne" towarzystwo.
Takie sa przynajmniej moje obserwacje. Nie umiem sobie tego inaczej wytlumaczyc, jak tylko poczuciem niskiej wartosci naszego Narodu.

Piotr z Kanady said...

„Jest to naturalny poped wzmocniony wspolczesnie dzieki powszechnej dostepnosci srodkow poronnych i antykoncepcyjnych. Natura ciagnie wilczyce do lasu!”
Niezupełnie.
Jest to też zależne od klimatu (gorące Hiszpanki czy Włoszki) lub rasy np. murzyni. To, że w niektórych książkach opisują inaczej, to ma tyle wspólnego z prawdą, co twierdzenie Grossa, że Polacy antysemityzm wysysają z mlekiem matki. Cofanie się w czasie o setki lat, by „udowodnić” tezę o wrodzonej rozwiązłości Polek jest humorystyczne. Zasadnicze zmiany w tej dziedzinie, zachodzą bowiem, w ciągu jednego pokolenia. Jest to szczególnie widoczne, nawet w tak kastowym społeczeństwie jak Indie. Doskonale znam ten temat, bo pracowałem w zespole prawie samych hindusów przez ponad 30 lat. Morderstwa córek „dla honoru” zdarzają się w Toronto kilka razy do roku. Nie do wiary, ale spora część ich społeczności, uważa „wtrącanie” sie policji w te sprawy, za objaw rasizmu białych. Najbardziej zaś ubolewają nad młodym pokoleniem, które ich religię uważa, w zasadzie, za folklork. Są w 100% „na luzie”, a na „trucie” starych mają jedną odpowiedź: „I’m Canadian”. Ale, wynoszą z domu, podobnie jak Polki, pewne nawyki i zasady moralne. Odwrotnie, niż niektórzy kanadyjczycy z dziada pradziada.
Piotr z Kanady

Inspektor Lesny said...

No, nie wiem. My tutaj nie o podobienstwach miedzy ludzmi, a o roz<nicy miedzy polskimi i innymi kobietami. Rzecz jest niewatpliwie kompleksowa i na pewno zmiana miejsca zamieszkania oraz utrata kontroli socjalnej (ciotki i sasiadki!) ma olbrzymie znaczenie.
Ja jednak zrozumialem dyskusje inaczej. Dlaczego Polka woli rozlozyc nogi dla kilku nawet obcokrajowcow (od niepismiennego Pakistanczyka zaczynajac, a na utytuowanym Francuzie konczac) niz dla porownowywalnych Polakow...

Ps. Wyjecie z populacji akurat mlodszych kobiet jest dziwaczne. Skoro mowa o, hm, "charakterze narodowym" to i ureszty populacji musdi sie on jakos objawiac. U kobiet jest to moze bardziej widowiskowe, zgoda, ale co z reszta?

Inspektor Lesny said...

, uważa „wtrącanie” sie policji w te sprawy, za objaw rasizmu białych.

Patrzac ich oczyma, to chyba tak jest. Ten obyczaj jest prawdopodobnie starszy niz cywilizacja europejska.
Francuscy kolonizatorzy wzieli ze soba do Kanady swe idee i skale wartosci, to i Hindusi, w imie demokracji chca wziasc ze soba swoje...

Bobola said...

Mysle, ze duza role odgrywa w zwiazkach mieszanych zwykla babska ciekawosc oraz chec wykazania sie brakiem przesadow rasowych. Dla kolorowych mezczyzn posiadanie bialej przyjaciolki jest tez forma nobilitacji. W wiekszosci znanych mi przypadkow tego typu uklady konczyly sie jednak rozwodami.

Inspektor Lesny said...
This comment has been removed by the author.