Tuesday, August 4, 2015

Dolce vita w PRL-u

   Ostatnio pokazlao sie kilka artykulow, ktore naswietlaja od strony niezwykle pozytywnej nie tak dawna przeszlosc  w Polsce Ludowej i PRL-u porownujac ja albo do rzeczywistosci II RP badz do stanu obecnego III RP. Rzecz jasna rozumiem dobrze wdziek lat mlodosci - zwlaszcza gdy byla ona pogodna i korzystna dla piszacego. Nie mniej "dawnych wspomnien czar"  nie powinien przyslaniac mlodszym czytelnikom realiow, zwlaszcza zas tym, ktorzy nie mieli okazji (szczesciarze!) poznac  z autposji twardej prawdy "ludowego raju".  Aby nie byc goloslownym przytocze tu odnosniki do artykulow, o ktorych mysle: https://marucha.wordpress.com/2015/07/27/regres-polski-w-okresie-trzeciej-rzeczypospolitej/, https://marucha.wordpress.com/2015/07/25/czy-to-juz-rewolucja/, https://marucha.wordpress.com/2015/07/23/zaklamywanie-prawdy-o-dlugach-gierka/  , https://marucha.wordpress.com/2015/07/22/moje-trzy-grosze-w-wigilie-22-lipca/ . Jak latwo zauwazyc pochodza one wszystkie z blogu gajowego (a moze teraz juz lesniczego) Maruchy, ktory to blog czytuje aby poznac mysli i czyny "prawdziwych Polakow".
Nielegalnie wydane przez PKWN pierwsze znaki pocztowe Polski Ludowej
Wczesna koperta okresu przejsciowego

   Czas rzadow komunistycznych w Polsce byly okresem niszczenia osnowy Panstwa Polskiego na skale, z ktorej malo kto zdaje sobie sprawe.  Co gorsza, konsekwencje decyzji podjetych w tym czasie nadal trwaja i staja sie dla obecnego "polactwa" czyms naturalnym. Jest to zapewne przyklad realizacji starego polskiego powiedzenia: "Czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc traci". Taktyka wychowywania spoleczenstwa komunistycznego od lat najmlodszych spowodowala,  ze wiele aspektow zycia, ktore w normalnych polskich warunkach bylyby uwazane za patologiczne, sa obecnie akceptowane za calkiem normalna praktyke zycia czy to politycznego czy gospodarczego. Ta sama strategie stosuje zreszta nasz obecny "pryncypal" w postaci "Wielkich Niemiec" czyli pseudo-unii europejskiej. Jak niegdys  pedzac w slad za towazyszami radzieckim aby stac sie "dobrym komunista" tak i obecnie nasz wierny lud usiluje stac sie "europejczykami" w kazdym calu nie baczac na to komu to przynosi korzysc i jaka jest cena podleglosci.
Nowi wodzowie : Bierut, Osobka-Morawski, Rola-Zymierski

   Kazdy system spoleczny, bez wzgledu  na to jak sie oficjalnie nazywa, jest rozwarstwiona populacja o ksztalcie piramidy. "Sfery wyzsze" sa stosunkowo nieliczne ale graja kluczowa role w sterowaniu polityka i gospodarka kraju.One tez zagarniaja nieproporcjonalnie duza czesc dochodu narodowego. Na przyklad w USA- a wiec w kraju nominalnie demokratycznym i od zarania stosujacym system kapitalistyczny- 20% populacji kontroluje 85% majatku narodowego (https://en.wikipedia.org/wiki/Wealth_inequality_in_the_United_States ).  Sprzyja temu fakt, ze sa oni najczesciej wlascicielami badz zarzadcami wiekszosci srodkow produkcji istniejacych na terytorium kraju. Reszta populacji dzieli sie na sile robocza stanowiaca okolo 45%  calosci oraz "obciazenie" majatku narodowego, ktore stanowia osoby nie nadajace sie do pracy czy to ze wzgledu na wiek- mlody lub podeszly czy to na inne dyskwalfikujace cechy. Kto i w jaki sposob dochodzi do owych "warstw najwyzszych" zalezy od wielu czynnikow,  z ktorych najwaznieszym jest punkt wyjsciowy. W warunkach normalnych a wiec bez interwencji zewnetrznych czy rewolucji elity sa kasta zamknieta nawet jesli system polityczny nie jest stanowy (jak bylo to w  Rzeczpospolitej Szlacheckiej). Sa to ludzie w znacznym stopniu spowinowaceni i utrzymujacy ze soba wiezi towarzyskie i finansowe. Tak zwany "awans spoleczny" kandydatow z warstw nizszych jest utrudniony badz zdefiniowana klasowoscia spoleczenstwa (jak np w I RP ) badz naturalnym dla kapitalizmu (a przedtem dla feudalizmu) dazeniem do wycisniecia maksymalnych dochodow ze strony swoich poddanych czy pracownikow najemnych. W tej sytuacji proletariusze nie maja praktycznie szansy aby wzbogacic sie wlasnymi silami czy tez wlasna, uczciwie oplacana placa. Sa oni utrzymywani zawsze na krawedzi ekonomicznego istnienia gdyz jest to wlasciwy dla kapitalizmu sposob utrzymywania w posluszenstwie warstw nizszych.

Wczesne znaczki obiegowe wydrukowane w Moskwie
     Od czasu odejscia od zlotego standartu waluty sytuacja pracobiorcow jeszcze sie pogorszyla dzieki temu, ze stracilo sens oszczedzanie czesci zarobkow w nadziei, ze kiedys dojdzie sie powoli do wystarczajacej fortuny. Papierowy pieniadz jest bowiem podatny na manipulacje przez instytucje finansowe za nim stojace, ktore w praktyce nakladaja na wszystkich posiadaczy rezerw finansowych przez nikogo nie uchwalony ale wszech-obejmujacy podatek liniowy.W czasie obecnym mamy tez dodatkowy czynnik powodujacy ubozenie nizszych warstw piramidy spolecznej. Jest nim katastrofa populacyjna i masowosc emigracji zarobkowej a takze wzrastajaca automatyzacja produkcji i uslug. Sa to czynniki pozwalajace wlascicielom srodkow produkcji oraz zarzadcom uslug (np transportowych czy  telekomunikacyjnych) na redukcja zatrudnienia i obnizanie placy oraz swiadczen ich pracownikom. Pamietajmy bowiem, ze wiekszosc obywateli ma w danym czasie tylko ograniczone zasoby finansowe, ktore nie sa zwiazane absolutnymi koniecznosciami zycia. Stad wynika, ze nadmierna podaz pracy czy uslug wywolana obecnoscia emigrantow zarobkowych eroduje rynek krajowy z dostepnych stanowisk pracy dla tubylcow oraz wymusza obnizenie cen towarow oraz wynagrodzen do poziomu, ktory moze zagrozic sensownosci istnienia przedsiebiorstw. Optymisci twierdza, ze nie grozi nam maltuzjanska katastrofa spowodowana zbyt niskimi zasobami zywnosci. Nie zdaja oni sobie najwyrazniej sprawy z tego, ze zywnosc i inne koniecznosci zyciowe nie sa dostarczane za darmo a ludnosc liczna ale uboga i tak nie bedzie w stanie sobie na nie pozwolic. Jedynym sposobem na przeciwdzialanie nadchodzacej klesce populacyjnej jest (jak mowi slynne rownanie Boboli http://bobolowisko.blogspot.com/2014/11/jak-wybucha-bomba-populacyjna.html )  zmniejszenie plodnosci oraz zwiekszenie umieralnosci czlonkow spoleczenstwa. Niestety, wbrew logice i rozsadkowi, nauki medyczne i socjalne dzialaja w kierunku wrecz przeciwnym.
Bohaterowie nowych czasow

    Ogolnie rzecz biorac stabilna ekonomia panstwa musi byc samowystraczalna - w zasadzie wszystkie najwazniejsze potrzeby populacji powinny byc zaspakajane w obrebie tej populacji. Nie oznacza to, ze handel zagraniczny jest bez znaczenia. Ale powinien on byc zawsze zbilansowany przychodami z eksportu towarow i uslug krajowych. Kazdy inny przypadek prowadzi do rozsnacego zadluzenia zagranicznego. Ten zas moze byc splacony tylko wtedy gdy kraj wypracuje nadwyzke z wymiany towarowej z innymi krajami. Inaczej regulacja zobowiazan  odbywac sie bedzie droga wyprzedazy majatku narodowego ( ktory to majatek jest ograniczony) badz wreszcie droga nakladania coraz wiekszych obciazen finansowych na ludnosc wlasna czyli przez stopniowe wydrenowanie populacji z jej prywatnych oszczednosci i majatku (ostatnio Grecja i Cypr). Sa to wszystko objawy jakie obserwujemy obecnie w gospodarce III  RP ale ktore wystepowaly takze w ekonomii Polski Ludowej i PRLu prowadzac w koncu do porzucenia (na chwile - bo z wyjatkiem lat 1990-2005)) komunistycznej drogi donikad. Wielka zaleta gospodarki sanacyjnej bylo uzmyslowienie sobie tych prawd i prowadzenie gospodarki autarchicznej w polaczeniu z polityka silnego pieniadza. Byl to jedyny okres najnowszej historii polskiej kiedy logika ekonomii panstwowej byla wcielona w praktyce.
U progu "drogi do nikad". Nowy dyktator Polski.
I bostwo najwyzsze

   To co napisalem wyzej moze stwarzac wrazenie, ze gorne warstwy piramidy spolecznej sa wylacznie "klasa prozniacza", ktora zeruje na calej reszcie spoleczenstwa zabierajac jej, nieproporcjonalna do wlasnego wkladu pracy, czesc narodowego PKB. Nic bardziej mylnego. To wlasnie te warstwy sa kierwnicza sila narodu decydujaca o tym co i kiedy ma byc zrobione. Jest to tez warstwa przenoszaca miedzy sukcesywnymi generacjami narodowe tradycje, kulture i wzorce postepowania. Wreszcie to na tej warstwie spoczywa obowiazek utrzymania ladu spolecznego i bezpieczenstwa panstwa jako calosci.
Rzecz jasna jak te obowiazki sa  wykonywane to zalezy od osobowego skladu i pochodzenia elity. Rewolucje spoleczne sa dlatego tak szkodliwe i niszczace wlasciwie dla calosci spoleczenstwa, ze powoduja postawienie piramidy spolecznej na jej czubku wynoszac do gory najmniej wartosciowe elementy spoleczenstwa. Szal rownosci nie trwa dlugo ale w okresie relaksacji nastepuja niekorzystne zmiany w skladzie elity wprowadzajac do niej osobnikow, ktorzy z reguly nie posiadaja najmniejszych kwalfikacji na to aby stanac na kierowniczym poziomie spoleczenstwa.

!0 lat PRLu i jej najwazniejsze osiagniecia
     W wyniku rewolucji odbudowuje sie piramida spoleczna w diametralnie odrebnym rozkladzie inteligencji i etyki spolecznej. Obserwujemy to przez caly przekroj historii. Wielka Rewolucja Francuska  byla jednym wielkim pasmem zbrodni, morderstw i gwaltow, ktore nie tylko zniszczyly najwartosciowsza czesc francuskiej populacji ale i doprowadzily to panstwo do stanu , w porownaniu z ktorym czasy monarchii byly okresem godnym do pozazdroszczenia nie tylko dla czlonkow przeszlej elity ale i dla zwyklych "proli". Jak pamietamy zapewne piramida spoleczna odbudowala sie w formie Cesarstwa
Bonapartego, ktore wyruszylo na podboj Europy i nie tylko. Nie inaczej bylo za czasow Wielkiej Rewolucji Pazdziernikowej w Rosji  czy podczas Wielkiej Eksplozji Faszyzmu w Europie po I wojnie swiatowej (mam tu na mysli rezimy Mussoliniego, Franco, Salazara i Hitlera) . Z reguly stan po rewolucji byl znacznie mniej tolerancyjny czy politycznie liberalny niz stan przed nia a kierownicze osobowosci "nowych porzadkow" byly mniej do tego zadania przygotowane niz ich poprzednicy sprzed czasu rewolucji.

   Wrocmy jednak do Polski Ludowej i PRL-u jako do owej oazy sprawiedliwosci spolecznej i masowej industralizacji, nad ktora rozwodza sie apologeci tego okresu. Jako czlowiek, ktory spedzil znaczna czesc zycia ( 38 lat)  w owym ludowym raju moge z reka na sercu stwierdzic, ze socjalizm w polskim wydaniu byl jednym z najbardziej zalganych systemow polityczno-gospodarczych jakie mialem okazje obserwowac. Prawda, Polska tego czasu (jak i obecnie) nie byla krajem niepodleglym i suwerennym. Polska Ludowa byla kolonia Rosji Radzieckiej i nie bylo takiego dzialu gospodarki, kultury, wojska czy sluzb repersji, ktory by nie  byl kompletnie sterowany przez radzieckich "doradcow".  Produkcja i wojsko oraz wywiad pracowaly wykonujac zlecenia sowieckich mocodawcow. Polityka byla kontrolowana calkowicie przez rosyjskich agentow wplywu i praktycznie nikt nie mogl wejsc do elity Biura Politycznego czy do nomenklatury bez stosownej akceptacji Moskwy.Oczywiscie w okresie od 1948 roku, kiedy zrzucono maske demokracji Rzadu Tymczasowego, przez okres UB-landu stalinowszczyzny-bierutowszczyzny (lata 1948-1956) przez okres gomulkowszczyzny (1956-1970) i gierkowszczyzny (1970-1980) po rozpaczliwe lata jaruzelszczyzny (1981-1989)  praktyka sprawowania wladzy zmieniala sie stosownie do aktualnych mozliwosci rezimu.

   Mimo intensywnej industralizacji poziom zycia Polakow pod komunistycznymi rzadami byl niski. Ekonomia socjalistyczna przez caly czas istnienia byla ekonomia niedoboru. Czesciowo wplywaly na to plany radzieckiego importu polskich towarow i surowcow realizowane w ramach RWPG. Ale nie byla to wylaczna  przyczyna. Przez caly czas istnienia PRLu niska byla jakosc polskich wyrobow, wydajnosc pracy oraz jakosc sily roboczej. Na spoleczenstwie polskim tego (i zreszta takze obecnego) okresu zaciazyly grzechy pierwotne wynikajace ze sposobu powolania do zycia owego nienormalnego spoleczenstwa. Po pierwsze wywrocenie piramidy klasowej spoleczenstwa II Rzeczpospolitej spowodowalo awans spoleczny na skale masowa oraz  likwidacje osobowa i pauperyzacje najbardziej wartosciowych dla funkcjonowania panstwa warstw spoleczenstwa. Reforma rolna i upanstwowienie przemyslu praktycznie zniszczylo produkcje zywnosci oraz artykulow powszechnego uzytku. Poza krotkim okresem istnienia Rzadu Tymczasowego przez caly czas komunistycznego rezimu ludnosc miala klopoty z nabyciem zywnosci. Przyczynilo sie do tego kolektywizacja rolnictwa (czyli ponowne odebranie pazernemu chlopstwu ziemi, ukradzionej  uprzednio prawowitym wlascicielom w drodze reformy rolnej)  oraz powstanie PGR-ow czyli panstwowych wielkich wlasnosci ziemskich, ktore z reguly produkowaly niewiele i drogo (co zreszta nie mialo znaczenia bo ceny zywnosci ustalano centralnie wedlug oszacowan PKPG oraz aktualnej sytuacji politycznej). Problem zywnosci a raczej jej braku byl kwadratura kola dla komunistow i powodem okresowych rewolt ludnosci, ktora miala juz dosyc "rzucania na rynek" towarow powszechnego spozycia. Poczynajac od Gomulki wszyscy pierwsi sekretarze czyli faktyczni polscy dyktatorzy opuszcali stanowisko w wyniku kolejnego kryzysu zywnosciowego.

   Polska Ludowa, jak zreszta i inne kraje tak zwanego Obozu Panstw Socjalistycznych byla wielkim obozem koncentracyjnym swoich obywateli. Rezim kontrolowal miejsce zamieszkania i rozmiar okupowanych pomieszczen (slynne mieszkania M2 , M3 itd z ograniczonymi wygodami- Gomulka proponowal nawet bloki mieszkalne z jedna ubikacja i lazienka na pietro. Powod - brak wystarczajacej ilosci misk sedesowych i umywalni, ktorych nie mogl dostarczyc nasz prezny przemysl). Kazdego wieczoru caly obwod granic Polski byl bronowany przez zolnierzy WOP, ktorzy dodatkowo obsadzali ustawione wzdluz granicy wieze obserwacyjne. Mialo to zapobiec niekontrolowanej migracji ludzi z lub do Polski. Chodzillo oczywiscie o likwidacja prob ucieczki z ludowego raju ale takze o lapanie szpiegow i dywersantow nasylanych przez panstwa zachodnich demokracji. Wszystkim zas, ktorzy obecnie  (slusznie) narzekaja na brak perspektyw na zatrudnienie w III RP przypomne to, ze w PRLu istnial obowiazek pracy (tak jak w ZSRR i III Rzeszy) i osoby uchylajace sie od pracy mogly wyladowac w batalionach pracy przymusowej. Panstwo mialo tez absolutny monopol na wszelkie przejawy zycia kulturalnego. Nie istnialy prywatne wydawnictwa ksiazek czy prasy. Owszem, rezim popieral czytelnictwo przez tworzenie bibliotek publicznych i popieranie wydawnictw (np Ossolineum, PIW - obecnie likwidowane czy Czytelnik jeszcze istniejacy). Ale to co pojawialo sie w druku bylo scisle kontrolowane. Komunisci ocenzurowali nawet tekst "Pana Tadeusza"!. O czym zreszta malo kto wie. Podobnie kontrolowana i zafalszowana byla informacja jaka docierala do obywateli poprzez media. Dopiero Gierek rozkazal zakonczyc zagluszanie radiostacji zachodnich, takich jak Wolna Europa, Glos Ameryki i BBC, ktorych sluchanie wymagalo duzej cierpliwosci gdyz czysta emisje mozna bylo dostac wylacznie zmieniajac nieznacznie dlugosc fali aby, na krawedzi pasma,  dostac nie znieksztalcony przez zagluszanie przekaz. Podrozowanie turystyczne bylo w praktyce dostepne tylko dla "osob zaufanych" (jak Michnik czy Geremek) gdyz wiekszosc obywateli nie posiadala paszportu ani zreszta i pieniedzy na wyjazd poza granice kraju. Restrykcje paszportowe dotyczyly zreszta takze innych krajow "ludowej demokracji". Obywatele Polski Ludowej a takze obywatele ZSRR i innych krajow komunistycznego imperium byli wlasciwie wiezniami wlasnego kraju nadzorowanymi przez wybranych przez Rosjan kapo.

12 comments:

Inspektor Lesny said...

Gomulka proponowal nawet bloki mieszkalne z jedna ubikacja i lazienka na pietro. Powod - brak wystarczajacej ilosci m
...................................
Co i tak bylo palacem w porownaniu z warunkami mieszkaniowymi dawniejszego plebsu-klepisko i strzecha ze slomy na wsi, lub jeden wychodek ukryty w stertach smieci na podworzo na cztero-pietrowa kamiennice w miescie. Co roku umieralo na przednowku dziecko, i staruszk w rodzinie. W jednym pomieszczeniu zyly czasem trzy pokolenia 6-8 osob...
Taka to regulacje populacji i wysoki poziom zapewniali nam dawna wierchuszka, i to stabilnie przez kilkaset lat...
IL.

Inspektor Lesny said...

Obywatele Polski Ludowej a takze obywatele ZSRR i innych krajow komunistycznego imperium byli wlasciwie wiezniami wlasnego kraju nadzorowanymi przez wybranych przez Rosjan kapo.
------------------------------------------------------------------------------------
Natomiast chlopi posiadali paszport wydrukowany panskim kijem na dupie. I mogli uciekac na Ukraine, ile tylko chcieli, jesli ich dziedzic nie dopadl, i nie utopil w stawie...
IL.

Andrzej Altenberger said...

@inspektor
Kazdemu wedlug potrzeb.

Inspektor Lesny said...

@inspektor
Kazdemu wedlug potrzeb.
-----------------------------
W zwiazku z pogardliwa odpowiedzia niedobitka zlodzieji i rzezimieszkow (w/g opinii uznanej arystokracji-zachodniej) pragne zauwazyc, ze krytyka Gospodarza jest klamliwa-pomimo swych niedostatkow, PRL byl pierwszym w historii polskiej podniesieniem na skale ogolna poziomu ludu. Materialnym, intelektualnym, kulturalnym a nawet w aspekcie praw obywatelskich. To ostatnie, o ironio, mimo iz faktycznie byl gigantycznym obozem.
IL.

Andrzej Altenberger said...

@inspektor
O ile pamietam Szanowny Inspektor jest juz od dluzszego czasu na emigracji i oddal polski paszport. Czyzby mial Pan dosyc podnoszenia swojego poziomu na sile?

Inspektor Lesny said...

Inspektor jest juz od dluzszego czasu na emigracji i
------------------------
Co to ma wspolnego z artykulem?
Ja tylko pisze, ze ocena Gospodarza jest bledna.PRL mial wazna role do spelnienia. Spelnil ja, i juz najdalej 1970 roku powinien odejsc. Niestety, niezbadane sa drogi Najwyzszego...
IL.

Andrzej Altenberger said...

Skutkiem istnienia PRLu jest degeneracja ludnosci i ponad 40 lat gospodarczego marszu donikad. Czyzby to uwazal Pan za wazna role historyczna ?

Inspektor Lesny said...

kutkiem istnienia PRLu jest degeneracja ludno
...........................................
Powszechna edukacja, opieka zdrowotna, wychowanie, (szkoly,przedszkola) introdukcja niewyksztalconych mas w kulturze i sztuce, teatrze,muzyce.Jak wiadomo, wsystkich tych rzeczy przyswoic sobie bez poczatkowego szkolenie-nie mozna. Juz nie mam sil wyliczac po raz kolejny lazienek i klozetow w kazdym mieszkaniu, kolonii dla dzieci, sanatoria,urlopy pracownicze ,itd,itp...
Kazdy period ma swe znaczenie-dziecinstwo i starosc. Na pewno Gosp. sie zgodzi, ze dztecinstwo jest wazne, nie jest "strata czasu". GDyby jednak Gospodarz dalej bawil sie misiami, kolejka z plastiku, byloby to niepokojace. Wiec-jak mowie-najdalej do 1970...
IL.

Andrzej Altenberger said...

@inspektor

Nazizm i sowiecki komunizm tez mial pewne osiagniecia w podnoszeniu na wyzsze warstwy "piramidy spolecznej" ludzi, ktorzy nigdy sie tam nie powinni znalezc (dla dobra calej reszty spoleczenstwa). To nie znaczy, ze czesciowe sukcesy watpliwej zreszta wartosci (potomstwo wydaje sie byc rownie dzikie jak i przodkowie) powinny nam przeslaniac calkowita kryminalnosc calego przedsiewziecia. Ze tez ten prosty fakt nie dotarl jeszcze do Szanownego Inspektora mimo calego doswiadczenia zyciowego!

Inspektor Lesny said...

powinni znalezc (dla dobra calej reszty spoleczenstwa). To
--------------------------------------------------------------
Znow sie statystyka nie zgadza. To co Gospodarz nazywa "reszta spoleczenstwa" stanowi (patrzac na Swiat caly, a nie tylko na wynaturzona Polske) zaledwie 0.5-1.0% spoleczenstwa.
Zreszta, wladze dzierza dalej potomkowie dawnej elity, ci z nich, ktorzy juz zadnych zachamowan nie maja. Nikt mnie nie powie, ze zmarly pan Kulczyk pochodzil z rodziny chlopow panszczyznianych...
IL.

Inspektor Lesny said...

odnoszeniu na wyzsze warstwy "piramidy spolecznej" ludzi, kto
---------------------------------------------------------------
Coz za obludne przekrecanie moich slow! Do calego KC, Sejmu i na wyzsze stanowiska trafilo co najwyzej kilka osob ze srodowiska chlopskiego, czy robotniczego, jak Gomolka,czy Gierek.I, calkiem niezle sobie radzili.
Coz z "piramidami" ma wspolnego biezaca woda w mieszkaniu,toaleta, umiejetnosc czytania, czy tez wizyta w teatrze...To podstawowe czynniki w rozwoju spoleczenstwa. A tym polskie elity nie zajely sie nigdy. Zawsze, bylo cos wazniejszego. "Ojczyzna". To znaczy, zlob dla szlachty.

IL.


Bobola said...

Nie chce przedluzac dyskusji bo Szanowny Inspektor jest odporny na fakty i logike. Wiem to nie od dzisiaj. Ale wiele mowi nam wyglad zewnetrzny i nazwiska czlonkow PZPR a zwlaszca KC i BP.
Jesli zas chodzi o dr Kulczyka to o ile wiem z ksiazki "Sluzby", o ktorej juz pisalem to pochodzi on z rodziny UB-owskiej czy tez pracujacej dla II Oddzialu SZ. Gen. LWP juz w uprzednim pokoleniu.
Szczerze polecam lekture tego dziela dostepnego w polskiej ksiegarni internetowej