wtorek, 28 września 2021

Czy boicie sie Czarnego Luda?

    Ostatnie miesiace byly tak pelne zdarzen i komentarzy do nich, ze naprawde nie chcialo mi sie zabrac za  dorzucanie do spraw omawianych powszechnie swojej o nich opinii.  Najwazniejszym wydarzeniem , moim zdaniem, byla kleska jaka poniosla amerykanska polityka i wojsko w Afganistanie. Nie mowie nawet o kompromitujacym wykonaniu wycofania wojsk i cywilnych pracownikow USA z Kabulu. Stany Zjednoczone maja obecnie napiety budzet a wydatek okolo 300 milionow USD dziennie na utrzymanie wojskowej obecnosci w Afganistanie  stal sie  uciazliwy zwlaszcza w obliczu aktualnych wydatkow na COVID 19. W koncu USA utrzymywala okupacje w tym kraju przez 20 lat i te fundusze moglyby byc lepiej uzyte w samej Ameryce. Ogolna suma wydatkow na podtrzymanie okupacji Afganistanu i ustanowienie marionetkowej administracji siegnela 2 trylionow USA (trylion to 10^18). Ponadto w rece talibow dostala sie duza ilosc po-amerykanskiego sprzetu wojskowego w zasadzie w dobrym stanie.

   Porownajmy to z liczba personelu wojskowego i policyjnego jaki wzial udzial w II Wojnie Swiatowej.Walki toczyly sie na kilku kontynentach a wojska antagonistow liczyly pare milionow  wyposazonych w bron nieporownywalnie nizszej jakosci niz nowoczesny sprzet uzyty w Afagnistanie. Nie mniej cala operacja wojenna trwala tylko okolo 5 lat. Po tym nastapila pacyfikacja narodow, ktore trafily pod okupacje Zwiazku Radzieckiego oraz denazyfikacja/ defaszyzacja Niemiec i Wloch. To zajelo okolo 15 lat. Na przyklad w Polsce  ruch oporu zwiazany z rzadem londynskim zostal w zasadzie spacyfikowany do wczesnych latach 60-tych. Moim zdaniem wskazuje to na podstawowa slabosc strategii wojsk amerykanskich i z nimi sprzymierzonych w operacji pacyfkacji afganczykow. 
Byc moze nasycenie wojskami okupacyjnymi bylo za niskie . Przy okupacji skutecznej powinna  byc proporcja : jeden zolnierz  okupujacy na 100 tubylcow.  Takiego nasycenia w ostatnim konflikcie nie bylo. I, jak widac, Afganczycy odrzucili amerykanska oferte demokracji  w stylu zachodnim tak jak zreszta uprzednio odrzucili oferte sowiecka.

   Poprzednia okupacja trwala od 1979 do 1989 roku i byla proba narzucenia afganczykom sowieckiego modelu panstwa komunistycznego. Rosjanie wycofali sie z Afganistanu w sposob godniejszy niz Amerykanie ale to wlasciwie jedyna roznica. Marionetkowy rzad komunistyczny poszedl w rozsypke rownie szybko  a koszty wojny doprowadzily do upadku radzieckiego porzadku w jego europejskim imperium kolonialnym.  Czy podobne beda losy imperium amerykanskiego tego nie moge wykluczyc. 

   Co jednak jest ciekawe to powody, dla ktorych ludnosc Afaganistanu wykazala sie taka odpornoscia na korozyjne dzialania "giaurow"  zarowno w sowieckim jak i amerykanskim wydaniu. Nie pomogla Rosjanom afganskia wersja reformy rolnej i przemyslowej - naruszenie tradycjnej struktury spolecznej i polowanie na bejow i emirow ( co udalo  sie np w Polsce Ludowej a wczesniej w Rosji). Nie przyjela sie sie ateistyczna wojna z mahometanizmem  i mullami (co mialo pewne poparcie w PRLu). Walka o wyzwolenie kobiet i ich rownouprawnienie  najwyrazniej nie przypadla do gustu  meskiej populacji. Ta wolala bowiem trzymanie kobiet przynajmniej pod kontrola jesli juz nie ich haremizacje. Wedlug prawdziwych mahometan  kobieta powinna byc trzymana w izolacji w domu gdzie moze swobodnie cwiczyc taniec brzucha i doskonalic sie w sztuce dogadzania swojemu panu i wladcy ewentualnie pod bacznym okiem eunucha. Stad wszelkie proby naruszenia mahometanskiego trybu zycia  nie zostaly zaakceptowane bez wzgledu na to czy wychodzily z lewej czy prawej strony demokracji masowych. 
Islamskie prawa szariatu oraz obyczaje  sa przyjete powszechnie wsrod mahometan i stanowia bariere nie do przezwyciezenia  dla europejskich czy amerykanskich modyfikatorow. Obecnie talibowie zostali wzmocnieni nie tylko sprzetem wojskowym ale takze ucieczka badz fizyczna likwidacja zwolennikow amerykanskiej drogi zycia. Zauwazmy tez, ze separacja kobiet od mezczyzn w szkolnictwie i zyciu zawodowym istaniala takze w Polsce czy USA . Jeszcze za moich czasow istnialy osobne szkoly zenskie i meskie.  Czy istnieja obecnie - tego nie wiem.  Mialo to dobre uzasadnienie ale emencypacja kobiet stala sie jednym z narzedzi komunistow i jest obecnie przyjmowana jako prawo oczywiste. 

   Feminizacja zycia zawodowego i politycznego jest jednym z glownych powodow  destabilizacji spoleczenstw zachodu czy to w Europie czy w Ameryce. Jej skutkiem jest brak zdecydowania w dzialanosci politycznej, problem bezrobocia, nietrwalosc rodziny i upadek Naszej Swietej Wiary katolickiej. Czy mozna jeszcze zaradzic tej katastrofie - tego nie wiem.

   Tymczasem w USA rozwija sie chaos zycia powszedniego. Zaopatrzenie w dobre artykuly spozywcze bardzo sie pogorszylo. Murzyni uwazaja sie za nietykalnych i zajmuja sie rozbojem i chuliganstwem przy biernej postawie policji i calej masy bialych poplecznikow. Stan Kalifornia rozmysla nad wprowadzeniem "stypendium" dla czarnej populacji, ktore to stypendium ma im wynagrodzic niewolnictwo . I to w stanie, w ktorym niewolnictwa nigdy nie bylo!
Liczba morderstw i powaznych wykroczen wzrosla o okolo 200%. 

   Brak jest osiagniec w opanowaniu epidemii COVID19. Co wiecej, moim zdaniem, kolejne ponowne szczepienia wywoluja powstawanie coraz bardziej wirulentnych odmian wirusa. Podobny efekt mamy w szpitalach, w ktorych powszechne stosowanie coraz silniejszych srodkow dezynfekcyjnych doprowadzilo do wyhodowania bakterii odpornych na wiekszosc antybiotykow. Czy z korona wirusem mamy podobny proces rektyfikacji jego populacji- tego nie wiem ale byc moze mam czytelnika wirusologa, ktory moze nam to wyjasnic.

   
   





niedziela, 16 maja 2021

Niespodziewany powrot UFO

Jak juz wspomnialem spedzam obecnie zbyt wiele czasu na ogladaniu filmow w Netflxie i Prime.  W wiekszosci wypadkow jest to strata czasu, ktory moglbym spozytkowac lepiej na przyklad rozwiazujac pare naukowych problemow, ktore jeszcze mnie interesuja.  Nie mniej ostatnio natrafilem w Netflixie na seriam poswiecony UFO pod nazwa Hangar1 . Jest on zwiazany z organizacja MUFON , ktora to organizacja zbiera i analizuje dostepne dane dotyczace niezidentyfikowanych obiektow latajacych. Dla kazdego milosnika tego zagadnienia jest to material interesujacy i byc moze nawet wiarygodny. Ja mam jedynie jeden przypadek stycznosci z UFO, ktorego doswiadczylem osobiscie.  Wydarzyl sie on 3 czerwca 1990 roku w Minneapolis w dzien przylot do tego miasta Michala Gorbaczowa. Rano, czyli o godzinie 7 z minutami oczekiwalem na korcie tenisowym na mojego partnera do gry , Dr Piotra Dardi.  Ten jeszcze sie nie pojawil wiec zabijalem czas trenujac serwy. Podczas tej czynnosci uslyszalem gleboki pomruk silnika wielkiej mocy . Byl on tak silny, ze wydawalo mi sie , ze powietrze w plucach mi rezonuje. Kort na ktorym mielismy grac znajdowal sie wsrod drzew, dosyc wysokich. Sponad tych drzew wysunal sie ogromny pojazd o trojkatnym ksztalcie , ktorego kadlub byl koloru farby jaka pokrywane sa okrety wojenne czyli szaro niebieski. Pojazd byl tak duzy, ze przeslonil mi widok nieba. Lecial wzglednie nisko i powoli . Na widocznej czesci dolnej powierzchni mial wypustke czy moze wiecej niz jedna w ksztalcie eliptycznego babla. Zdziwilo mnie to troche bo naruszalo to nieco areodynamiczne wlasnosci "spodu".  Pojazd nie mial zadnych oznaczen. Druga rzecza jaka przyszla mi do glowy to dlaczego pozwala sie takim "samolotom" latac tak nisko i budzic ludzi o wczesnej porze. W nastepnej kolejnosci pomyslalem, ze jest to olbrzymi samolot radziecki, ktorym wlasnie przylatuje Gorbaczow. Minneapolis wlasnie rozmiescil na powitanie wielkie reklamy Kharkov Vodka z napisem "Party is over" a tu taka niespodzianka!  Pojazd sie oddalil poza linie drzew i niedlugo potem przyjechal moj tenisowy partner. Spytalem go czy cos widzial lub slyszal ale powiedzial i, ze patrzyl na droge a w samochodzie gralo radio.  Czyli nie mialem swiadka. Wtedy nie malem tez telefonu komorkowego wiec nie zrobilem zdjecia obiektu. Zreszta pewnie bym nie zabral go na gre.
Pozniej pytalem znajomych czy w poblizu jest jakas baza lotnicza.  Przejrzalem tez czasopisma, zajmujace sie technika wojskowa ale nie znalazlem nic tak wielkiego.  
Tak wiec nie mam zadnego dowodu na spotkanie z UFO ale tez nie mialem wtedy jakiz zaburzen umyslowych- bylo to w koncu pond trzydziesci lat temu. 
W kazdym razie szczerze polecam serial Hangar1 gdzie omawiane sa wypadki znacznie bardziej zdumiewajace.

 eliptycznego babla 

środa, 5 maja 2021

Jakze szybko dni mijaja...

Zaprzestalem pisania. Nie dlatego aby nie bylo tematow ale dlatego, ze nie widze celu tej aktywnosci. Jeszcze pare lat temu mialem nadzieje, ze swiat i Polska stana sie bardziej logiczne a moze i sprawiedliwsze . Niestety poprawy nie widac . Pare dni temu zapadl wyrok skazujacy bylego policjanta Derek Chauvin'a za spowodowanie smierci murzyna nazwiskiem Floyd George- jak wynikalo z opisu wydarzenia , narkomana i falszerza banknotow.  To jednak nie przeszkadzalo aby stal sie on ikona murzynskiego motlochu i nie tylko jego. Mieszkam w "bialym " miasteczku , w ktorym pojawila sie jednak cala masa tablic- deklaracji "Black Life Matter" osadzonych na trawnikach posesji nalezacych do moich wspolmieszkancow. Czarni bracia Floyda uczcili jego smierc spaleniem znacznej czesci Minneapolis/St.Paul, w ktorej to czesci zreszta  sami glownie mieszkali . Ustanowili tam takze rodzaj kultu Floyda czyniac czesc miasta "terenem wyzwolonym", do ktorego nie ma wstepu policja i ambulanse.
Na to wszystko, i wiele innych transgresji ojcowie miasta nie reaguja a nawet planuja rozwiazanie miejskiej policji i zamienienie jej na rodzaj sluzby socjalnej. Ostatnio jeden z czlonkow rady miejskiej zwrocil sie z apelem do "kolorowej braci " aby w przyszlosci palili nie wlasne domy ale przesuneli swoja aktywnosc  na biale suburbia. Jak widac polskie haslo "obywatelu bron sie sam " bedzie mialo swoje amerykanskie zastosowanie. Smierc Floyda byla zreszta darem nieba dla jego proletariackiej rodziny, ktora wielkoduszna rada miejska obdarowala "zlotym plasterem" odszkodowania w wysokosci 27 mln USD. Sam proces mial wszelkie znamiona "Kangooro court" . Wszystkie obserwacje na korzysc oskarzonego byly przez sedziego pomijane a przysiegli nie kryli sie ze swoimi sympatiami do poszkodowanego. Moim zdaniem policjant byl niewinny, co potwierdzalo kilku ekspertow. Mam nadzieje, ze wygra on w apelacji. Co jednak przezyje w "pudle" to jego. No i pozostaje sprawa jego dwojga podkomendnych, ktorych dzien sadu sie zbliza.  Obecne poblazanie kolorowej populacji niemal gwarantuje dalsza korozje prawa i porzadku. Podobnie bylo w Polsce szlacheckiej gdzie nadmierna poblazliwosc dla kozkow spowodowala katastrofe calego panstwa. 



środa, 17 marca 2021

Bo nie zna zycia kto nie sluzyl w marynarce...

   Ostatnimi czasy, jako niedolezny staruszek , spedzam zbyt wiele czasu ogladajac filmy Netflixu czy innych kompanii tego typu. Dzieki temu zauwazylem interesujacy objaw wzrastajacego i przyjaznego zaintersowania postaciami rosyjskiej historii z czasow caratu i rewolucji. Okres caratu nie jest juz uwazany za wrogi rosyjskiemu ludowi ale wrecz za czas obfitosci dobr oraz stabilnosci zycia na poziomie, ktorego Rosja nie osiagnela nawet obecnie. Pisalem uprzednio o biograficznym serialu "Trocki" https://bobolowisko.blogspot.com/2019/01/trotsky-serial-rosyjski.htm opisujacego losy jednego z prawdziwych  przywodcow rosyjskiej rewolucji 1917- 1920.  Obecnie mam na mysli nowy serial wspomnieniowy "Admiral" (2008) opisujacy zycie prywatne i kariere wojskowa admirala Aleksandra Kolczaka https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Ko%C5%82czak, ktory od poziomu podchorazego marynarki carskiej doszedl, i skonczyl zycie, jako dyktator Republiki Dalekowschodniej i pelny admiral marynarki wojennej Rosji. 

Kolczak to postac barwna, o bujnym zyciu seksualnym i zawodowym. Jako prawdziwy marynarz nie poprzestawal on na jednej zonie ale uwiodl jeszcze ladna i pelna temperamentu zone kolegi oficera marynarki. To zreszta bylo jedna z przyczyny jego upadku gdyz "rogacz" poszedl na uslugi parti eserow (sojalistow -rewolucjonistow) https://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Socjalist%C3%B3w-Rewolucjonist%C3%B3w , ktorzy stanowili nurt anarchiczny w polityce rosyjskiej. Byli oni zreszta  glownymi sprawcami atakow terorystycznych wykonywanch poczatkowo za caratu a pozniej takze na aktywistow zydo-komuny , w tym na Lenina.  Nie bede tu opowiadal szczegolowo wydarzen z zycia admirala. Mam bowiem nadzieje, ze Szanowni Czytelnicy obejrza to dzielo rosyjskiej kinematografi - co szczerze polecam. Na pewno Kolczak nie byl idealem w zyciu osobistym ani tez nie byl urodzonym politykiem. Mogl poprawic swoja sytuacje wojskowa jako dyktator Republiki Dalekowschodniej idac na ustepstwa wobec zagranicznych interwentow- kosztem terytorium Rosji. Ale na to sie nie zdecydowal.  Mogl tez ulatwic sobie rekrutacje rekrutow w szeregi bialej gwardii na przyklad obiecujac im to samo co bolszewicy : "Ziemia chlopom", "Przemysl robotnikom" itp podobne nonsensy. Ale powiedzial , ze nie moze darowywac nikomu tego co do niego nie nalezy czym dal wyraz zrozumienia prawa wlasnosci. Dlatego uwazam go za porzadnego oficera, ktory usilowal utrzymac i bronic podstawowych praw Cesarstwa . Dla mnie jest on postacia pozytywna ale tragiczna.

wtorek, 23 lutego 2021

Ekonomia USA 2020 koniec roku




Na powyzszych wykresach podaje w skrocie zarys ekonomii USA w koncu roku 2020. Jest to obraz nie rokujacy niczego dobrego dla nowej administracji, ktora zreszta, jak mysle, nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Wykres pierwszy podaje stan PKB (GNP) USA w przekroju historycznym wyrazony w zlocie. Robie tak dlatego, zeby uniknac efektu dewaluacji dolara . Zloto jest najlepszym miernikiem ilosci bogactwa wypracowanego w USA w ciagu lat minionych. Wszystkie dane pochodza z witryny coutryeconomy.com i kto chce moze sprawdzic jak bardzo uzywanie dewaluowanego dolara falszuje obraz gospodarki tego i innych krajow. Jak widzimy PKB USA jest w stanie spadku w ciagu kilku ostatnich lat . Tylko pierwszy rok rzadow TRumpa zapowiadal sie dobrze (wzrostem PKB). Ostatnie trzy lata , a wiec przed kleska epidemii COVID19, wykazuja powazny spadek. Czym jest on wywowlany - tego nie wiem.  Przypuszczam, ze nalezalo rozpoczac rzady od wprowadzenia "twardego dolara" co by zwiekszylo popularnosc samego prezydenta i ulatwilo mu walke z demokratyczna opozycja. Trump rozpoczal wiele powaznych reform takich jak poszukiwanie nowych zrodel energii ( dzieki czemu USA jest obecnie samowystarczalna energetycznie) , ukrocenie nielegalnej imigracji a wlasciwie najazdu brunatnych emigrantow  z Meksyku ( podobno na wjazd czeka 65 000 nowych chetnych), wysilki w kierunku zakonczenia wojny podjazdowej w Azji Mniejszej , reformy umow handlowych z Europa, Afryka i Ameryka Lacinska itp. Ale ekonomia kraju, zwlaszcza ekonomia kierowana przez jego wrogow politycznych , nie mogla sie zmienic w ciagu paru lat pierwszej kadencji. Co bedzie obecnie nie napawa mnie optymizmem.
Nastepny rysunek pokazuje ceny zlota w aspekcie historycznym. Moim zdaniem przyszlosc zapowiada dalszy wzrost ceny zlota a co z tym idzie dewaluacje (czyli erozje sily nabywszej dolara). Wreszcie ostatni wykres do indeks Dow Jones industrial ( wyrazony w zlocie). Obecnie spekulacyjny "babel" jest w stanie spadkowym co jest sluszne zwazywszy, ze ekonomia USA zostala praktycznie zniszczona przez niepotrzebne restrykcje wprowadzone do walki z epidemia.Oczekuje,z DJI spadnie do poziomu  10 oz Au czyli do poziomu z roku 2010. Byc moze zreszta spadnie nawet nizej.

 


poniedziałek, 1 lutego 2021

Czego sie mozemy spodziewac?

Wierny czytelnik zapytal mnie o co wlasciwie chodzi w tym calym zamieszaniu rasowo-lewackim w UE i USA.  Istotnie, ostatnie decyzje w polityce imigracyjnej  i gospodarczej wydaja mi sie absurdalne.  Oba kraje sa juz obecnie ponad dwukrotnie przeludnione  a bedac w stadium desindustralizacji nie potrzebuja naplywu obcych obyczajowo i najczesciej niewyksztalconych emigrantow. Zanim  ci stana sie oni uzyteczna sila robocza uplynie sporo czasu i wydatkow socjalnych . W dodatku zwiekszona podaz rak do pracy spowduje erozje wynagrodzen juz obecnych na rynku pracy obywateli.

   W USA preferencja "kolorowych" i otwarcie granic na naplyw metysow z Ameryki Centralnej i Poludniowej posluzyla do dokonania swojego rodzaju zamachu stanu, ktory wysadzil z siodla prezydenta Trumpa.  Byl on "outsiderem" (czyli czlowiekiem spoza) owczesnej elity wladzy w USA , podobnie jak wczesniej byl nim Ross Perot , ktory probowal wprowadzic do gry nowa partie polityczna (poza GOP i DFL) To pozwalalo im widziec wyrazniej nonsensy posuniec poprzednich administracji. Jako czlowiek przedsiebiorczy i finansowo niezalezny nie obawial sie nazywac rzeczy po imieniu co nie przysparzalo mu przyjaciol w sferach zwiazanych z uprzednimi administracjami. Ten zwarty w obronie uprzedniej polityki  panstwowej zespol Trump nazwal "deep state" . 

   Powodowanie zamieszek dla osiagiecia dostepu do warstwy kierowniczej panstwa i wymiane personalna w warstwie elity nie jest czyms nowym. W czasie 45-lecia PRL-u byl to podstawowy trik sluzacy do wymiany kierownictwa PZPR oraz "ludowego" rzadu. Ludzie komunistycznej wierchuszki odchodzili w atmosferze skandalu. Po tym przychodzila "nowa nadzieja lewicy" i wszystko pozostawalo po staremu. Nie znam tak dobrze politycznej historii USA ale mam wrazenie, ze i tu ten sposob byl znany i stosowany . Byc moze zreszta tu byl wymyslony. To wydaje sie byc wlasciwym motywem ostatnich posuniec na politycznej scenie w USA. Czy podobnie jest z kryzysem imigracyjnym w Europie- tego nie wiem. Stara zasada "Ten uczynil komu to przynioslo korzysc"  ma i tu zastosowanie.

Co do mojej oceny starc w obrebie narodowej piramidy odsylam do:https://bobolowisko.blogspot.com/2020/01/zasadnicze-prawo-sprzecznosci-interesow.html 

Czego jednak mozemy oczekiwac pod rzadami aktywistow dobroci z DFL-u.? Zabrali sie oni juz do demolowania polityki wewnetrznej, imigracyjnej i ekonomicznej Trumpa. Ale beda musieli wynagrodzic swoich  amerykanskich poplecznikow czyms konkretnym. Samo powiekszenie liczby proli tu nie wystarczy. Jak jest to w zwyczaju lewicy - czy w USA czy w Europie-  dla uszczesliwienia mas potrzebne sa fundusze. Te jak zwykle musza dostarczyc ci co jeszcze cos posiadaja. Tak wiec mozemy spodziewac sie podniesienia podatkow, stopniowej dewaluacji pieniadza, oraz "nacjonalizcji" tego co obywatele jeszcze posiadaja. Oczekiwalbym przymusowego wykupu zlota posiadanego prywatnie oraz, byc moze (w USA) wprowadzenie "wewnetrzego i niewymienialnego dolara.  Tu pomocne byc moze wprowadzenie plastikowe karty - czyli faktycznie ale niewidocznie wprowadzenie smieciowego pieniadza.

piątek, 29 stycznia 2021

Restauracja globalizmu w USA

     Rok 2021 zaczal sie pechowo od zwyciestwa DFL-u i senatora Bidena (znanego w Senacie jako spiacy Jozio)  oraz jego brazowo-skorej viceprezydentki, Harris, w wyscigu o prezydenture i inne frukty wladzy. Demokraci maja obecnie wiekszosc w Kongresie i Senacie  a przy zajeciu takze wladzy wykonawczej osiagneli praktycznie wladze dyktatorska.   Czy wybory byly sfalszowane, jak twiedzi Wielka Nadzieja Bialych, prezydent Trump, czy tez Demokraci wreszcie zmobilizowali wszystkie sily kolorowych mas ludowych w USA tego nie wiem. Przy duzej liczbie glosow oddawanych za posrednictwem poczty falszerstwa byly mozliwe a amerykanska biurokracja stawiala wielki opor w weryfikowniu wynikow wyborow. Faktycznie Trump osiagnal ogromne poparcie, wynoszace okolo 80 milionow wsrod spoleczenstwa (glownie bialych). Nie bylo ono jednak wystarczajace aby utrzymac prezydenture. To wielka szkoda zwlaszcza, ze glownym programem Bidena i Harris jest kolejne likwidowanie  osiagniec Trumpa. Ten zas byl wybrany przez wiekszosc Amerykanow (glownie bialej rasy) chcacych powstrzymac inwazje metysow z Ameryki Centralnej i Poludniowej (glownie z Meksyku), zrewidowac niekorzystne dla USA umowy handlowe z Chinami, Europa i Meksykiem oraz zmusic firmy amerykanskie do powrotu do wytwarzania towarow powszechnej potrzeby w USA. Czyli praktycznie zlamac kregoslup globalizacji. 

  Nie bez znaczenia byl tez program Trumpa zmierzajacy do przywrocenia amerykanskiej samo- wystarczlnosci  energetycznej. Dzieki temu USA przestaly byc zmuszone do utrzymywania super-dobrych stosunkow z krajami arabskimi a zwlaszcza z Arabia Saudyjska co wielokrotnie wiazalo Amerykanom rece w pacyfikacji mahometanskich ekstremistow. 

   W dalszej kolejnosci byl program dofinansowania Sil Zbrojnych USA a zwlaszcza utworzenie nowej galezi wojsk pod nazwa Wojsk Kosmicznych. 

   Obserwujac kampanie wyborcza zauwazylem ze Trampa popierala glownie ludnozc poza-miejska zapewne biali farmerzy. No i ja. Wrogami byli: ludnosc kolorowa, ktora obawiala sie o swoje zasilki i dostep do bezplatnej sluzby zdrowia oraz biali socjalizujacy  histerycy a zwlaszcza zbuntowane i nadmiernie wyzwolone kobiety. Dlaczego? Jest to wynik systematycznego prania mozgow mlodziezy szkolnej w latach (1968 i wyzej) poprzedzajacych przyjscie Trumpa- Odnowiciela. Ten zas byl jak powiew swiezego powietrza w zasmrodzonej atmosferze politycznej poprawnosci jaka panuje w USA. 

Wlasciwym zas powodem kryzysu wladzy w USA jest panujaca tam od czasow prezydenta Johnsona (nastepcy Kennediego) idea "Wielkiego Spoleczenstwa" , na ktora skladal sie ruch wyzwolenia murzynow (glownie ) czyli tzw "civil rights movement" oraz idea wolnego rynku. W swoim okresie prosperity USA bylo panstwem apartheidu (jak RPA) , w ktorym ludnosc kolorowa byla tolerowana ale nie rozpuszczana. Bylo to rozwiazanie dobre dla obu stron. Trzeba bowiem powiedziec, ze mniejszosc murzynska i mulacka a takze latynoska jest w zasadzie elementem destrukcyjnym. Widac to obecnie w RPA ale takze w USA gdzie "kolorowi" stanowia trzon elementu kryminalnego. Bandytyzm, handel narkotykami itp a takze wielopokoleniowa zaleznosc od filantropii panstwowej sa ich glownymi zajeciami. Bylo to uciazliwe ale do wytrzymania tak dlugo jak dlugo kolorowa czesc spoleczenstwa byla trzymana pod kontrola . Niestety owa kontrola slabla wraz z infiltracja kolorowych do wladz lokalnych, wojska i policji oraz sfer politycznych - glownie demokratow ale i republikanow.  Dalsza korozja prawa i porzadku spowodowana byla indoktrynacja mlodziezy w ramach zmodyfikowanych programow szkolnych po zniesieniu segregacji. Przywodcy kolorowej revolty , tacy jak pastor King, Malcom X czy obecny G.  Floyd zostali , w opinii publicznej kanonizowani jako meczennicy bialego rezimu. Przez to z panteonu terorystow zostali przeniesieni do panteonu idoli amerykanskich. I w tym przekonaniu wychowywane byly roczniki mlodego pokolenie i bialych i kolorowych obywateli USA.

Owoce tego zbieramy wlasnie teraz kiedy nastapil zmasowany atak na "biala" historie USA przejawiajacy sie w niszczeniu pomnikow ale takze w bandyckich napadach na mienie, sklepy czy domy wspolobywateli w wielu miastach USA (New York, Minneapolis, Portland i inne). Przewaga " kolorowych" przejawia sie w tym, ze nikt w mediach nawet nie zajaknie sie o insurekcji murzynow (i innych lewakow) ale obdarza tym mianem ostatnie wydarzenia w Waszyngtonie na Kapitolu. 

Nowa administracja zamierza zlikwidowac wszystkie dekrety Trumpa ograniczajace latwa imigracja do USA z krajow trzeciego swiata.  Jest to wlasciwie glowny plan Bidena i jeden z podstawowych ruchow obecnej administracji na forum miedzynarodowym.  Niestety jest to posuniecie nieprzemyslane gdyz USA jest obecnie krajem przeludnionym (https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_ecological_footprint), ktory nie moze zutylizowac hord slabo wyksztalconych i pozbawionych kapitalu imigrantow. Ci zas stanowia potencjalne obciazenie dla organow filantropii panstwowej a tym samym dla obecnych podatnikow.  Nie mowiac juz o tym, ze zdesperowani imigranci beda stanowic zagrozenia dla prawa i porzadku w USA.