Wkrotce powroce do problemow ekonomii swiatowej ale nastroj boze-narodzeniowy oraz ostatnie wydarzenia w Paryzu skierowaly moja uwage w kierunku spraw wyzszego rzedu, mozna powiedziec kwesti eschatologicznych. Oczywiscie obserwuje w Stanach powszechne zgorszenie wywolane pogwalceniem zasady wolnosci slowa pisanego i rysowanego przez tych obrzdliwych mahometan. Ja zas zastanawiam sie powaznie czy ow atak nie byl po prostu manifestacja kary boskiej za obraze uczuc religijnych wszystkich wyznawcow chrzescianstwa
http://www.blitzquotidiano.it/wp/wp/wp-content/uploads/2012/11/charlie_Hebdo-e1352289930653.jpg
God works in mysterius ways!
Nizej pare okladek zapozyczonych z ostatniej "Polityki":
http://www.polityka.pl/galerie/1604909,2,charlie-hebdo-czyli-satyra-bez-granic.read
http://www.polityka.pl/galerie/1604909,3,charlie-hebdo-czyli-satyra-bez-granic.read
http://www.polityka.pl/galerie/1604909,18,charlie-hebdo-czyli-satyra-bez-granic.read
Blog ten prezentuje informacje i wiadomosci dobre lub zle ale zawsze prawdziwe. Brak wolnosci slowa na tym wlasnie polega, ze wolno jest mowic i pisac tylko to co wolno. (T. Kotarbinski)
sobota, 10 stycznia 2015
środa, 31 grudnia 2014
Z notatnika Jasnie Pana
Od dluzszego juz czasu zabiegam o odzyskanie niewielkiego majatku lesno-rolnego Winduga kolo Sulejowa badz o uzyskanie odszkodowanie za bezprawne wywlaszczenie. Majatek ten o powierzchni lacznej 235 ha skladal sie z czesci siedliskowej oraz rolnej wynoszacej 49.6 ha oraz z czesci pozostalej bedacej lasem. Byl on w posiadaniu mojego dziada dr.med. Ottona Altenbergera od czasow carskich i byl nabyty po tym, jak ow sprzedal posiadany uprzednio majatek rolny Trebaczow, o powierzchni 780 ha, aby odciazyc sie od obowiazkow ziemianina-rolnika i oddac sie pracy zawodowej jako lekarz-laryngolog. Rozumowanie jego bylo nastepujace : las nie wymagal ciaglej opieki wlasciciela, rosl sam, a dworek wraz z niewielka czescia rolnicza sluzyl jako posiadlosc wypoczynkowa, ktora mogla sie utrzymac pod wzgledem zywnosciowym z wlasnych produktow. Siedlisko to sluzylo takze jako miejsce zamieszkania starszych czlonkow famili czyli jako rodzinny dom starcow. Pamietajmy, ze byla to swiezo restaurowana Polska, po I Wojnie Swiatowej, w ktorej problem gospodarczej niezaleznosci stal na miejscu pierwszym po tym jak nastapila ogolna awaria systemu administracji i gospodarki w skali panstwa wywolana wojna swiatowa a potem wojna bolszewicka. Nie bylo tez wtedy niczego w rodzaju socjalnej sieci ochronnej- panstwowych emerytur , sluzby zdrowia itp podobnych udogodnien wspolczesnego "welfare state". Ten stan rzeczy utrzymal sie przez caly okres okupacji niemieckiej w czasie II Wojny Swiatowej. Na zalaczonej kartce z czasow okupacji owczesny rzadca majatku i ziec wlasciciela, Czeslaw Jedrzejczak, raportuje aktualny harmonogram prac polowych i lesnych na rok 1944. Byl to normalny stan, w ktorym polscy ziemianie stanowili ostoje patriotyzmu i zrodlo gospodarczej stabilnosci systemu zaopatrzenia ludnosci. Byla to tez klasa spoleczna, ktora kultywowala tradycje narodowe.
Czy byla to klasa pasozytnicza jak to niekiedy sugeruja moi czytelnicy? Moim zdaniem nic na to nie wskazuje. Dziad moj pracowal przez cale zycie jako lekarz traktujac obowiazki obywatela ziemskiego jako element uboczny i raczej rozrywkowy. Nasz majatek byl oczywiscie niewielki w stosunku do zasobow magnackich. Jednak byly to wszystko przedsiewziecia produkcyjne, w ktorych wlasciciel mogl nadzorowac personel zarzadzajacy sredniego szczebla - rzadcow czy ekonomow- nie znizajac sie do poziomu parobka rolnego z folwarku. Taka sytuacja wielowarstwowego zarzadu nie byla w niczym rozna od tej wystepujacej obecnie w bardziej zlozonych przedsiebiorstwach panstwowych czy prywatnych. Dobry opis stosunkow jakie istnialy pomiedzy wlascicielami majatkow a proletariatem rolnym i chlopstwem daja wspomnienia takie jak omawiane przeze mnie wczesniej pamietniki Michala Jalowieckiego (http://bobolowisko.blogspot.com/2014/06/dawnych-wspomnien-czar.html ) czy gen. Jozefa Dowbora Musnickiego (http://bobolowisko.blogspot.com/2014/10/czy-istnieja-typowe-cechy-narodowe.html ).
W naturze panstwa istnieje pionowe uszeregowanie jego obywateli, pod wzgledem majatku, wplywow politycznych , wyksztalcenia i innych czynnikow wyrozniajacych. Nie ma to nic wspolnego z rownoscia wszystkich obywateli wobec prawa czy rozwarstwieniem majatkowym. Sprawiedliwosc nie ma nic wspolnego z rownoscia majtkowa czy identycznym poziomem wyksztalcenia czy dostepem do takich czy innych pozycji spolecznych.
Tak czy inaczej prawdziwa katastrofa nastapila dopiero po "wyzwoleniu" kiedy bolszewickie hordy rozpoczely grabiez majetnosci obywateli II Rzeczpospolitej praktycznie niszczac ich calkowicie jako klase ekonomicznie wiodaca w panstwie. Ukradziony w drodze dekretow PKWN majatek zostal uzyty na przekupienie nizszych warstw spoleczestwa polskiego - glownie chlopstwa i proletariatu miejskiego. Byl to zreszta tylko trick polityczny. Bolszewicy mieli bowiem w dalszym planie kolektywizacje produkcji czy to na szczeblu wiejskim czy przemyslowym. Chodzilo im jednak o uzyskanie chwilowego poparcia najglupszej i najlczniejszej czesci spoleczenstwa, ktore zachlysniete "awansem" spolecznym i majatkowym nawet nie zauwazylo tego, ze w miejsce niepodleglego panstwa komunisci tworza twor wasalny - fragment szerszego Imperium Radzieckiego, rzadzonego przez marionetki sprowadzone z ZSRR i pelniace obowiazki Polaka.
Dominujacy w czasie Polski Ludowej byl tez naplywowy element zydowski w postaci komunistow wyslanych do zadan specjalnych z ZSRR - a pochodzacych glownie z zawlaszczonych Kresow oraz emigrantow przybylych z Anglii czy USA.
Starania o zwrot majatku badz odszkodowanie za zawlaszczone bezprawnie mienie rozpoczalem zaraz po powstaniu III Rzeczpospolitej i obecnie uzyskalem tylko tyle, ze Sad przyznal nam (czyli spadkobiercom) majatku prawo wlasnosci calej jego powierzchni. Nie mniej orzeczenie orzeczeniem (juz prawomocnym) ale faktycznie majatek jest w dalszym ciagu w rekach Skarbu Panstwa. Jesli pisze bezprawnie to czynie to dlatego, ze czesc rolna majatku nie podlegala wywlaszczeniu na mocy dekretu o reformie rolnej. Miala bowiem powierzchnie mniejsza od 50 ha. Natomiast czesc lesna nie powinna byc wogole zarekwirowana gdyz sam dekret lesny byl uchwalony z naruszeniem prawa a zatem niewazny. W czasach komunistycznych naruszenie prawa wlasnosci bylo drobiazgiem - prawo cywilne i karne Polski Ludowej i PRLu bylo kpina ze zdrowego rozsadku i narzedziem w rekach marionetek Kremla. Obecnie jednak zyjemy podobno w panstwie prawa ? Moze wiec kolejna sesja w Sadzie przyniesie wynik pozytywny . Czekam na to niecierpliwie bo niestety nie moge zyc wiecznie.
sobota, 20 grudnia 2014
Wesolych Swiat
Wesolych Swiat i Pomyslnego Nowego Roku 2015
Zycze wszystkim zbyt malomownym czytelnikom!
Zycze wszystkim zbyt malomownym czytelnikom!
środa, 10 grudnia 2014
Jeszcze raz o Ukrainie czyli nowa piesn Wajdeloty
Jak zwykle w zimie dzialania wojenne ulegaja spowolnieniu. Snieg, mroz i zawierucha zniechecaja do akcji w polu. Co bardziej zagorzalym zwolennikom tej czy innej opcji ukrainskiej pozostaje wzajemne uprzykrzanie zycia sobie i przeciwnikom w terenie zabudowanym. Prawdziwa wojna powroci na wiosne.
Korzystajac z tego przejsciowego uspokojenia mozemy sie spokojnie zastanowic nad tym jakie rozwiazanie byloby dla wszystkich zainteresowanych najlepsze. Do zainteresowanych zas zaliczam nie tylko "miejszosc" pro-rosyjska czy zwolennikow przystapienia do Unii Europejskiej oraz prawdziwych ukrainskich patriotow - zwolennikow idei "Wielkiej Ukrainy" ale takze mieszkancow Naszej Umeczonej Ojczyzny, ktorzy najwyrazniej maja pewna trudnosc w ustaleniu politycznego i ekonomicznego interesu Polski.
Sytuacja zreszta jest trudna bo na terenie tym od poczatku scieraly sie interesy roznych panstw osciennych. Swoje brudne paluchy wsadzali tam Tatarzy Zlotej Ordy , Turcy Cesarstwa Ottomanskiego a takze Litwini i Polacy. Pozniej zas, kiedy z drzewa zeszli wreszcie Moskale, to wlasnie oni probowali oderwac te tereny od Rzeczpospolitej, ktora upatrzyla sobie slabo zaludniona Ukraine jako obiekt swojej misji cywilizacyjnej oraz rezerwuar "przestrzeni zyciowej". Sama zas Ukraina, tak zreszta jak i Bialorus, nie ma tradycji panstwowej i kulturowej wartej wiekszej uwagi. Owszem, jej panstwowe godlo nawiazuje do zamierzchlych czasow Rusi Kijowskiej - znany nam zapewne tryzub to splecione inicjaly pierwszych chrzescijanskich wladcow Rusi: Olgi i Wlodzimierza Rurykowicza (http://justus.anglican.org/resources/bio/201.html ). Nie mniej najazd mongolski , branki i pacyfikacje praktycznie zniweczyly dorobek wczesnej ukrainskiej panstwowosci i skazily rase ludnosci genami azjatyckimi. W czasach pozniejszych wyludniony teren obecnej Ukrainy cywilizowaly wylacznie wplywy polskie i to co obecnie uchodzi za panstwo ukrainskie wyroslo ze zbuntowanej prowincji Krolestwa Polskiego w wieku 17-stym.
W sytuacji gdy administracja polska nie zawsze panowala nad wrodzonym bandytyzmem ludnosci tubylczej ani tez nie zawsze byla w stanie odeprzec najazdy tatarskie i tureckie Ukraina byla czyms w rodzaju "Dzikiego Wschodu" Krolestwa Polskiego. Szabla i muszkiet byly w zasadzie podstawowymi gwarantami przezycia osadnikow polskich i tubylczego chlopstwa zwanego "czernia". Tymi zas atutami z biegiem czasu w coraz wiekszym stopniu dysponowaly regularne grupy przestepczosci zorganizowanej zwace sie kozakami zaporoskimi. Zamieszkiwaly one trudno dostepne wyspy (tzw Sicz) polozone za porohami Dniepru. Aby nieco powsciagna bandycka dzialalnosc owych wschodnich "desperados", ktorzy czesto wywolywali konflikty Rzeczpospolitej z Tatarami krymskimi lub Turkami Panstwo Polskie probowalo utworzyc cos w rodzaju samorzadowych sil policyjnych - tak zwanych kozakow registrowych- oplacanych ze skarbu panstwa. Nie bylo to nic innego zreszta jak wymuszenie przez kozakow zaplaty czy daniny od Rzeczpospolitej za wlasne poprawne zachowanie tudziez za utrzymanie w ryzach pozostalych kozackich bandytow i czerni.We wspolczesnej nomenklaturze nazywamy to wymuszaniem (raketeering). Wojny jakie kozacy i czern prowadzily z Rzeczpospolita Szlachecka w wieku siedmenastym mialy swoje zrodlo wlasnie w owej akcji wymuszania okupu za zachowanie sie zgodne z normami cywilizacji. Jest godne pozalowania, ze cala tradycja ukrainskiej panstwowosci oparta jest wlasnie na aktach bandytyzmu i zdrady glownej. Nie mniej ten rodzaj postepowania wydaje sie byc typowy dla ukrainskiej ludnosci bo podobna strategie prowadza nadal obie strony obecnego konfliktu. Jak juz niegdys pisalem (http://bobolowisko.blogspot.com/2013/12/na-zielonej-ukrainie.html ) Ukraina obecna ma dosyc slabe podstawy do tego aby pretendowac do pozycji niezaleznego panstwa. Obecni jej wladcy usiluja zbudowac mit panstwotworczy na materiale raczej kompromitujacym. Aby nie byc goloslownym przytocze tutaj przyklady znaczkow pocztowych Ukrainy - owego najprostszego medium indoktrynacji narodowej.
Jak wiemy idea niezaleznego panstwa ukrainskiego pojawila sie niespodziewanie dla wszystkich, a zwlaszcza dla mocarstw Entanty, po zakonczeniu I Wojny Swiatowej. Pomogla tu takze propagandowa decyzja Lenina o samostanowieniu narodow bylego Cesarstwa Rosji. Dla bolszewikow byl to tylko polityczny kruczek zmierzajacy do destabilizacji wladzy owczesnego Rzadu Tymczasowego na terytoriach etnicznie nie-rosyjskich. Samej deklaracji bolszewicy powaznie nie traktowali. Po prostu odlozyli na pozniej wprowadzenie wladzy radzieckiej tam gdzie ferment narodowosciowy juz podwazyl panujacy wczesniej porzadek spoleczny. Z tego wlasnie powodu po rewolucji 1917 roku na terenie Cesarstwa powstalo tyle roznych tymczasowych republik (w tym Dalekowschodnia, Gruzinska , Azerska itp).
Wspolczesna Ukraina siega wlasnie do tego okresu jako do zrodla. Na ilustracji widzimy blok honorujacy projektanta pierwszej serii znaczkow Samostijnej Ukrainy oraz tworce herbu panstwowego Ukrainy, grafika Grzegorza Iwanowicza Narbuta (25.II 1886- 23. V. 1920). Jego nazwisko sugeruje pewne polskie albo litewskie koneksje. Samo terytorium skladalo sie od samego poczatku z trzech podstawowych czesci: Ukrainy kijowskiej, po I Wojnie Swiatowej domenie dyrektoriatu atamana Petlury, Ukrainy zachodniej zwanej takze Malopolska wschodnia czy Galicja - ktorej znaczna czesc jest wlasnoscia Rzeczpospolitej Polskiej , a ktora obecnie (po II Wojnie Swiatowej) jest pod tymczasowym zarzadem obcym i domena wplywow ukrainskiego ruchu patriotyczego (czyli banderowcow) oraz Ukrainy poludniowo-wschodniej czyli Nowo-Rosji . Tereny te, znane tez jako Ukraina lewobrzezna, stanowia terytoria odebrane Polsce w wyniku umowy pierejaslawskiej, po buncie Chmielnickiego, i zdradziecko oddane pozniej przez kozakow pod panowanie Rosji. Jak widzimy na serii ponizej sami Ukraincy uwazaja, ze ich terytoria skladaja sie z lwowszczyzny i kijowszczyzny. O domenie zrusyfikowanej nie wspominaja gdyz Nowa-Rosja nie byla w zasadzie etniczna ziemia ukrainska ale terenem zdobytym przez Rosjan w walce ze tatarska Zlota Orda i Imperium Ottomanskim juz w okresie rozbiorowym.
Jak zwykle gdy powstaje nowe panstwo jego przywodcy szukaja legitymacji politycznej wsrod przywodcow przeszlosci. Mamy wiec serie znaczkow honorujacych hetmanow zaporoskich - a wiec marszalkow wojsk kozackich. Serie rozpoczyna oczywiscie sam Ojciec Narodu - Bohdan Zenobi Chmielnicki , szlachcic polski herbu Abdank. Byl to awanturnik klasy Pizzara czy Korteza ktory tak jak oni probowal dla siebie uzyskac pozycje ukrainskiego dyktatora pozostajacego w luznym jesli wogole jakimkolwiek zwiazku z Krolestwem Polski (tzw Korona) . Zmienne losy wojny a takze kaprysy kozakow i ukrainskiej czerni zmusily go do chwilowych sojuszow z sultanem tureckim, chanami krymskich tatarow oraz z Rosja. Chmielnicki byl koniunktralista i w sojuszach tych byl na stanowisku podporzadkowanym tym silom, ktore wlasciwie zmierzaly do oderwania Dzikich Pol i Ukrainy spod polskiej administracji. Ukrainska historiografia usiluje go przedstawic jako patriote wtedy jeszcze nie istniejacego organizmu spolecznego badz tez wodza ludowego powstania skierowanego przeciwko polskiej kolonizacji. Jest to oczywiste klamstwo.
Chmielnicki byl zdrajca narodu z ktorego sie wywodzil i stuprocentowym oportunista. Jego rebelia doprowadzila nie tylko do gospodarczego wyniszczenia Ukrainy i wymordowania jej ludnosci ale takze do oderwania , w wyniku umowy pierejaslawskiej, lewobrzeznej Ukrainy i poddania jej pod absolutne wladanie cara Rosji. Jak juz wiele raz pisalem przeklenstwem Polski jest jej roszczeniowe i beznarodowe chlopstwo, ktore drazy struktury spoleczne narodu polskiego jak kornik drazy drzewo. Upadek Rzeczpospolitej Szlacheckiej, w 17 wieku mocarstwa europejskiego, byl wlasnie konsekwencja oslabienia militarnego i polityczego tego kraju wywolanym przez owa wojne domowa. To zas uczy nas, ze zywiol ludowy musi byc trzymany silna reka bo wszelkie folgowanie mu w formie demokracji ludowej (jak za PRLu) czy oligarchicznej (jak obecnie) jest gwarancja katastrofy politycznej.
Wracajac zas do znakow pocztowych to ponizej pokazuje znaczek upamietniajacy hetmana lewobrzeznej Ukrainy Iwana Samojlowicza (urzedujacy 1630-1690) oraz hetmana Danile Apostola (1654-1734) rowniez pelniacego ta funkcje. Dlaczego wlasnie to oni (oraz Iwan Mazepa oraz Piotr Konaszewicz -Sahajdaczny pokazani wczesniej) zostali uwiecznieni na znaczkach Rzeczpospolitej Ukrainy tego nie wiem. Hetmanow zaporoskich bylo wiecej (http://en.wikipedia.org/wiki/Hetmans_of_Zaporizhian_Cossackshttp://en.wikipedia.org/wiki/Hetmans_of_Zaporizhian_Cossacks ) i byly to nie mniej barwne postacie.
Natomiast czworobok znaczkow ponizej pokazuje ulubione formy napadow kozackich : rozboj na ladzie, na wodzie oraz ruchawki wiekszej skali, takie jak chmielnicszyzna czy hajdamacja.
Uwieczniono takze aktorow pomocniczych sceny politrycznej najczesciej atamanow i polkownikow. Wsrod nich jest tez postac znana nam dobrze z Ogniem i Mieczem Sienkiewicza - Iwan Bohun, ktory w powiesci nosi imie Jerzego. Interesujace uczesanie jakie nosza ci bohaterowie przypomina nam, ze moda retro zawsze wraca.
Wreszcie mamy wizerunki "bohaterow naszych czasow" , ktorzy smutno zapisali sie w polskiej historii ale dla Ukraincow sa odpowiednikami Pilsudskiego czy Dmowskiego. Mam na mysli przywodce OUN (Organizacji Ukrainskich Nacjonalistow) , Stefana Badere oraz dowodce UPA , Romana Szuchewicza.
Obaj sa w polskich oczach skompromitowani wspolpraca z Niemcami w okresie II Wojny Swiatowej i licznymi masakrami ludnosci polskiej i zydowskiej na Kresach Wschodnich RP. Nie mniej musimy przyznac obiektywnie, ze oni i ich bardzo liczni zwolennicy wprowadzali tylko naturalny dla patriotow swojego kraju program "Ukraina dla Ukraincow" . Duzo bym dal aby podobny patriotyczny wigor przejawiali Moi Szanowni Rodacy !
Czy ow patriotyczny nurt istniejacy takze obecnie na Ukrainie zwyciezy - tego nie jestem pewien. Ukraincy tradycyjnie wykazywali daleko posunieta rezerwe w stosunku do osob narodowosci zydowskiej. Tepili ja ze znacznie wiekszym zapalem niz zamieszkalych na Wolyniu i innych czesciach Ukrainy Polakow. Obecne wladze polityczne w Kijowie, ale pewnie nie tylko tam, sa zdominowane przez zywiol zydowski. Ten zas szuka , jak zawsze i wszedzie, oparcia dla siebie nazewnatrz kraju, ktory staraja sie opanowac politcznie i gospodarczo. Stad obecny ped do wciagniecia Ukrainy w obreb Unii Europejskiej. Jest to ta sama polityka, ktora kazala Ukraincom szukac sojuszu z III Rzesza w czasie II Wojny Swiatowej. Przy aktualnej sytuacji gospodarczo-finansowej taki sposob politykowanie ma pewne uzasadnienie. Mam tylko nadzieje, ze przywodcy ruchu patriotycznego Ukrainy zdaja sobie sprawe, ze Uniia jest organizacja calkowicie sprzeczna z ich politycznym programem i ze predzej czy pozniej musza stanac z nia w konflikcie lub zrezygnowac z panstwa narodowego.
Ludnosc Ukrainy w swojej masie podobna jest do ludu Naszej Umeczonej Ojczyzny. Sily patriotyczne, przekladajace interes panstwa jako calosci nad interesy prywatne sa w mniejszosci. Istnieja tez oportuisci, glownie zydzi ale nie tylko, ktorzy widza swoja przyszlosc jako wykonawcow woli elity politycznej sil zewnetrznych - czy to bedzie Unia Europejska (czytaj Niemcy) czy Rosja putinowska. Jest wreszcie wiekszosc biernego materialu ldzkiego, ktory usiluje przeczekac tradycyjne przepychanki i ewentualnie liczy, ze przez przlaczenie sie do bardzie zasobnych finansowo sasiadow jakos poprawi swoj byt.
Zyjemy obecnie w ciekawych czasach. Rozpoczela sie bowiem wreszcie III Wojna Swiatowa pomiedzy Rosja a Niemcami (wspomaganymi niechetnie przez USA). Chwilowo jestesmy jeszcze na etapie wojny dywersyjnej -polityczno-ekonomicznej . Niemcy idac sladem starego "Drang nach Osten" (czyli parcia na wschod) usilowaly zdestabilizowac bariera dzielaca Nowe Imperium Niemieckie (Unie Europejska) od Imperialnej Rosji. Bariere ta stanowily slabe panstwa peryferii Europy : Bialorus i Ukraina. Niemieckie dzialania destabilizacycjne prowadzone byly pod przykrywka szerzenia demokracji i prawa samostanowienia ludow. Jest to juz druga proba przejecia terenow Dystryktu Ukraina i Ost . W odpowiedzi Rosja sfinansowala fronde rosyjskiej mniejszosci w Nowo-Rosji i zmierza do oderwania calosci tego terenu od Ukrainy. Jako dzialanie wspomagajace, Rosja wywiera nacisk na USA droga wyprzedazy amerykanskiego dlugu narodowego. Wiodacy kraj Wolnego Swiata rewanzuje sie zas obnizeniem ceny hurtowej ropy oraz podciaganiem sprzetu bojowego na granice Unii. Moim zdaniem jest tylko kwestia najblizszej przyszlosci - moze nawet nadchodzacej wiosny 2015 roku- kiedy zimna wojna zamieni sie w goraca.
Jesli chcemy tego uniknac powinnismy zaproponowac Ukrainie przystapienie do unii politycznej z Polska i utworzenie Rzeczpospolitej Fedralnej Polski i Ukrainy pozwalajac jednoczesnie Rosji na zabranie tej czesci Ukrainy, w ktorej wiekszosc mieszkancow bedzie sobie tego zyczyla. W ten sposob rozwiazemy problem ziem spornych jaki istnieje pomiedzy Polska i Ukraina (Bieszczady, chelmskie, lubelskie, bialostockie) a Ukraincy uzyskaja dostep do rynku pracy UE o co zdaje sie im chodzi najbardziej. Obie zas strony uzyskaja prawo osiedlania sie na calym terytorium Republiki Federalnej. To pozwoli Polakom pochodzcym z Kresow II RP powrocic na ziemie rodzinne i wystapic o zwrot zawlaszczonego mienia. W podobnej sytuacji beda Ukraincy , przesiedleni badz wysiedleni do ZSRR w ramach opercji Wisla.
Korzystajac z tego przejsciowego uspokojenia mozemy sie spokojnie zastanowic nad tym jakie rozwiazanie byloby dla wszystkich zainteresowanych najlepsze. Do zainteresowanych zas zaliczam nie tylko "miejszosc" pro-rosyjska czy zwolennikow przystapienia do Unii Europejskiej oraz prawdziwych ukrainskich patriotow - zwolennikow idei "Wielkiej Ukrainy" ale takze mieszkancow Naszej Umeczonej Ojczyzny, ktorzy najwyrazniej maja pewna trudnosc w ustaleniu politycznego i ekonomicznego interesu Polski.
Sytuacja zreszta jest trudna bo na terenie tym od poczatku scieraly sie interesy roznych panstw osciennych. Swoje brudne paluchy wsadzali tam Tatarzy Zlotej Ordy , Turcy Cesarstwa Ottomanskiego a takze Litwini i Polacy. Pozniej zas, kiedy z drzewa zeszli wreszcie Moskale, to wlasnie oni probowali oderwac te tereny od Rzeczpospolitej, ktora upatrzyla sobie slabo zaludniona Ukraine jako obiekt swojej misji cywilizacyjnej oraz rezerwuar "przestrzeni zyciowej". Sama zas Ukraina, tak zreszta jak i Bialorus, nie ma tradycji panstwowej i kulturowej wartej wiekszej uwagi. Owszem, jej panstwowe godlo nawiazuje do zamierzchlych czasow Rusi Kijowskiej - znany nam zapewne tryzub to splecione inicjaly pierwszych chrzescijanskich wladcow Rusi: Olgi i Wlodzimierza Rurykowicza (http://justus.anglican.org/resources/bio/201.html ). Nie mniej najazd mongolski , branki i pacyfikacje praktycznie zniweczyly dorobek wczesnej ukrainskiej panstwowosci i skazily rase ludnosci genami azjatyckimi. W czasach pozniejszych wyludniony teren obecnej Ukrainy cywilizowaly wylacznie wplywy polskie i to co obecnie uchodzi za panstwo ukrainskie wyroslo ze zbuntowanej prowincji Krolestwa Polskiego w wieku 17-stym.
W sytuacji gdy administracja polska nie zawsze panowala nad wrodzonym bandytyzmem ludnosci tubylczej ani tez nie zawsze byla w stanie odeprzec najazdy tatarskie i tureckie Ukraina byla czyms w rodzaju "Dzikiego Wschodu" Krolestwa Polskiego. Szabla i muszkiet byly w zasadzie podstawowymi gwarantami przezycia osadnikow polskich i tubylczego chlopstwa zwanego "czernia". Tymi zas atutami z biegiem czasu w coraz wiekszym stopniu dysponowaly regularne grupy przestepczosci zorganizowanej zwace sie kozakami zaporoskimi. Zamieszkiwaly one trudno dostepne wyspy (tzw Sicz) polozone za porohami Dniepru. Aby nieco powsciagna bandycka dzialalnosc owych wschodnich "desperados", ktorzy czesto wywolywali konflikty Rzeczpospolitej z Tatarami krymskimi lub Turkami Panstwo Polskie probowalo utworzyc cos w rodzaju samorzadowych sil policyjnych - tak zwanych kozakow registrowych- oplacanych ze skarbu panstwa. Nie bylo to nic innego zreszta jak wymuszenie przez kozakow zaplaty czy daniny od Rzeczpospolitej za wlasne poprawne zachowanie tudziez za utrzymanie w ryzach pozostalych kozackich bandytow i czerni.We wspolczesnej nomenklaturze nazywamy to wymuszaniem (raketeering). Wojny jakie kozacy i czern prowadzily z Rzeczpospolita Szlachecka w wieku siedmenastym mialy swoje zrodlo wlasnie w owej akcji wymuszania okupu za zachowanie sie zgodne z normami cywilizacji. Jest godne pozalowania, ze cala tradycja ukrainskiej panstwowosci oparta jest wlasnie na aktach bandytyzmu i zdrady glownej. Nie mniej ten rodzaj postepowania wydaje sie byc typowy dla ukrainskiej ludnosci bo podobna strategie prowadza nadal obie strony obecnego konfliktu. Jak juz niegdys pisalem (http://bobolowisko.blogspot.com/2013/12/na-zielonej-ukrainie.html ) Ukraina obecna ma dosyc slabe podstawy do tego aby pretendowac do pozycji niezaleznego panstwa. Obecni jej wladcy usiluja zbudowac mit panstwotworczy na materiale raczej kompromitujacym. Aby nie byc goloslownym przytocze tutaj przyklady znaczkow pocztowych Ukrainy - owego najprostszego medium indoktrynacji narodowej.
Jak wiemy idea niezaleznego panstwa ukrainskiego pojawila sie niespodziewanie dla wszystkich, a zwlaszcza dla mocarstw Entanty, po zakonczeniu I Wojny Swiatowej. Pomogla tu takze propagandowa decyzja Lenina o samostanowieniu narodow bylego Cesarstwa Rosji. Dla bolszewikow byl to tylko polityczny kruczek zmierzajacy do destabilizacji wladzy owczesnego Rzadu Tymczasowego na terytoriach etnicznie nie-rosyjskich. Samej deklaracji bolszewicy powaznie nie traktowali. Po prostu odlozyli na pozniej wprowadzenie wladzy radzieckiej tam gdzie ferment narodowosciowy juz podwazyl panujacy wczesniej porzadek spoleczny. Z tego wlasnie powodu po rewolucji 1917 roku na terenie Cesarstwa powstalo tyle roznych tymczasowych republik (w tym Dalekowschodnia, Gruzinska , Azerska itp).
Wspolczesna Ukraina siega wlasnie do tego okresu jako do zrodla. Na ilustracji widzimy blok honorujacy projektanta pierwszej serii znaczkow Samostijnej Ukrainy oraz tworce herbu panstwowego Ukrainy, grafika Grzegorza Iwanowicza Narbuta (25.II 1886- 23. V. 1920). Jego nazwisko sugeruje pewne polskie albo litewskie koneksje. Samo terytorium skladalo sie od samego poczatku z trzech podstawowych czesci: Ukrainy kijowskiej, po I Wojnie Swiatowej domenie dyrektoriatu atamana Petlury, Ukrainy zachodniej zwanej takze Malopolska wschodnia czy Galicja - ktorej znaczna czesc jest wlasnoscia Rzeczpospolitej Polskiej , a ktora obecnie (po II Wojnie Swiatowej) jest pod tymczasowym zarzadem obcym i domena wplywow ukrainskiego ruchu patriotyczego (czyli banderowcow) oraz Ukrainy poludniowo-wschodniej czyli Nowo-Rosji . Tereny te, znane tez jako Ukraina lewobrzezna, stanowia terytoria odebrane Polsce w wyniku umowy pierejaslawskiej, po buncie Chmielnickiego, i zdradziecko oddane pozniej przez kozakow pod panowanie Rosji. Jak widzimy na serii ponizej sami Ukraincy uwazaja, ze ich terytoria skladaja sie z lwowszczyzny i kijowszczyzny. O domenie zrusyfikowanej nie wspominaja gdyz Nowa-Rosja nie byla w zasadzie etniczna ziemia ukrainska ale terenem zdobytym przez Rosjan w walce ze tatarska Zlota Orda i Imperium Ottomanskim juz w okresie rozbiorowym.
Jak zwykle gdy powstaje nowe panstwo jego przywodcy szukaja legitymacji politycznej wsrod przywodcow przeszlosci. Mamy wiec serie znaczkow honorujacych hetmanow zaporoskich - a wiec marszalkow wojsk kozackich. Serie rozpoczyna oczywiscie sam Ojciec Narodu - Bohdan Zenobi Chmielnicki , szlachcic polski herbu Abdank. Byl to awanturnik klasy Pizzara czy Korteza ktory tak jak oni probowal dla siebie uzyskac pozycje ukrainskiego dyktatora pozostajacego w luznym jesli wogole jakimkolwiek zwiazku z Krolestwem Polski (tzw Korona) . Zmienne losy wojny a takze kaprysy kozakow i ukrainskiej czerni zmusily go do chwilowych sojuszow z sultanem tureckim, chanami krymskich tatarow oraz z Rosja. Chmielnicki byl koniunktralista i w sojuszach tych byl na stanowisku podporzadkowanym tym silom, ktore wlasciwie zmierzaly do oderwania Dzikich Pol i Ukrainy spod polskiej administracji. Ukrainska historiografia usiluje go przedstawic jako patriote wtedy jeszcze nie istniejacego organizmu spolecznego badz tez wodza ludowego powstania skierowanego przeciwko polskiej kolonizacji. Jest to oczywiste klamstwo.
Chmielnicki byl zdrajca narodu z ktorego sie wywodzil i stuprocentowym oportunista. Jego rebelia doprowadzila nie tylko do gospodarczego wyniszczenia Ukrainy i wymordowania jej ludnosci ale takze do oderwania , w wyniku umowy pierejaslawskiej, lewobrzeznej Ukrainy i poddania jej pod absolutne wladanie cara Rosji. Jak juz wiele raz pisalem przeklenstwem Polski jest jej roszczeniowe i beznarodowe chlopstwo, ktore drazy struktury spoleczne narodu polskiego jak kornik drazy drzewo. Upadek Rzeczpospolitej Szlacheckiej, w 17 wieku mocarstwa europejskiego, byl wlasnie konsekwencja oslabienia militarnego i polityczego tego kraju wywolanym przez owa wojne domowa. To zas uczy nas, ze zywiol ludowy musi byc trzymany silna reka bo wszelkie folgowanie mu w formie demokracji ludowej (jak za PRLu) czy oligarchicznej (jak obecnie) jest gwarancja katastrofy politycznej.
Wracajac zas do znakow pocztowych to ponizej pokazuje znaczek upamietniajacy hetmana lewobrzeznej Ukrainy Iwana Samojlowicza (urzedujacy 1630-1690) oraz hetmana Danile Apostola (1654-1734) rowniez pelniacego ta funkcje. Dlaczego wlasnie to oni (oraz Iwan Mazepa oraz Piotr Konaszewicz -Sahajdaczny pokazani wczesniej) zostali uwiecznieni na znaczkach Rzeczpospolitej Ukrainy tego nie wiem. Hetmanow zaporoskich bylo wiecej (http://en.wikipedia.org/wiki/Hetmans_of_Zaporizhian_Cossackshttp://en.wikipedia.org/wiki/Hetmans_of_Zaporizhian_Cossacks ) i byly to nie mniej barwne postacie.
Natomiast czworobok znaczkow ponizej pokazuje ulubione formy napadow kozackich : rozboj na ladzie, na wodzie oraz ruchawki wiekszej skali, takie jak chmielnicszyzna czy hajdamacja.
Uwieczniono takze aktorow pomocniczych sceny politrycznej najczesciej atamanow i polkownikow. Wsrod nich jest tez postac znana nam dobrze z Ogniem i Mieczem Sienkiewicza - Iwan Bohun, ktory w powiesci nosi imie Jerzego. Interesujace uczesanie jakie nosza ci bohaterowie przypomina nam, ze moda retro zawsze wraca.
Wreszcie mamy wizerunki "bohaterow naszych czasow" , ktorzy smutno zapisali sie w polskiej historii ale dla Ukraincow sa odpowiednikami Pilsudskiego czy Dmowskiego. Mam na mysli przywodce OUN (Organizacji Ukrainskich Nacjonalistow) , Stefana Badere oraz dowodce UPA , Romana Szuchewicza.
![]() | ||
| U gory- znaczki relikwie poczty polowej dywizji SS Halyczyna | . Nizej | Bandera i Szuszkiewicz narodowi bohaterowie Ukrainy |
Obaj sa w polskich oczach skompromitowani wspolpraca z Niemcami w okresie II Wojny Swiatowej i licznymi masakrami ludnosci polskiej i zydowskiej na Kresach Wschodnich RP. Nie mniej musimy przyznac obiektywnie, ze oni i ich bardzo liczni zwolennicy wprowadzali tylko naturalny dla patriotow swojego kraju program "Ukraina dla Ukraincow" . Duzo bym dal aby podobny patriotyczny wigor przejawiali Moi Szanowni Rodacy !
Czy ow patriotyczny nurt istniejacy takze obecnie na Ukrainie zwyciezy - tego nie jestem pewien. Ukraincy tradycyjnie wykazywali daleko posunieta rezerwe w stosunku do osob narodowosci zydowskiej. Tepili ja ze znacznie wiekszym zapalem niz zamieszkalych na Wolyniu i innych czesciach Ukrainy Polakow. Obecne wladze polityczne w Kijowie, ale pewnie nie tylko tam, sa zdominowane przez zywiol zydowski. Ten zas szuka , jak zawsze i wszedzie, oparcia dla siebie nazewnatrz kraju, ktory staraja sie opanowac politcznie i gospodarczo. Stad obecny ped do wciagniecia Ukrainy w obreb Unii Europejskiej. Jest to ta sama polityka, ktora kazala Ukraincom szukac sojuszu z III Rzesza w czasie II Wojny Swiatowej. Przy aktualnej sytuacji gospodarczo-finansowej taki sposob politykowanie ma pewne uzasadnienie. Mam tylko nadzieje, ze przywodcy ruchu patriotycznego Ukrainy zdaja sobie sprawe, ze Uniia jest organizacja calkowicie sprzeczna z ich politycznym programem i ze predzej czy pozniej musza stanac z nia w konflikcie lub zrezygnowac z panstwa narodowego.
Ludnosc Ukrainy w swojej masie podobna jest do ludu Naszej Umeczonej Ojczyzny. Sily patriotyczne, przekladajace interes panstwa jako calosci nad interesy prywatne sa w mniejszosci. Istnieja tez oportuisci, glownie zydzi ale nie tylko, ktorzy widza swoja przyszlosc jako wykonawcow woli elity politycznej sil zewnetrznych - czy to bedzie Unia Europejska (czytaj Niemcy) czy Rosja putinowska. Jest wreszcie wiekszosc biernego materialu ldzkiego, ktory usiluje przeczekac tradycyjne przepychanki i ewentualnie liczy, ze przez przlaczenie sie do bardzie zasobnych finansowo sasiadow jakos poprawi swoj byt.
Zyjemy obecnie w ciekawych czasach. Rozpoczela sie bowiem wreszcie III Wojna Swiatowa pomiedzy Rosja a Niemcami (wspomaganymi niechetnie przez USA). Chwilowo jestesmy jeszcze na etapie wojny dywersyjnej -polityczno-ekonomicznej . Niemcy idac sladem starego "Drang nach Osten" (czyli parcia na wschod) usilowaly zdestabilizowac bariera dzielaca Nowe Imperium Niemieckie (Unie Europejska) od Imperialnej Rosji. Bariere ta stanowily slabe panstwa peryferii Europy : Bialorus i Ukraina. Niemieckie dzialania destabilizacycjne prowadzone byly pod przykrywka szerzenia demokracji i prawa samostanowienia ludow. Jest to juz druga proba przejecia terenow Dystryktu Ukraina i Ost . W odpowiedzi Rosja sfinansowala fronde rosyjskiej mniejszosci w Nowo-Rosji i zmierza do oderwania calosci tego terenu od Ukrainy. Jako dzialanie wspomagajace, Rosja wywiera nacisk na USA droga wyprzedazy amerykanskiego dlugu narodowego. Wiodacy kraj Wolnego Swiata rewanzuje sie zas obnizeniem ceny hurtowej ropy oraz podciaganiem sprzetu bojowego na granice Unii. Moim zdaniem jest tylko kwestia najblizszej przyszlosci - moze nawet nadchodzacej wiosny 2015 roku- kiedy zimna wojna zamieni sie w goraca.
Jesli chcemy tego uniknac powinnismy zaproponowac Ukrainie przystapienie do unii politycznej z Polska i utworzenie Rzeczpospolitej Fedralnej Polski i Ukrainy pozwalajac jednoczesnie Rosji na zabranie tej czesci Ukrainy, w ktorej wiekszosc mieszkancow bedzie sobie tego zyczyla. W ten sposob rozwiazemy problem ziem spornych jaki istnieje pomiedzy Polska i Ukraina (Bieszczady, chelmskie, lubelskie, bialostockie) a Ukraincy uzyskaja dostep do rynku pracy UE o co zdaje sie im chodzi najbardziej. Obie zas strony uzyskaja prawo osiedlania sie na calym terytorium Republiki Federalnej. To pozwoli Polakom pochodzcym z Kresow II RP powrocic na ziemie rodzinne i wystapic o zwrot zawlaszczonego mienia. W podobnej sytuacji beda Ukraincy , przesiedleni badz wysiedleni do ZSRR w ramach opercji Wisla.
środa, 26 listopada 2014
Wszystkie nasze dzienne sprawy...
Zyjemy w ciekawych czasach, w ktorych dostep do informacji jest latwy ale zrozumienie tego co sie dzieje jest niewielkie. Dzieki temu obserwujemy wsrod szerokiej populacji ale takze w sferach rzadzacych i medialnych brak logiki postepowania, ktory uwazalbym za zabawny gdyby nie to, ze jest on takze niebezpieczny.W swiadomosci ludzkiej fakty i doswiadczenie osobiste zostaja zastepowane przez rozmaite mity - XX czy raczej XXI wieku- mity tworzone przez politykow starajacych sie o przychylnosc demokratycznego elektoratu oraz dziennikarzy i publicystow usilujacych zaskarbic sobie laski ze strony sfer rzadzacych. Wczoraj i dzisiaj dzienniki telewizyjne w USA ale takze i Polsce poswiecaja sporo miejsca rewolcie murzynskiej w St. Louis czy tez w dzielnicy podmiejskiej Ferguson w stanie Missouri a takze wyczynom sympatykow tejze imprezy w innych wiekszych miastach USA.
Fakty samego zdarzenia, ktore zaszlo pare miesiecy temu , w sierpniu,sa zapewne znane moim czytelnikom. Chodzi o zastrzelenie chuligana- murzyna, zreszta takze i opryszka nazwiskiem Brown, ktory tylko co wczesniej obrabowal sklep, przez bialego policjanta nazwiskiem Wilson, jak sie wydaje z pochodzenia irlandczyka. Incydent ten zaszedl w miasteczku zamieszkalym glownie przez ludnosc kolorowa, ktorego wladze jednak pozostaly w rekach bialej populacji. Jak to jest mozliwe? My przyzwyczajeni jestesmy do cudow nad urna, czego zreszta jestesmy swiadkiem i obecnie. W Ferguson przyczyna "white power" byla mala frekwencja wyborcza ludnosci kolorowej (12%). W rekach bialych pozostal takze lokalny Wydzial Policji Miejskiej co jest tlumaczone brakiem lokalnych kandydatow posiadajacych stosowne przygotowanie czyli ukonczona szkole policyjna. W efekcie powstala sytuacja, ze kadry lokalnych kryminalistow wylaniala kolorowa populacja podczas gdy sily prawa i porzadku byly "biale".
Sam fakt owej dysproporcji rasowej nie bylby niczym zdroznym. Murzyni bowiem sa na ogol elementem pyskatym, demagogicznym i roszczeniowym, ktory gdy tylko ma dostep do poziomu decyzyjnego natychmiast podejmuje decyzje mowiac delikatnie "nieprzemyslane". Aktualnie i w wiekszej skali widzimy to na przykladzie obecnego prezydenta. Wczesniejszy zas przyklad dostarcza byly burmistrz Waszyngtonu (DC), Marion Barry (panie swiec nad jego dusza) znanego narkomana na wysokim stanowisku administracji lokalnej. Ta ogolna nieprzewidywalnosc racjonalnego zachowania przejawia sie nawet wsrod osobnikow wyselekcjonowanych. Mam tu na mysli tak zwanych "community leaders" czyli przywodcow spolecznych. Widac to na przyklad obecnie w wypowiedziach roznych kolorowych pastorow, ktorzy wzorem Kinga zamierzaja najwyrazniej wzniesc sie politycznie na wyzszy poziom niekompetencji podburzajac lokalne nastroje. Slyszy sie wiec o tym , ze szanowna mamusia i poteznie zbudowany tatus ofiary nie beda juz mieli szansy na usluszenie jego glosu itp sentymentalne bzdury. Podobnie podzegana reaguje takze murzynska ( i nie tylko) mlodziez kleczac na ulicac z podniesionymi rekami blagajac aby ich nie zabijac.
Tymczasem prawda jest prosta. Zabity murzynski osilek byly zwyczajym balwanem, ktory po dokonaniu rabunku w sklepie (obslugiwam zreszta takze przez kolorowego subiekta) , zwracal na siebie (i swojego kolege - o ktorym jest cicho) uwage maszerujac srodkiem jezdni (po podwojnych zoltych pasach rozdzielajacych dwa kierunki jazdy). Na uwage zwrocona mu przez jadacego wozem patrolowym policjanta odpowiedzial szamotanina z nim , nie zatrzymal sie w momencie gdy obaj sie oddzielili i ten wezwal go do zatrzymania, po czym zaszarzowal na policjanta, ktory grozil mu bronia, usilujac powalic go na ziemie metoda stosowana i zapewne wyuczona podczas gry w amerykanski futbal. Taki atak w wykonaniu dobrze zbudowanego nastolatka ma z grubsza wyglad szarzy byka na toreadora. Czy policjant mogl uzyc mniej groznego dla zycia srodka niz bron palna? Teoretycznie tak . Dla tych, ktorzy zetkneli sie z technika walk judo atak murzyna byl w zasadzie realizacja rzutu znanego jako morote gari a polegajacego na uchwyceniu i poderwaniu przeciwnika pod kolana przy jednoczesnym uderzeniu go glowa i barkiem w brzuch. Dobrze wyszkolony w walkach zapasniczych policjant mogl w zasadzie odstapic nieco w bok i zdzielic atakujacego palka. Rzecz w tym , ze czas na taka reakcje jest krotki a w reku policjata byla juz bron palna. Racjonalna reakcja bylo jej uzycie i tak tez sie stalo z wiadomym skutkiem.
Tak jak i w nastepnym podobnym wpadku, w ktorym zginal wlasciwie murzynski dzieciak, ktory celowal w przechodniow z broni, ktora pozniej okazala sie zmodyfikowana przez niego niegrozna zabawka, a ktory zostal zastrzelony w Cleveland przez dwoch wezwanych patrolujacych policjantow (po tym jak nie zlozyl broni na ich polecenie) przyczyna niepotrzebnej tragedii byla glupota ofiar i byc moze defekty wychowawcze ich rodzicow. W USA prz olbrzymiej ilosci broni znajdujacej sie w rekach "szarych" obywateli policja nie jest sklonna pozwolic na to aby podejrzany oddal pierwszy strzal. "Do it to them before they will do it to us" czyli "Zabijmy ich pierwej nim oni zdaza nas zabic" to motto amerkanskiej policji.
Inna sprawa jest to, ze ludnosc kolorowa , zwlaszcza ta, ktora nie ma wyksztalcenia , jest w permanentnie przegranej sytuacji jesli chodzi o perspektywy pracy zawodowej. Jak wiele razy juz pisalem winna jest temu globalizacja, ktora spowodowala praktycznie calkowite usuniecia dobrze platnych stanowisk pracy, ktore jednoczesnie wymagaly minimalnego wyksztalcenia. Mamy wiec do czynienia z nadmierna podaza rak do pracy przy jednoczesnym pogarszaniu sie warunkow placowych. Tego nie da sie zmienic przez inicjatywe oddolna gdyz taka jest obecnie polityka gospodarcza krajow rozwinietych. Przynosi ona kolosalne korzysci majatkowe stosunkowo nielicznej elicie ale gwarantuje nedze calej reszcie populacji. Podobna sytuacje mamy zreszta w Naszej Umeczonej Ojczyznie.
Dodatek dla rozweselenia:
The world is truly coming to an end..It has been revealed that the
pastor in this picture asked his female members who are spinsters to a
beach where they were asked to undress and were kissed on their ass as a
sign for them to receive their prospective husbands which they quickly
agreed to..Can you imagine such madness.
CKN

Fakty samego zdarzenia, ktore zaszlo pare miesiecy temu , w sierpniu,sa zapewne znane moim czytelnikom. Chodzi o zastrzelenie chuligana- murzyna, zreszta takze i opryszka nazwiskiem Brown, ktory tylko co wczesniej obrabowal sklep, przez bialego policjanta nazwiskiem Wilson, jak sie wydaje z pochodzenia irlandczyka. Incydent ten zaszedl w miasteczku zamieszkalym glownie przez ludnosc kolorowa, ktorego wladze jednak pozostaly w rekach bialej populacji. Jak to jest mozliwe? My przyzwyczajeni jestesmy do cudow nad urna, czego zreszta jestesmy swiadkiem i obecnie. W Ferguson przyczyna "white power" byla mala frekwencja wyborcza ludnosci kolorowej (12%). W rekach bialych pozostal takze lokalny Wydzial Policji Miejskiej co jest tlumaczone brakiem lokalnych kandydatow posiadajacych stosowne przygotowanie czyli ukonczona szkole policyjna. W efekcie powstala sytuacja, ze kadry lokalnych kryminalistow wylaniala kolorowa populacja podczas gdy sily prawa i porzadku byly "biale".
Sam fakt owej dysproporcji rasowej nie bylby niczym zdroznym. Murzyni bowiem sa na ogol elementem pyskatym, demagogicznym i roszczeniowym, ktory gdy tylko ma dostep do poziomu decyzyjnego natychmiast podejmuje decyzje mowiac delikatnie "nieprzemyslane". Aktualnie i w wiekszej skali widzimy to na przykladzie obecnego prezydenta. Wczesniejszy zas przyklad dostarcza byly burmistrz Waszyngtonu (DC), Marion Barry (panie swiec nad jego dusza) znanego narkomana na wysokim stanowisku administracji lokalnej. Ta ogolna nieprzewidywalnosc racjonalnego zachowania przejawia sie nawet wsrod osobnikow wyselekcjonowanych. Mam tu na mysli tak zwanych "community leaders" czyli przywodcow spolecznych. Widac to na przyklad obecnie w wypowiedziach roznych kolorowych pastorow, ktorzy wzorem Kinga zamierzaja najwyrazniej wzniesc sie politycznie na wyzszy poziom niekompetencji podburzajac lokalne nastroje. Slyszy sie wiec o tym , ze szanowna mamusia i poteznie zbudowany tatus ofiary nie beda juz mieli szansy na usluszenie jego glosu itp sentymentalne bzdury. Podobnie podzegana reaguje takze murzynska ( i nie tylko) mlodziez kleczac na ulicac z podniesionymi rekami blagajac aby ich nie zabijac.
Tymczasem prawda jest prosta. Zabity murzynski osilek byly zwyczajym balwanem, ktory po dokonaniu rabunku w sklepie (obslugiwam zreszta takze przez kolorowego subiekta) , zwracal na siebie (i swojego kolege - o ktorym jest cicho) uwage maszerujac srodkiem jezdni (po podwojnych zoltych pasach rozdzielajacych dwa kierunki jazdy). Na uwage zwrocona mu przez jadacego wozem patrolowym policjanta odpowiedzial szamotanina z nim , nie zatrzymal sie w momencie gdy obaj sie oddzielili i ten wezwal go do zatrzymania, po czym zaszarzowal na policjanta, ktory grozil mu bronia, usilujac powalic go na ziemie metoda stosowana i zapewne wyuczona podczas gry w amerykanski futbal. Taki atak w wykonaniu dobrze zbudowanego nastolatka ma z grubsza wyglad szarzy byka na toreadora. Czy policjant mogl uzyc mniej groznego dla zycia srodka niz bron palna? Teoretycznie tak . Dla tych, ktorzy zetkneli sie z technika walk judo atak murzyna byl w zasadzie realizacja rzutu znanego jako morote gari a polegajacego na uchwyceniu i poderwaniu przeciwnika pod kolana przy jednoczesnym uderzeniu go glowa i barkiem w brzuch. Dobrze wyszkolony w walkach zapasniczych policjant mogl w zasadzie odstapic nieco w bok i zdzielic atakujacego palka. Rzecz w tym , ze czas na taka reakcje jest krotki a w reku policjata byla juz bron palna. Racjonalna reakcja bylo jej uzycie i tak tez sie stalo z wiadomym skutkiem.
Tak jak i w nastepnym podobnym wpadku, w ktorym zginal wlasciwie murzynski dzieciak, ktory celowal w przechodniow z broni, ktora pozniej okazala sie zmodyfikowana przez niego niegrozna zabawka, a ktory zostal zastrzelony w Cleveland przez dwoch wezwanych patrolujacych policjantow (po tym jak nie zlozyl broni na ich polecenie) przyczyna niepotrzebnej tragedii byla glupota ofiar i byc moze defekty wychowawcze ich rodzicow. W USA prz olbrzymiej ilosci broni znajdujacej sie w rekach "szarych" obywateli policja nie jest sklonna pozwolic na to aby podejrzany oddal pierwszy strzal. "Do it to them before they will do it to us" czyli "Zabijmy ich pierwej nim oni zdaza nas zabic" to motto amerkanskiej policji.
Inna sprawa jest to, ze ludnosc kolorowa , zwlaszcza ta, ktora nie ma wyksztalcenia , jest w permanentnie przegranej sytuacji jesli chodzi o perspektywy pracy zawodowej. Jak wiele razy juz pisalem winna jest temu globalizacja, ktora spowodowala praktycznie calkowite usuniecia dobrze platnych stanowisk pracy, ktore jednoczesnie wymagaly minimalnego wyksztalcenia. Mamy wiec do czynienia z nadmierna podaza rak do pracy przy jednoczesnym pogarszaniu sie warunkow placowych. Tego nie da sie zmienic przez inicjatywe oddolna gdyz taka jest obecnie polityka gospodarcza krajow rozwinietych. Przynosi ona kolosalne korzysci majatkowe stosunkowo nielicznej elicie ale gwarantuje nedze calej reszcie populacji. Podobna sytuacje mamy zreszta w Naszej Umeczonej Ojczyznie.
Dodatek dla rozweselenia:
To get husbands, Pastor Undresses And Kisses Female Church Members Asses At Beach
CKN
poniedziałek, 24 listopada 2014
Jak wybucha bomba populacyjna
Jak zwykle w okresie swiateczym , ktory w USA rozpoczyna Dzien Dziekczynienia (27 listopada) nasze mysli zwracaja sie ku bliznim- tym najblizszm i pozostalym czlonkom gatunku ludzkiego. Zyjemy obecnie w czasach trudnych, w ktorych zagrozenie wynikajace z walki o byt wzroslo do poziomu niespotykanego od czasu zakonczenia II Wojny Swiatowej. Mamy aktualnie toczace sie wojny lokalne (np. Ukraina, Afganistan, Irak, Syria, Izrael), konflikty religijne (np ISIS czyli sunnici vs. szyici , Zydzi vs. Arabowie) i ruchy separatystyczne ( np Ukraina, Katalonia, Szkocja, Czechoslowacja, Jugoslawia). Jestesmy tez swiadkami wielkiej migracji ludnosci kolorowej na tereny cywilizowane ( np USA, UE) . Tego typu wielkie przemieszczenia mas ludzkich nie wydarzyly sie na Ziemi od wieku XV. Wtedy rozpoczal sie bowiem okres wielkich podbojow terenow zamieszkalych przez ludnosc dzika a takze okres organizacji zamorskich imperiow kolonialnych.
Europejczycy rozpoczeli wowczas wielka misje cywilizacyjna i kulturotworcza na kontynentach, ktore uprzednio byly pozbawione dostepu do swiatla Naszego Swietego Kosciola Katolickiego i pograzaly sie w ciemnocie, ludozerstwie i balwochwalstwie na skale wolajaca o pomste do Nieba. Odzyskane dusze niewiernych skierowane zostaly potem do uzytecznej pracy gdzie mialy szanse na zapoznanie sie z zaletami administracji przodujacych ekonomii europejskich. O ile moge powiedziec, to sam fakt osobliwosci owych ruchow ludnosciowych i jego konsekwencje nie cieszy sie specjalna uwaga . Nikt tez nie zastanawia sie czy jest to zjawisko pozytywne czy tez raczej prowadzace do degradacji cywilizacji i ekonomii swiatowej.
Jesli spojrzymy na wykres (1) przedstawiajacy wzrost populacji swiata od czasow prehistorycznych czyli od roku -10 000 do roku 2014 to widzimy, ze populacja ludzka na swiecie przejawia zjawisko znane jako cross-over (przeciecie) w okolicach roku 1932 czyli zmiany trendu wolno-wzrostowego na trend szybko-wzrostowy.
Jak zapewne pamietamy wlasnie wiek XV byl czasem postepujacego odkrywania swiata i stopniowej kolonizacji Ameryki , Afryki i Azji przez europejskich konkwiskadorow. Co bylo powodem owej ekspansji cywilizacji europejskiej? Zapewne byl nim wzrost europejskiej populacji, ktoremu towarzyszyl tylko ograniczony wzrost produkcji zywnosci i zamoznosci ogolnej spoleczenstwa. Zasady dziedziczenia majatku obowiazujace w tym czasie (seniorat) powodowal, ze mlodsi potomkowie rodow szlacheckich pozbawieni byli majatku, ktory mogl im zapewnic byt niezalezny. Stad koniecznosc szukania szczescia i pieniedzy w drodze kolonializacji a takze rozboju. Mielismy wiec do czynienia z problemem lokalnej bo europejskiej nadmiernej populacji, ktora szukala wyjscia z tej sytuacji w drodze emigracji na tereny w zasadzie slabo bronione przez lokalnych kacykow. Dzieki temu powodzeniem cieszyly sie krucjaty w Azji Mniejszej a takze wyprawy rozbojniczo - handlowe na tereny odleglejsze. Jest to sytuacja dosyc typowa dla terenow przeludnionych i tez taka jaka obserwujemy obecnie. Mamy z jednej strony zupelnie niezasadnione potrzebami krajow poddanych inwazji ruchy ludnosci z wschodnich prowincji UE do krajow "starej Unii" z drugiej zas strony atakowanych przez emigratow "kolorowych" z Afryki i Azji. Podobnie USA i Kanada sa infiltrowani przez emigrantow z krajow Ameryki Poludniowej, Chin i Indii. Ta plaga przemieszczen ludosciowych ma obecnie zrodlo w krajach "ubogiego poludnia" skad tez dochodza odglosy odwrotnej krucjaty mahometan na kraje chrzescijanskie, do ktorch, przy odrobinie dobrej woli, mozna zaliczyc kraje UE i Ameryki Polnocnej. Sa to tereny przeludnione, w ktorych zamieszkje okolo 70% ludnosci swiata.
Aktuale dane demograficzne dla calego swiata mowia nam, ze przyrost ludnosci droga narodzin wynosi
20.0 noworodkow na 1000 obywateli, na rok a smiertelosc wynosi tylko 8.2 zgonow na 1000 obywateli na rok. To zas oznacza, ze wspolczynniki zgonow i urodzen w podstawowym rownaniu dynamiki populacji
dN/dt = -k N + rN^2
wynosza odpowiednio k= 0.0082 1/rok i r= 2.9 x10^(-12) 1/rok. Dla populacji o takich wspolczynikach kinetycznych stacjonarna populacja swiata wynosi okolo 3 x10^9 mieszkancow (czyli okolo 3 miliardow).
Aktualna zas populacja wynosi az okolo 7 miliardow ludzi czyli przekracza stan stacjonarny az 2.4 raza.
Jak juz wiele razy pisalem populacja rozmnazajaca sie droga plciowa ma tylko jeden niestabilny stan stacjonarny. Jesli jest on przekroczony to nieunikniona jest katastrofa demograficzna czyli krytyczne przeludnienie. Uklad ten mozemy sterowac zmieniajac parametry takie jak wyjsciowa liczba ludnosci, ktora wynika ze stanu zastanego oraz wspolczynniki kinetyczne k i r czyli wspolczynniki smiertelnosci i rozplodu. Aby sie uratowac jako ludzkosc musimy zmniejszyc drastycznie liczbe urodzen oraz powiekszyc liczbe zgonow. Pomocne w tym sa epidemie , ktorych nie powinnismy zwalczac zwlaszcza na terenie "ubogiego poludnia" a takze wojny i glod. W tej chwili nie postepujemy racjonalnie zwalczajac np epidemie wirusa ebola czy dostarczajac tam zywnosc w czasie kleski nieurodzaju. Powinnismy tez uszczelnic granice gdyz kraje rozwiniete nie maja obecnie zapotrzebowania na tania i niewyksztalcona sile robocza nawet pochodzaca z ich wlasnego terytorium. Taka propozycja moze sie wydawac pozbawiona empatii ale musimy sobie zdac sprawe z tego, ze walka o byt nie uznaje zasad etycznych. Mamy do wyboru tylko albo zginac wszyscy jako gatunek albo tez uratowac czesc populacji eliminujac reszte. Innego wyjscia nie ma. Ziemia nie jest z gumy i niejeden juz gatunek wiodacy zniknal nieodwracalnie albo dlatego, ze rozwijal sie liczbowo bez ograniczen badz dlatego, ze jego populacja spadla ponizej samo- podtrzymywalego minimum (czyli ponizej poziomu stacjonarnego). W naszej obecnej sytuacji generacja osobnikow mlodych jest dwa razy szybsza niz zanik starych. Jest konieczne odwrocenie tego trendu gdyz inaczej nie mozemy oczekiwac zmniejszenia sie populacji ogolnej.
Aktualne rownanie trendu wolno -wzrostowego wynosi: Pop(t)= 217.57 +0.0181 t
a rownanie trend aktualnego : Pop(t)= -1.429x10^5 +74.24 t
Czas t w latach biezacych, populacja Pop(t) w milionach
Przeciecie nastapilo w roku 1932 . Obecnie przyrost ludnosci wynosi okolo74 mln na rok.
A swoja droga chcialbym wiedziec jak ta katastrofe widza moi szanowni czytelnicy.
Europejczycy rozpoczeli wowczas wielka misje cywilizacyjna i kulturotworcza na kontynentach, ktore uprzednio byly pozbawione dostepu do swiatla Naszego Swietego Kosciola Katolickiego i pograzaly sie w ciemnocie, ludozerstwie i balwochwalstwie na skale wolajaca o pomste do Nieba. Odzyskane dusze niewiernych skierowane zostaly potem do uzytecznej pracy gdzie mialy szanse na zapoznanie sie z zaletami administracji przodujacych ekonomii europejskich. O ile moge powiedziec, to sam fakt osobliwosci owych ruchow ludnosciowych i jego konsekwencje nie cieszy sie specjalna uwaga . Nikt tez nie zastanawia sie czy jest to zjawisko pozytywne czy tez raczej prowadzace do degradacji cywilizacji i ekonomii swiatowej.
Jesli spojrzymy na wykres (1) przedstawiajacy wzrost populacji swiata od czasow prehistorycznych czyli od roku -10 000 do roku 2014 to widzimy, ze populacja ludzka na swiecie przejawia zjawisko znane jako cross-over (przeciecie) w okolicach roku 1932 czyli zmiany trendu wolno-wzrostowego na trend szybko-wzrostowy.
Jak zapewne pamietamy wlasnie wiek XV byl czasem postepujacego odkrywania swiata i stopniowej kolonizacji Ameryki , Afryki i Azji przez europejskich konkwiskadorow. Co bylo powodem owej ekspansji cywilizacji europejskiej? Zapewne byl nim wzrost europejskiej populacji, ktoremu towarzyszyl tylko ograniczony wzrost produkcji zywnosci i zamoznosci ogolnej spoleczenstwa. Zasady dziedziczenia majatku obowiazujace w tym czasie (seniorat) powodowal, ze mlodsi potomkowie rodow szlacheckich pozbawieni byli majatku, ktory mogl im zapewnic byt niezalezny. Stad koniecznosc szukania szczescia i pieniedzy w drodze kolonializacji a takze rozboju. Mielismy wiec do czynienia z problemem lokalnej bo europejskiej nadmiernej populacji, ktora szukala wyjscia z tej sytuacji w drodze emigracji na tereny w zasadzie slabo bronione przez lokalnych kacykow. Dzieki temu powodzeniem cieszyly sie krucjaty w Azji Mniejszej a takze wyprawy rozbojniczo - handlowe na tereny odleglejsze. Jest to sytuacja dosyc typowa dla terenow przeludnionych i tez taka jaka obserwujemy obecnie. Mamy z jednej strony zupelnie niezasadnione potrzebami krajow poddanych inwazji ruchy ludnosci z wschodnich prowincji UE do krajow "starej Unii" z drugiej zas strony atakowanych przez emigratow "kolorowych" z Afryki i Azji. Podobnie USA i Kanada sa infiltrowani przez emigrantow z krajow Ameryki Poludniowej, Chin i Indii. Ta plaga przemieszczen ludosciowych ma obecnie zrodlo w krajach "ubogiego poludnia" skad tez dochodza odglosy odwrotnej krucjaty mahometan na kraje chrzescijanskie, do ktorch, przy odrobinie dobrej woli, mozna zaliczyc kraje UE i Ameryki Polnocnej. Sa to tereny przeludnione, w ktorych zamieszkje okolo 70% ludnosci swiata.
Aktuale dane demograficzne dla calego swiata mowia nam, ze przyrost ludnosci droga narodzin wynosi
20.0 noworodkow na 1000 obywateli, na rok a smiertelosc wynosi tylko 8.2 zgonow na 1000 obywateli na rok. To zas oznacza, ze wspolczynniki zgonow i urodzen w podstawowym rownaniu dynamiki populacji
dN/dt = -k N + rN^2
wynosza odpowiednio k= 0.0082 1/rok i r= 2.9 x10^(-12) 1/rok. Dla populacji o takich wspolczynikach kinetycznych stacjonarna populacja swiata wynosi okolo 3 x10^9 mieszkancow (czyli okolo 3 miliardow).
Aktualna zas populacja wynosi az okolo 7 miliardow ludzi czyli przekracza stan stacjonarny az 2.4 raza.
Jak juz wiele razy pisalem populacja rozmnazajaca sie droga plciowa ma tylko jeden niestabilny stan stacjonarny. Jesli jest on przekroczony to nieunikniona jest katastrofa demograficzna czyli krytyczne przeludnienie. Uklad ten mozemy sterowac zmieniajac parametry takie jak wyjsciowa liczba ludnosci, ktora wynika ze stanu zastanego oraz wspolczynniki kinetyczne k i r czyli wspolczynniki smiertelnosci i rozplodu. Aby sie uratowac jako ludzkosc musimy zmniejszyc drastycznie liczbe urodzen oraz powiekszyc liczbe zgonow. Pomocne w tym sa epidemie , ktorych nie powinnismy zwalczac zwlaszcza na terenie "ubogiego poludnia" a takze wojny i glod. W tej chwili nie postepujemy racjonalnie zwalczajac np epidemie wirusa ebola czy dostarczajac tam zywnosc w czasie kleski nieurodzaju. Powinnismy tez uszczelnic granice gdyz kraje rozwiniete nie maja obecnie zapotrzebowania na tania i niewyksztalcona sile robocza nawet pochodzaca z ich wlasnego terytorium. Taka propozycja moze sie wydawac pozbawiona empatii ale musimy sobie zdac sprawe z tego, ze walka o byt nie uznaje zasad etycznych. Mamy do wyboru tylko albo zginac wszyscy jako gatunek albo tez uratowac czesc populacji eliminujac reszte. Innego wyjscia nie ma. Ziemia nie jest z gumy i niejeden juz gatunek wiodacy zniknal nieodwracalnie albo dlatego, ze rozwijal sie liczbowo bez ograniczen badz dlatego, ze jego populacja spadla ponizej samo- podtrzymywalego minimum (czyli ponizej poziomu stacjonarnego). W naszej obecnej sytuacji generacja osobnikow mlodych jest dwa razy szybsza niz zanik starych. Jest konieczne odwrocenie tego trendu gdyz inaczej nie mozemy oczekiwac zmniejszenia sie populacji ogolnej.
Aktualne rownanie trendu wolno -wzrostowego wynosi: Pop(t)= 217.57 +0.0181 t
a rownanie trend aktualnego : Pop(t)= -1.429x10^5 +74.24 t
Czas t w latach biezacych, populacja Pop(t) w milionach
Przeciecie nastapilo w roku 1932 . Obecnie przyrost ludnosci wynosi okolo74 mln na rok.
A swoja droga chcialbym wiedziec jak ta katastrofe widza moi szanowni czytelnicy.
czwartek, 13 listopada 2014
"Jaka piekna katastrofa!" czyli ekonomia Grecji
Grecja jest podobno kolebka cywilizacji europejskiej i krajem, ktory juz w czasach antycznych wymyslil i wyprobowal wszystkie systemy polityczne z jakimi spotykamy sie obecnie. Dyktatura, monarchia , demokracja i anarchia wszystko to bylo znane juz starozytnym Grekom. Niestety historia tego kraju wskazuje takze, ze sama inwencja i doswiadczenie nie wystarcza do tego aby przyszle pokolenia nie powtarzaly bledow swoich protoplastow. Grecja rozkwitala zawsze wtedy gdy byla rzadzona "mocna reka" a upadala podczas rzadow demo czy moze raczej ochlokracji. Nie mniej tubylcy jakos nie skorzystali z tej nauki i obecnie mam kolejny okres demokratycznej recydywy.
Powierzchia kraju wynosi obecnie 131 957 km^2 z czego tylko 19.4% stanowi ziemia nadajaca sie do uprawy. Przy aktualnej populacji wynoszacej 11.4 mln obywateli oznacza to, ze Grecja jest przeludniona ponad 2.8 raza. Liczba obywateli jaka ten kraj jest w stanie utrzymac bez nieodwracalnej degradacji srodowiska wynosi okolo 7 mln. Liczba ta zostala przekroczona juz w latach 50-tych ubieglego stulecia i obecnie rosnie takze dzieki coraz wiekszej liczbie niepozadanych emigrantow z Azji i Afryki. W chwili obecnej Grecja znajduje sie w trakcie postepujacego kryzysu gospodarczego, ktory wymagal w roku 2005 duzej dotacji finansowej ze strony pozostalych panstw UE. Jak to bywa zwykle w okresie gospodarczej katastrofy zmniejszeniu ulegla plodnosc obywateli. Obecnie szybkosc urodzin wynosi 9 noworodkow na 1000 mieszkancow, na rok a smiertelnosc 10.5 zgonow na 1000 obywateli na rok. Jest to wynik krzepiacy ale jeszcze niewystraczajacy do osiagniecia populacji ekologicznie i gospodarczo uzasadnionej. Aktualne bezrobocie wynosi okolo 17.7 % obywateli w wieku zatrudnienia co oznacza, ze brakuje okolo miliona stanowisk pracy.
Dla nas jest to kraj ciekawy, podobnie jak i Hiszpania, ktora omawialem wczesniej (patrz http://bobolowisko.blogspot.com/2014/09/czys-pan-hiszpan.html ). Sa to bowiem kraje, ktore byly, w porownaniu do Naszej Umeczonej Ojczyzny, uprzywilejowane. Nie doznaly one bowiem katastrofy rzadow komunistycznych i od zakonczenia II Wojny Swiatowej rozwijaly sie droga normalnego rozwoju kraju kapitalistycznego i w zasadzie wolnego. Co wiecej swiatla dyktatura gen. Franco w Hiszpanii oraz korekcyjna dyktatura "czarnych pulkownikow" w Grecji ( w latach 1967-1976) dokonaly w tych krajach dekomunizacji o jakiej my mozemy sobie tylko pomarzyc. Jesli wiec Polacy moga winic losy swojej gospodarki po przewrocie lat 90-tych na pozostalosci komunistycznej swiadomosci spoleczenstwa oraz masowa kradziez dobytku narodowego dokonana przez byla komunistyczna nomenklature i pracownikow departamentow "silowych" to wymowki tej nie maja ani Hiszpanie ani Grecy. Faktycznie oba te kraje posiadaly bardziej rozwinieta baze przemyslowa i turystyczna niz Polska w okresie PRLu i ta przewage zachowaly po upadku "zelaznej kurtyny".
Spojrzmy na rys.1 przedstawiajacy PKB (GNP) Grecji w latach 1960- 2014. Jest to okres obejmujacy krolestwo , dyktature, demokracje oraz kolonializacje przez UE. Wykresy podaja PKB wyrazone w USD (lewa os pionowa) i w zlocie (prawa os pionowa). Jak widzimy w okresie dyktatury realna gospodarka kraju rozwijala sie powoli ale pomyslnie. Uderzenie przyszlo w roku 1970 co koincyduje z z masowa dewaluacja dolara w tym czasie. Co prawda patrzac na wykres PKB wyrazonego w USD tego nie widzimy- PKB(USD) nadal rosnie ale faktycznie sa to dolary malejacej wartosci nabywczej a wiec realnie gospodarka i jej ludnosc Grecji ubozeje
.
Widac to jeszcze wyrazniej na wykresie 2 , ktory prezentuje PKB per capita. Trend wzrostowy dla PKB Grecji powraca w roku 1985 chociaz na wykresie widzimy male , lokalne maksima. W roku 2000 Grecja przystapila do UE i zrezygnowala z waluty narodowej (drahmy) na korzysc euro. Trudno powiedziec mi dlaczego Ojcowie Kraju zdecydowali przylaczyc sie Nowej Rzeszy Niemieckiej. W koncu spedzili wiekszosc wojny w walce z tym molochem.
Byc moze bylo to spowodowane gwaltownie rosnacym zadluzeniem kraju (rys. 3), ktore oznaczalo, ze gospodarka grecka nie jest w stanie wypracowac dostatecznych dochodow jakie sa potrzebne dla zaspokojenia rosnacych potrzeb rosnacej populacji. Jak sie wydaje, akces do UE byl jednoczesnie gwozdziem do trumny greckiej gospodarki. W roku 2005 kraj stal sie niewyplacalny i poprosil o jalmuzne unijna na pokrycie dlugow. Podejrzewam, ze powodem byla znana strategi Unii polegajaca na wpedzeniu kraju kolonizowanego w dlugi wywolane koniecznoscia sparowania wlasnymi srodkami funduszy unijnych "darowanych lekka reka" na doprowadzenie infrastruktury kraju do poziomu zgodnego z unijnymi standartami. Dzieki dotacjom ratunkowym UE dlug Grecji zmalal poczatkowo ale obecnie znowu rosnie co dowodzi, ze gospodarka grecka nie jest w stanie utrzymac sie na powierzchni wlasnymi silami.
Przypadki takich krajow jak Hiszpania czy Grecja (a ogolniej krajow PIGS = Portugalia , Wlochy, Grecja i Hiszpania - dodajmy takze Cypr) mowia nam, ze zdominowanie gospodarki kraju przez Unie - w postaci wymagan prawno-ekonomicznych czy wspolnej waluty nie daje obywatelom tych krajow nic dobrego. Nie widzimy ani stabilizacji procesow gospodarczych ani stabilnosci wartosci nabywczej waluty. Euro jest w koncu takze tylko waluta papierowa (jak USD), ktora Europejski Bank Centralny manipuluje tak aby korzysci czerpaly z tego kraje "starej Unii" . Zarowno Hiszpania jak i Grecja wymieniaja towary glownie z krajami EU 27 (z grubsza po 50% eksportu i importu). Nie wplywa to na stabilizacje rynku ani tez nie stanowi zrodla zamoznosci populacji. Warto tez porownac Nasza Umeczona Ojczyzne, wedlug powszecnego ale blednego mniemania wyrwana z jarzma socjalistyczej doktryny, z krajami takimi jak Grecja czy Hiszpania. Grecja jest oczywiscie krajem mniejszym a Hiszpania wiekszym ale oba te kraje mozna zaliczyc do krajow zacofanego kapitalizmu o potencjale gospodarczym podobnym do polskiego. W roku 1990, kiedy oficjalnie zakonczyla sie dyktatura Jaruzelskiego PKB per capita w Polsce wynosil okolo 4 uncji zlota na glowe na rok. Dla porownania w Hiszpanii ta sama wielkosc wynosila okolo 17 uncji zlota na glowe i na rok a w Grecji mielismy 16 uncji zlota na glowe na rok. Oba kraje byl wiec od nas znacznie bogatsze mimo, ze Grecja jest krajem znacznie mniej liczebnym. Maksymalny pulap PKB per capita Polska osiagnela w roku 2002. Wyniosl on okolo 19 uncji zlota na glowe na rok. Odzwierciedlal on zapewne maksymalna moc polskiej ekonomii. Pulap ten , z fluktacjami utrzymywal sie do roku 2007 . W tym czasie Polska przystapila takze do UE co byc moze bylo powodem zahamowania rozwoju i dotkliwego spadku PKB per capita jaki utrzymuje sie od tego czasu. Obecny Polski PKB per capita wynosi okolo 10 uncji zlota na glowe na rok. Podobny raptowny spadek zamozosci populacji wystapil po wstapieniu do UE przez Grecje ( w roku 2001) . PKB per capita Grecji wynosi obecnie okolo 20 uncji na glowe na rok a wiec wiecej niz wartosc PKB per capita w Polsce w calej historii III RP. Hiszpania przystapila do UE wczesniej (w roku 1986) i rozwijala sie lepiej osiagajac maksymalny PKB per capita 2002. Wyniosl on 60 uncji zlota na glowe na rok. Mozna wnioskowac, ze wzrost ten byl skorelowany z nadmiernym zadluzeniem , ktorego obsluga przekroczyla mozliwosci kraju. W roku 2003 nastapila zapasc gospodarcza, w wyniku ktorej PKB per capita spadl do poziomu 25 ucji zlota na glowe na rok.
Warto sie zastanowic dlaczego Polska, kraj co prawda przeludniony ale tez nie pozbawiony bogactw naturalych, podobno wyksztalconych kadr i posiadajacy tradycje przemyslowe nie byl w stanie w czasie calego okresu istnienia III RP przegonic albo chociaz dorownac "ubogiej" Grecji. Powodem moze byc nadmierny wzrost populacji, dla ktorego brak jest stanowisk pracy.
Malo kto zdaje sobie sprawe z tego, ze w danym okresie czasu gospodarka kraju jest w stanie wytworzyc tylko okreslona liczbe stanowisk pracy . Ile takich stanowisk wytworzy zalezy glownie od zastanego stanu ekonomii, popytu na pewne produkty powszechnego badz ograniczonego uzytku oraz od podazy pracy.
Ekonomia nie jest w stanie zatrudnic i godziwie wynagrodzic dowolnej liczby nauczycieli, lekarzy, pracownikow umyslowych czy robotnikow i rolnikow. Jesli podaz chetnych do pracy przewyzsza aktualne zapotrzebowanie to pogarszaja sie warunki placowe i powstaje bezrobocie. Konsekwencja takiego stanu jest spadek wynagrodzen, "nepotyzm zatrudnieniowy" wzrost prac "na pol-etatu (jak obecnie w USA) oraz emigracja mlodych pracownikow, ktorzy nie moga znalezc zatrudnienia w kraju. PKB jako funkcja liczebnosci populacji nie jest zawsze funkcja rosnaca!
Nadmierna liczba obywateli nie wytwarzajacych kapitalu narodowego powoduje zubozenie calej reszty jeszcze pracujacych wspolobywateli.
Powierzchia kraju wynosi obecnie 131 957 km^2 z czego tylko 19.4% stanowi ziemia nadajaca sie do uprawy. Przy aktualnej populacji wynoszacej 11.4 mln obywateli oznacza to, ze Grecja jest przeludniona ponad 2.8 raza. Liczba obywateli jaka ten kraj jest w stanie utrzymac bez nieodwracalnej degradacji srodowiska wynosi okolo 7 mln. Liczba ta zostala przekroczona juz w latach 50-tych ubieglego stulecia i obecnie rosnie takze dzieki coraz wiekszej liczbie niepozadanych emigrantow z Azji i Afryki. W chwili obecnej Grecja znajduje sie w trakcie postepujacego kryzysu gospodarczego, ktory wymagal w roku 2005 duzej dotacji finansowej ze strony pozostalych panstw UE. Jak to bywa zwykle w okresie gospodarczej katastrofy zmniejszeniu ulegla plodnosc obywateli. Obecnie szybkosc urodzin wynosi 9 noworodkow na 1000 mieszkancow, na rok a smiertelnosc 10.5 zgonow na 1000 obywateli na rok. Jest to wynik krzepiacy ale jeszcze niewystraczajacy do osiagniecia populacji ekologicznie i gospodarczo uzasadnionej. Aktualne bezrobocie wynosi okolo 17.7 % obywateli w wieku zatrudnienia co oznacza, ze brakuje okolo miliona stanowisk pracy.
Dla nas jest to kraj ciekawy, podobnie jak i Hiszpania, ktora omawialem wczesniej (patrz http://bobolowisko.blogspot.com/2014/09/czys-pan-hiszpan.html ). Sa to bowiem kraje, ktore byly, w porownaniu do Naszej Umeczonej Ojczyzny, uprzywilejowane. Nie doznaly one bowiem katastrofy rzadow komunistycznych i od zakonczenia II Wojny Swiatowej rozwijaly sie droga normalnego rozwoju kraju kapitalistycznego i w zasadzie wolnego. Co wiecej swiatla dyktatura gen. Franco w Hiszpanii oraz korekcyjna dyktatura "czarnych pulkownikow" w Grecji ( w latach 1967-1976) dokonaly w tych krajach dekomunizacji o jakiej my mozemy sobie tylko pomarzyc. Jesli wiec Polacy moga winic losy swojej gospodarki po przewrocie lat 90-tych na pozostalosci komunistycznej swiadomosci spoleczenstwa oraz masowa kradziez dobytku narodowego dokonana przez byla komunistyczna nomenklature i pracownikow departamentow "silowych" to wymowki tej nie maja ani Hiszpanie ani Grecy. Faktycznie oba te kraje posiadaly bardziej rozwinieta baze przemyslowa i turystyczna niz Polska w okresie PRLu i ta przewage zachowaly po upadku "zelaznej kurtyny".
Spojrzmy na rys.1 przedstawiajacy PKB (GNP) Grecji w latach 1960- 2014. Jest to okres obejmujacy krolestwo , dyktature, demokracje oraz kolonializacje przez UE. Wykresy podaja PKB wyrazone w USD (lewa os pionowa) i w zlocie (prawa os pionowa). Jak widzimy w okresie dyktatury realna gospodarka kraju rozwijala sie powoli ale pomyslnie. Uderzenie przyszlo w roku 1970 co koincyduje z z masowa dewaluacja dolara w tym czasie. Co prawda patrzac na wykres PKB wyrazonego w USD tego nie widzimy- PKB(USD) nadal rosnie ale faktycznie sa to dolary malejacej wartosci nabywczej a wiec realnie gospodarka i jej ludnosc Grecji ubozeje
.
Widac to jeszcze wyrazniej na wykresie 2 , ktory prezentuje PKB per capita. Trend wzrostowy dla PKB Grecji powraca w roku 1985 chociaz na wykresie widzimy male , lokalne maksima. W roku 2000 Grecja przystapila do UE i zrezygnowala z waluty narodowej (drahmy) na korzysc euro. Trudno powiedziec mi dlaczego Ojcowie Kraju zdecydowali przylaczyc sie Nowej Rzeszy Niemieckiej. W koncu spedzili wiekszosc wojny w walce z tym molochem.
Byc moze bylo to spowodowane gwaltownie rosnacym zadluzeniem kraju (rys. 3), ktore oznaczalo, ze gospodarka grecka nie jest w stanie wypracowac dostatecznych dochodow jakie sa potrzebne dla zaspokojenia rosnacych potrzeb rosnacej populacji. Jak sie wydaje, akces do UE byl jednoczesnie gwozdziem do trumny greckiej gospodarki. W roku 2005 kraj stal sie niewyplacalny i poprosil o jalmuzne unijna na pokrycie dlugow. Podejrzewam, ze powodem byla znana strategi Unii polegajaca na wpedzeniu kraju kolonizowanego w dlugi wywolane koniecznoscia sparowania wlasnymi srodkami funduszy unijnych "darowanych lekka reka" na doprowadzenie infrastruktury kraju do poziomu zgodnego z unijnymi standartami. Dzieki dotacjom ratunkowym UE dlug Grecji zmalal poczatkowo ale obecnie znowu rosnie co dowodzi, ze gospodarka grecka nie jest w stanie utrzymac sie na powierzchni wlasnymi silami.
Przypadki takich krajow jak Hiszpania czy Grecja (a ogolniej krajow PIGS = Portugalia , Wlochy, Grecja i Hiszpania - dodajmy takze Cypr) mowia nam, ze zdominowanie gospodarki kraju przez Unie - w postaci wymagan prawno-ekonomicznych czy wspolnej waluty nie daje obywatelom tych krajow nic dobrego. Nie widzimy ani stabilizacji procesow gospodarczych ani stabilnosci wartosci nabywczej waluty. Euro jest w koncu takze tylko waluta papierowa (jak USD), ktora Europejski Bank Centralny manipuluje tak aby korzysci czerpaly z tego kraje "starej Unii" . Zarowno Hiszpania jak i Grecja wymieniaja towary glownie z krajami EU 27 (z grubsza po 50% eksportu i importu). Nie wplywa to na stabilizacje rynku ani tez nie stanowi zrodla zamoznosci populacji. Warto tez porownac Nasza Umeczona Ojczyzne, wedlug powszecnego ale blednego mniemania wyrwana z jarzma socjalistyczej doktryny, z krajami takimi jak Grecja czy Hiszpania. Grecja jest oczywiscie krajem mniejszym a Hiszpania wiekszym ale oba te kraje mozna zaliczyc do krajow zacofanego kapitalizmu o potencjale gospodarczym podobnym do polskiego. W roku 1990, kiedy oficjalnie zakonczyla sie dyktatura Jaruzelskiego PKB per capita w Polsce wynosil okolo 4 uncji zlota na glowe na rok. Dla porownania w Hiszpanii ta sama wielkosc wynosila okolo 17 uncji zlota na glowe i na rok a w Grecji mielismy 16 uncji zlota na glowe na rok. Oba kraje byl wiec od nas znacznie bogatsze mimo, ze Grecja jest krajem znacznie mniej liczebnym. Maksymalny pulap PKB per capita Polska osiagnela w roku 2002. Wyniosl on okolo 19 uncji zlota na glowe na rok. Odzwierciedlal on zapewne maksymalna moc polskiej ekonomii. Pulap ten , z fluktacjami utrzymywal sie do roku 2007 . W tym czasie Polska przystapila takze do UE co byc moze bylo powodem zahamowania rozwoju i dotkliwego spadku PKB per capita jaki utrzymuje sie od tego czasu. Obecny Polski PKB per capita wynosi okolo 10 uncji zlota na glowe na rok. Podobny raptowny spadek zamozosci populacji wystapil po wstapieniu do UE przez Grecje ( w roku 2001) . PKB per capita Grecji wynosi obecnie okolo 20 uncji na glowe na rok a wiec wiecej niz wartosc PKB per capita w Polsce w calej historii III RP. Hiszpania przystapila do UE wczesniej (w roku 1986) i rozwijala sie lepiej osiagajac maksymalny PKB per capita 2002. Wyniosl on 60 uncji zlota na glowe na rok. Mozna wnioskowac, ze wzrost ten byl skorelowany z nadmiernym zadluzeniem , ktorego obsluga przekroczyla mozliwosci kraju. W roku 2003 nastapila zapasc gospodarcza, w wyniku ktorej PKB per capita spadl do poziomu 25 ucji zlota na glowe na rok.
Warto sie zastanowic dlaczego Polska, kraj co prawda przeludniony ale tez nie pozbawiony bogactw naturalych, podobno wyksztalconych kadr i posiadajacy tradycje przemyslowe nie byl w stanie w czasie calego okresu istnienia III RP przegonic albo chociaz dorownac "ubogiej" Grecji. Powodem moze byc nadmierny wzrost populacji, dla ktorego brak jest stanowisk pracy.
Malo kto zdaje sobie sprawe z tego, ze w danym okresie czasu gospodarka kraju jest w stanie wytworzyc tylko okreslona liczbe stanowisk pracy . Ile takich stanowisk wytworzy zalezy glownie od zastanego stanu ekonomii, popytu na pewne produkty powszechnego badz ograniczonego uzytku oraz od podazy pracy.
Ekonomia nie jest w stanie zatrudnic i godziwie wynagrodzic dowolnej liczby nauczycieli, lekarzy, pracownikow umyslowych czy robotnikow i rolnikow. Jesli podaz chetnych do pracy przewyzsza aktualne zapotrzebowanie to pogarszaja sie warunki placowe i powstaje bezrobocie. Konsekwencja takiego stanu jest spadek wynagrodzen, "nepotyzm zatrudnieniowy" wzrost prac "na pol-etatu (jak obecnie w USA) oraz emigracja mlodych pracownikow, ktorzy nie moga znalezc zatrudnienia w kraju. PKB jako funkcja liczebnosci populacji nie jest zawsze funkcja rosnaca!
Nadmierna liczba obywateli nie wytwarzajacych kapitalu narodowego powoduje zubozenie calej reszty jeszcze pracujacych wspolobywateli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















